79% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

News

Szczyt UE w centrum uwagi.

CMC Markets

Wczorajsze posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego przeszło praktycznie bez echa. Rada Prezesów kupiła czas na poprzednim posiedzeniu, zwiększając rozmiar skupu aktywów do 1,35 mld EUR w ramach programu PEPP. Tym samym bankierzy centralni mogą wygodnie rozsiąść się w fotelach i czekać kilka miesięcy obserwując, czy działania te są wystarczające do ożywienia gospodarki. Jak podkreśliła szefowa EBC, Christine Lagarde, bank będzie oczekiwał, że szczyt przywódców państw europejskich, który rozpoczyna się dzisiaj i potrwa do soboty, dopnie plan ratunkowy i rozdzieli fundusze dla najbardziej dotkniętych regionów Europy. W programie szczytu jest również uchwalenie budżetu na najbliższe lata. Od jakiegoś już czasu pojawiają się głosy, że ilość pieniądza z budżetu Unii przeznaczonych na poszczególne kraje będzie uzależniona od przestrzegania praworządności, a jak powszechnie wiadomo Polska znalazła się na celowniku. Jest to poważne zagrożenie, że dotacje zostaną mocno obcięte. Rząd Polski liczy na veto Węgier oraz wsparcie ze strony Włoch, Hiszpanii i Portugalii. Krajom tym będącym w poważnych kłopotach zależy na szybkie pozyskanie środków, a sprawa praworządności zostanie odsunięta na dalszy plan.      

Szczyt państw Unii może mieć duże znaczenie dla kursu euro. Para EURUSD trafiła na silny opór w okolicach 1,14, a dalszy jej los w dużej mierze może zależeć od tego, czy szczyt zakończy się sukcesem, a sukcesem będzie dogadanie się państw członkowskich.     

Czwartek przyniósł przeceną na globalnych rynkach akcyjnych. W Azji i w Europie dominowały spadki. Spadkom na europejskich parkietach towarzyszyła niska zmienność, zapewne w oczekiwaniu na rozpoczynający się dziś szczyt. Wczorajsza sesja w USA miała dość spokojny przebieg. Główne benchmarki znalazły się w czerwieni za sprawą, jak się okazało, długiej drogi do wyprodukowania szczepionki, jednak zmienność była stosunkowo niewielka, a wszystkie indeksy zakończyły dzień w okolicach poziomów otwarcia. S&P500 skutecznie obronił poziom 3200 punktów, a Russell2000 trzykrotnie podczas sesji odparł ataki niedźwiedzi na wsparcie 1460 pkt. W ostatecznym rozrachunku Dow Jones, S&P500 i Nasdaq Composite zakończyły dzień przeceną odpowiednio 0,50%, 0,34% i 0,73%. Przed spadkami nie ustrzegły się najmniejsze spółki. Russell2000 stracił na zamknięciu 0,72 proc. Obrót na NYSE wyniósł 4,057 mld USD, a na giełdzie Nasdaq 4,415 mld USD.

Jankescy gracze z niecierpliwością oczekiwali na wyniki Netflixa. Spółka pozyskała 10,1 mln subskrybentów i znaczący przyrost przychodów. Jednak słabe prognozy na drugą połowę roku sprawiły, że akcje zaraz po zamknięciu sesji spadły o ponad 11 proc.

Po wczorajszej przecenie, dziś giełdy na Dalekim Wschodzie w mieszanych nastrojach. Giełda w Tokio traci 0,55 proc., australijski S&P/ASX200 notował spadek o 0,05 proc., a południowokoreański KOSPI nad kreską 0,63%. Na pozostałych giełdach regionu: Hong Kong (0,33%), Szanghaj (-0,57%), Singapur (-0,10%), Nowa Zelandia (0,68%), Indonezja (-0,21%). Indyjski Sensex rośnie o 0,62%. Indeks Asia Dow, skupiający największe firmy regionu, w okolicach 0%.  

Wczorajsza sesja na warszawskim parkiecie przebiegała w atmosferze wakacyjnego marazmu. Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 766 mln złotych. Z tego na blue chipy przypadło 555 mln PLN. Indeks WIG wzrósł o 0,22 proc. Podobnej wielkości wzrost odnotowały spółki o największej kapitalizacji. WIG20 otworzył się poniżej wartości odniesienia, a pierwsze minuty handlu utworzyły dzienne minimum na 1780,17 pkt. Od tego czasu do końca sesji kontrolę nad rynkiem przejęła strona popytowa i rzutem na taśmę byki wyprowadziły indeks powyżej kreski, kończąc dzień wynikiem 1799,08, zaledwie 0,1 pkt. poniżej dziennego maksimum, co oznacza wzrost o 0,24 proc. Kolejny już dzień zapędy byków powstrzymał okrągły poziom 1800 punktów. WIG20fut. zakończył handel stratą 0,06 proc., a WIG20usd dodał do dorobku skromne 0,12 proc. W zieleni zakończyła handel druga liga. mWIG40 zyskał 0,31 proc., kolejny już raz atakując opór w okolicach 3600 pkt. Najmniejsze spółki z sWIG80 spadły o 0,13 proc. W gronie blue chipów 4 spółki odnotowały zyski, a 16 zakończyło dzień stratami. Największą stopę zwrotu osiągnął Orange (9,67%), PKN Orlen (3,23%) oraz Cyfrowy Polsat (1,72%). Powodów do zadowolenia nie mieli posiadacze akcji mBanku, Lotosu, i JSW. Walory te straciły odpowiednio 3,14%, 2,93% i 2,01%.

