Inwestorzy zmierzyli się z dziwnym i kolidującym ze sobą dniem. Międzynarodowe akcje oraz główne towary spadają, ale lokalne dane gospodarcze są pozytywne. W Australii przedstawiana była dalsza polityka pieniężna Banku Rezerwy Australii (RBA), która spowodowała przetasowania wśród banków. Tłem dla tego wszystkiego jest praktycznie pewna podwyżka stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych.

Indeks giełdowy AUS200 ostatecznie zamknął się na plusie, natomiast ceny metali spadły, szczególnie ceny miedzi i rudy żelaza. Cena ropy naftowej utrzymuje się na swoim poziomie dzięki silnemu dolarowi.

RBA pozostawił stopy procentowe bez zmian, jednocześnie komunikat podany przez bank centralny nie wniósł żadnych nowości. Podkreślono, że warunki gospodarcze w Australii się poprawiają, a działania stymulacyjne innych krajów nie powinny być już rozszerzanie. Jednak nie przedstawiono zapowiedzi zmian polityki pieniężnej RBA do momentu, kiedy nie pojawią się wewnętrzne impulsy w postaci presji inflacyjnej. Australijski dolar po komunikacie lekko się umocnił.