Po dwóch dniach silnych wzrostów w Europie, środa przynosi uspokojenie euforycznych nastrojów związanych z pozytywnym rozstrzygnięciem I tury wyborów we Francji. Indeks WIG20, który w ciągu 2 sesji wspiął się do poziomu 2350 pkt., dziś zniżkuje notując stopę zwrotu w wysokości -0.4%.

W ostatnim czasie w indeksie polskich blue chipów obserwujemy niecodzienną sytuację. Po silnych wzrostach PKN Orlen, spółka ta ma udział w indeksie w wysokości 16% i jest największą pozycją w WIG20. Łączny udział PKO, Pekao, PZU i Orlenu w WIG20 wynosi obecnie aż 50% co sprawia, że indeks jest bardzo wrażliwy na zmiany tych 4 spółek.

Gwiazdą dzisiejszej sesji jest niewątpliwie Lotos, który po publikacji bardzo dobrych wyników finansowych za pierwszy kwartał, rośnie dziś o aż 5.7%. Zysk netto w pierwszym kwartale wyniósł 410.9 mln zł (rok wcześniej 106 mln zł) i był wyższy od oczekiwań analityków na poziomie 303.4 mln zł.

Najsłabiej w indeksie blue chipów prezentuje się dziś BZ WBK, który po wczorajszych silnych wzrostach dotarł do oporu przy 380 zł. Na ten moment atak na ten poziom jest nieudany, a BZW notuje spadki o ok. 3%. Spadki związane są z dzisiejszą publikacją raportu za pierwszy kwartał w którym spółka podała informację o gorszych od zeszłorocznych wynikach finansowych. Wyniki za pierwszy kwartał były jednak wciąż lepsze od prognoz rynkowych, więc dzisiejsze spadki można przypisać realizacji zysków po wczorajszej świetnej sesji. Scenariusz dla tej spółki w dalszym ciągu pozostaje wzrostowy.