Niekwestionowanym zwycięzcą zeszłego tygodnia spośród największych światowych indeksów giełdowych okazał się być turecki XU 100, który jako jedyny z całej stawki przekroczył barierę pięcioprocentowego wzrostu. Po tureckiej giełdzie w naszym zestawieniu było długo, długo nic, aż w końcu pojawiły się niemieckie SDAX oraz TecDAX, które podskoczyły o odpowiednio 2,92% oraz 2,53%. Barierę dwuprocentowej zwyżki udało się przekroczyć jeszcze jednemu indeksowi, a był nim portugalski PSI 20, który zyskał 2,09%. Sytuacja na drugim końcu stawki przedstawia się nieco mniej symetrycznie. Największym przegranym zeszłotygodniowego handlu okazał się być islandzki ICEX, który stracił 3,85%. Kolejne miejsca przypadły singapurskiemu Straits Times, norweskiemu All Share Index oraz chińskiemu Shanghai B-Share. Indeksy te straciły odpowiednio 2,6%, 2,52% oraz 2,27%. Z kolei w przypadku najważniejszych światowych indeksów, to liderem po 1,87% wzroście został niemiecki DAX. Drugie miejsce przypadło brytyjskiemu FTSE 250, który podskoczył o 1,76%. Na najniższym stopniu podium stanął amerykański NASDAQ 100, który wzrósł o 1,38%. Tuż za nim znalazł się francuski CAC 40, który zyskał w zeszłym tygodniu 1,34%. Barierę jednoprocentowego wzrostu przekroczył również NASDAQ Composite, który wyskoczył w górę o 1,22%. Najgorzej natomiast spisały się rosyjski RTS, amerykański Dow Jones Industrial Average oraz japoński Nikkei 225. Wymienione indeksy straciły w zeszłym tygodniu odpowiednio 0,9%, 0,75% oraz 0,35%.