Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 69% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

Talibska ofensywa waży na sentymencie. Słabe sesje azjatyckie

Początki tygodnia, szczególnie w okresie wakacji, są z reguły dość spokojne.

Ważniejsze dane publikowane są zwykle dopiero od środy. Makroekonomia to jednak jedno, a życie drugie. Świat pozostaje zszokowany po błyskawicznej ofensywie Talibów w Afganistanie, a dantejskie sceny z lotniska w Kabulu (ludzie wdrapujący się na odlatujący samolot amerykańskich sił powietrznych) przejdą do historii. Wydarzenia te nie pozostają bez wpływu na rynki, skutecznie zatruwając sentyment. Na gruncie samych wskaźników jednak nie działo się praktycznie nic.

 

Dziś będzie już ciekawiej, jako że o 14:30 otrzymamy dane o sprzedaży detalicznej z USA. Po silnych wzrostach w zeszłym miesiącu o 1,3% m/m na gruncie bazowym, tym razem oczekiwane jest uspokojenie do 0,2% m/m. Nie jest to jednak jedyne ważne wydarzenie dziś, jako że o 19:30 wystąpi szef FEDu - Powell. Jest to pomniejsze wydarzenie, ale komentarze głowy Rezerwy Federalnej są zawsze bacznie obserwowane.

 

Z rana warto zwrócić uwagę na dane z brytyjskiego rynku pracy, w sumie nawet nie najgorsze. Stopa bezrobocia spadła z 4,8 do 4,7% przy oczekiwaniach jej utrzymania, a bardzo ciekawy ruchomy indeks średnich zarobków 3m/y wzrósł aż o 8,8% wobec przewidywań 8,6%. W nocy opublikowano minutki australijskiego RBA, które generalnie przyniosły głównie potwierdzenie wcześniejszej polityki banku - podstawowy scenariusz zakłada, że jego cele nie zostaną osiągnięte do 2024 i dopiero wtedy rozpocznie się generalne zacieśnianie polityki. Decydenci rozważali także odroczenie rozpoczęcia wyhamowywania skupu obligacji w świetle utrzymujących się trudnych warunków gospodarczych i znacznej niepewności

 

S&P500 utrzymuje wzrosty, trzymając się na razie krótkoterminowej linii trendu na interwale H4. Kontrakty na indeks korygują od poziomu 4480 pkt. DJIA30 tymczasem z większymi problemami pozostaje we wzrostach, w perspektywie ostatnich dni nie potrafi poradzić sobie z oporowymi 35600 pkt. Kluczowe wsparcie dla byków to 35200. Niemiecki DAX30 tymczasem z wyraźnym zmęczeniem. Paliwa wystarczyło tylko do wzrostów do 16000. Teraz notowania zmierzają do wyraźnych wsparć na 15800, gdzie oczekiwana jest reakcja byków. Z giełd dalekiego wschodu: azjatycki ASX200 dziś ze spadkami o 1%, indeks giełdy tokijskiej w dół o 1,36% i coraz bliżej romansuje z wyrazistym wsparciem okolic 27200 pkt, czy słabe wyniki tych giełd rozleją się dziś na sesje giełd zachodnich?

 

Ropa Brent utrzymuje się w spadkach, gdzie okolice 67,6 dolarów stanowią ostateczny bastion obrony dla byków - co więcej kilka centów powyżej mamy tygodniowe wsparcie z Pivot Points. Złoto tymczasem stopniowo odrabia straty po szybkim załamaniu z weekendu 6-8 sierpnia, tutaj byki wciąż wykazują wolę walki. Inaczej jest na srebrze, które dopiero stara się wybudzić z letargu i sforsować krótkoterminowy opór poniżej 24 dolarów.

 

Wczorajsza sesja na GPW przebiegła bez szału, raczej w kontekście wakacyjnego sezonu ogórkowego z wyraźnie wyczuwalną nutką słabości byków, które chyba śpią na hamakach. Przy obrocie, który na głównym rynku wyniósł 686,8 mln zł, ponad połowa walorów odnotowała spadki, a tylko ⅓ wzrosty. Indeks szerokiego rynku, WIG oddał 0,64%. Świeca dzienna utworzona po wczorajszej sesji wzbudza pewien niepokój, mimo że wzrosty jak na razie są spokojnie kontynuowane po wybiciu z konsolidacji pod 68 tys. punktów.

 

Na WIG20 udało się co prawda pokonać barierę 2300, jednak szczęście byków nie trwało długo. Na wczorajszej sesji ponownie oddano pole niedźwiedziom, które chętnie sprowadziły najważniejszy indeks polskiej giełdy około 20 punktów niżej. Notowania jeszcze wspierają się na średniej EMA13, jednak całość nie prezentuje się dla byków pozytywnie. Wyraźnie brakuje siły. W poniedziałek na plusie skończyło jedynie 5 spółek z WIG20: Dino (+3,05%), JSW (+2,11%), TPE, CPS i najsłabsze w tym gronie OPL (+0,06%). Powody do narzekań mieli posiadacze akcji CDR (-2,31%), LPP (-2,57%) i ALE (-2,84%).

 

Najbliższe serie futures na WIG20 na otwarciu z ładnymi wzrostami z 2257 o nawet kilkanaście punktów. Czy szykuje się nam solidniejsza sesja na warszawskim parkiecie? Na moment pisania tych słów, byki starają się bronić zdobytych punktów.

 

GBPPLN – funt do złotówki pozostaje generalnie w ramach dość szerokiej konsolidacji, aczkolwiek z zacięciem prowzrostowym. Para tworzy coraz to wyższe dołki. Dla kontynuacji trendu kluczowe byłoby pokonanie ostatniego szczytu na 5,417, w tych okolicach wypada także tygodniowy opór wynikający z Pivot Points. Wsparcie na dołku 5,31.

 

EURPLN – Presja na aprecjację euro względem złotówki mniejsza. Po utworzeniu podwójnego szczytu w drugiej połowie lipca brakuje sił bykom, by przypuścić kolejny atak na ewidentny opór na 4,6. Pozostajemy we wnętrzu zakresu wahań, a ciekawymi są reakcje w okolicach 4,56. Warto też zwrócić uwagę na rejony 5,535 jako wsparcie.

 

USDPLN – W zeszłym tygodniu dolarowi do złotówki udało się jedynie cieniami spenetrować opór na 3,915. Formalnie poziom ten wciąż pozostaje niezdobyty, a para kontynuuje spokojnie konsolidację. Szczególnie interesująco jawi się wsparcie 3,842 z perspektywy średnioterminowej.

 

CHFPLN – ulubiona para frankowiczów wciąż na kilkumiesięcznych ekstremach. Notowania kręcą się wokół 4,25, jednak ewidentnie na razie odrzucają rejony powyżej 4,26. Krótkoterminowo kluczowym wsparciem jest 4,22, które może się okazać kluczowe dla utrzymania konsolidacji.

 

PLNJPY – kompletnie egzotyczne połączenie złotówki i jena w głębokiej korekcie. Od utworzenia wyraźnego szczytu 4 czerwca, byki nie potrafią się otrząsnąć i systematycznie oddają zyski.Para obecnie osiadła w rejonach 28-28,2, gdzie byki mają okazję nieco odsapnąć. By wrócić do gry jednak musiałyby sforsować oporowe 28,6-28,75.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 69% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.