Europejskie rynki zamknęły kolejny przyzwoity tydzień, w czym pomogło porozumienie między prezydentem Trumpem i Junckerem w ubiegłą środę, a także odczyt PKB w USA w II kwartał, który osiągnął najwyższą wartość od 2014 r. kształtując się na poziomie 4,1. %. Również I kwartał 2018 został skorygowany w górę do 2,2%.

 

Konsumpcja pomogła utrzymać silną pozycję, przy wzroście o 4%, znacznie powyżej oczekiwań, ponieważ styczniowe obniżki podatków zapewniły gospodarce amerykańskiej impuls, którego większość oczekiwała. Jeśli, jak szczyci się prezydent Trump, jest to tylko początek, to prawdopodobnie możemy spodziewać się znacznie szybszego zacieśnienia polityki Rezerwy Federalnej w ciągu najbliższych 12-18 miesięcy. Nie dostaniemy zbyt wielu wskazówek na ten temat z posiedzenia Fed w tym tygodniu, poza potwierdzeniem, że pozostajemy na dobrej drodze do kolejnego wzrostu stóp we wrześniu.

 

Pomimo przyzwoitych odczytów z amerykańskiej gospodarki, giełdy amerykańskie zakończyły dzień znacznie niżej w związku z obawami o sektor technologiczny, która pomagał w osiągnięciu większości ostatnich zysków na rynkach w USA. Gwałtowny spadek na rynku Nasdaq sprawił, że indeks spadł po raz drugi z tygodnia na tydzień, ponieważ rozczarowujące informacje na temat Facebooka i Twittera spowodowały, że niektórzy inwestorzy zakwestionowali podstawowe założenia dotyczące modeli wzrostu tej firmy oraz to, czy są one zrównoważone na obecnym poziomie.

 

Najprawdopodobniej rynki w Europie rozpoczną dziś tydzień na bazie piątkowego zamknięcia, ponieważ czeka nas ciężka końcówka miesiąca. Pomimo obaw związanych z rosnącymi napięciami w handlu i spowolnieniem wzrostu gospodarczego, lipiec był jak dotąd dobrym miesiącem dla europejskich rynków akcji.

 

W zeszłym tygodniu DAX przekroczył 200-dniową MA, a Stoxx 600 zamknął się na sześciotygodniowym maksimum, po tym, jak Europejski Bank Centralny rozpoczął wakacyjną przerwę i rozwiał oczekiwania co do możliwych podwyżek stóp procentowych przed końcem III kwartału przyszłego roku.

 

Ten tydzień będzie ważny dla polityki monetarnej Banku Japonii, amerykańskiej Rezerwy Federalnej i Banku Anglii. Chociaż nie oczekuje się niespodzianek od FOMC, po interwencjach z zeszłego tygodnia, to możemy uzyskać pewne nowe wskazówki z BoJ. W czwartek możemy również doczekać się podwyżki stóp ze strony Banku Anglii.

 

Czeka nas także mnóstwo raportów ekonomicznych z całego świata na temat tego, jak radzą sobie sektory produkcyjne i usługowe, zaczynając jutro od Chin i Japonii, wraz z danymi PMI z całej Europy, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, oraz zatrudnieniem w USA na koniec tygodnia.

 

EURUSD – linia trendu stanowi opór przy 1,1750. Realne jest ryzyko spadków w kierunku 1,1620 i dalej 1,1500. Jeżeli zobaczymy przełamanie 1,1760, rynek może dalej pójść w kierunku 1,1850 ze wsparciem przy 1,1620.

 

GBPUSD – zeszłotygodniowe odbicie zatrzymało się przy 1,3220 i kurs zanotował niewielki spadek. Obecnie utrzymujemy się powyżej 1,3070 w krótkim terminie. Dopóki znajdujemy się powyżej wsparcia, realna jest perspektywa dotarcia do 1,3280 na bazie odwrócenia z piątku w zeszłym tygodniu.

 

EURGBP &ndash notowania znalazły wsparcie powyżej 0,8860/70. Opór znajduje się w okolicy 0,8920 z ryzykiem spadków w kierunku 0,8860/70 oraz 0,8820.

 

USDJPY – kurs znalazł wsparcie przy 50-dniowej MA na 110,50 w zeszłym tygodniu przed odbiciem. Jest to kolejny kluczowy poziom, który podyktuje kierunek dla dolara. Musimy znaleźć się ponownie powyżej 111,70 by dotrzeć do 112,20.

 

FTSE100 - oczekiwany spadek na otwarcie o 40 punktów do 7 661.

 

DAX - oczekiwany spadek na otwarcie o 75 punktów do 12 785.

 

CAC40 - oczekiwany spadek na otwarcie o 38 punktów do 5 473.

 

Poprzedni artykuł>