Komentarz Donalda Trumpa był powodem gwałtownych wystrzałów na walutach w dniu wczorajszym. Prezydent wypowiedział się w ciepłych słowach o szefowej FEDu, pani Janet Yellen i sugerował, że nie zdecydował jeszcze o tym, czy przedłuży jej kadencję, która kończy się w przyszłym roku. Jest to zmiana stanowiska w stosunku do jego wypowiedzi z kampanii wyborczej, w których podkreślał, że Janet Yellen powinna być zwolniona. Dodatkowo Trump stwierdził, że preferowałby niższe stopy procentowe (które pomogłyby w realizacji jego planów gospodarczych) i przyznał ponadto, że powodem, dla którego kurs dolara jest taki wysoki jest on sam, ponieważ społeczeństwo wierzy w realizację jego planów gospodarczych.

Ten komentarz wywołał pożądany efekt w postaci gwałtownego spadku dolara i wzrostów ceny złota oraz większości ważnych walut. Złoto i jen drożały już od kilku dni w wyniku wzrastającej niepewności politycznej.

W tym samym czasie cena ropy naftowej spadła gwałtownie pomimo raportów wskazujących na dużo mniejsze zapasy ropy naftowej w raporcie DOE. Kurs WTI oraz Brent w ostatnich dniach nieustannie wzrastał po dobrym raporcie API. Wygląda na to, że inwestorzy czekali na wymówkę, by zrealizować swoje zyski przed weekendem świątecznym.

Dolar kanadyjski miał wczoraj dobry dzień pomimo spadków w cenie ropy naftowej. Jak wszystkie inne waluty, dużo zyskał na komentarzu Donalda Trumpa. Drugim powodem wzrostów dolara kanadyjskiego jest stanowisko Banku Kanady. Ten utrzymał stopy procentowe na niezmienionym poziomie, ale ważniejsze było przemówienie szefa Poloza, ponieważ odrzucił możliwość obniżenia stóp procentowych w przyszłości i gładko ustalił swoją pozycję jako neutralną. Stwierdził, że gospodarka Kanady czerpie korzyści z większych wydatków w sektorach paliwowym, ropy naftowej oraz mieszkaniowym. Zwrócił jednak uwagę, że wzrost wydatków w sektorze mieszkaniowym o 30% w Toronto jest nietrwały, Bank Kanady podniósł prognozę wzrostu PKB z 2,1% do 2,6%, co zostało pozytywnie odebrane przez rynki.

Dzisiejszy dzień przyniesie odczyt cen producenckich w Stanach Zjednoczonych, co z pewnością wpłynie na kursy walut. W piątek opublikowane będą dane na temat sprzedaży detalicznej w Stanach Zjednoczonych.