WIG20fut otwiera się na poziomie wczorajszego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje 0,13 proc.

Kurs złotego pozostaje stabilny.

GBPPLN –  lokalne wsparcie znajduje się na 4,84. Najbliższy opór jest na poziomie 5,12

EURPLN – cena jest nad wsparciem na poziomie 4,3650 Opór jest na poziomie 4,57.

USDPLN –  para w konsolidacji z krótkoterminowym wsparciem na 3,8840.

CHFPLN – najbliższe wsparcie jest na 4,10. Opór jest na poziomie 4,34.

PLNJPY – opór usytuowany jest na 28,37. Wsparcie jest na poziomie 25,88.

Poprzedni artykuł>

Prezentowany materiał służy wyłącznie celom informacyjnym i nie ma na celu udzielania porad handlowych lub inwestycyjnych. Zastrzegamy sobie prawo do zmiany jakichkolwiek informacji zawartych w niniejszym materiale w dowolnym momencie, w przypadku wystąpienia błędu. CMC Markets nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek straty, które można ponieść, bezpośrednio lub pośrednio, wynikające z inwestycji opartych na jakichkolwiek informacjach tutaj zawartych.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Podobne artykuły

News

Kruchy sentyment po wyprzedaży spółek technologicznych

Wczoraj mieliśmy pierwszy dzień handlowy dla amerykańskich akcji w tym tygodniu, ponieważ w poniedziałek w USA obchodzono Święto Pracy. Podobnie jak pod koniec ubiegłego tygodnia, rynki w USA nadały ton nastrojom po obu stronach Atlantyku. Traderzy wrócili do miejsca, w którym przerwali w piątek. Kontrakty terminowe na indeksy w USA spadły w trakcie sesji, co odbiło się na nastrojach w Europie, a duże straty na amerykańskich akcjach technologicznych jeszcze bardziej zaważyły na nastrojach. Ciągły strach wokół amerykańskiego sektora technologicznego był wczoraj głównym tematem i prawdopodobnie będzie również przedmiotem dzisiejszej sesji giełdowej. Pogarszają się stosunki między USA i Chinami. Prezydent Trump mówił o „oddzieleniu” gospodarki USA od Chin, ponieważ chce, aby jego kraj był mniej zależny. Chiny to warsztat świata, ponieważ ich koszt produkcji jest bardzo niski, więc nie będzie łatwo wycofać się z całej istniejącej integracji. Trump chce, aby amerykańskie firmy przywróciły miejsca pracy w Stanach Zjednoczonych i może skoncentrować się na tych, którzy tego nie robią, ale chcą sprzedawać na rynku amerykańskim. Wydaje się, że posunięcie będzie miało na celu zdobycie poparcia przed wyborami prezydenckimi. Relacje z Chinami są napięte, co również było przyczyną spadków na giełdzie. NASDAQ 100 zanotował wyprzedaż na zamknięciu i zakończył spadkiem 4,77%. S&P 500 stracił 2,78%. AstraZeneca wstrzymała działania z jedną ze swoich możliwych szczepionek na Covid-19 po tym, jak pacjent zachorował z niewyjaśnionych przyczyn. Republikanie i Demokraci nie uzgodnili jeszcze pakietu pomocy. Uważa się, że Republikanie w Senacie mogą naciskać na pakiet 300 miliardów dolarów, a głosowanie może odbyć się w czwartek.

News

Rynki spokojne, USA otwiera się po dniu wolnym

Giełdy europejskie odnotowały wczoraj mocne wzrosty, mimo że niepewność dotycząca sytuacji handlowej między Wielką Brytanią a UE wzrosła. W niedzielę Boris Johnson powiedział, że jeśli Wielka Brytania nie uzgodni umowy o wolnym handlu z UE do 15 października, będzie skłonny zaprzestać prowadzenia rozmów. Negocjacje między stronami zostaną dzisiaj wznowione, a Brytyjczycy jasno dali do zrozumienia, że w razie potrzeby są gotowi odejść bez porozumienia. Johnson jest zadowolony z handlu z UE na podstawowych warunkach WTO, jeśli nie uda się wynegocjować satysfakcjonującej umowy. Pomimo takiej retoryki handlowej, wczoraj akcje w Europie odnotowały zwyżkę. FTSE 100 zyskał 2,39%. DAX 30 wzmocnił się nieco ponad 2%, a CAC 40 i FTSEMIB zamknęły się o 1,79% wyżej. Rynki akcji nie wystraszyły się twardych rozmów politycznych, ale funt szterling znalazł się pod presją. W rzeczywistości spadek funta pomógł FTSE 100 wyprzedzić swoich kontynentalnych odpowiedników. Często mówiło się, że FTSE 250 jest bardziej wrażliwy na brytyjską gospodarkę niż FTSE 100, jednak nawet FTSE 250 zanotował wzrost o 1,66%. Amerykańskie giełdy były wczoraj zamknięte, ponieważ w USA obchodzono Dzień Pracy. Prawdopodobnie pomogło to rynkom w Europie, ponieważ agresywne ruchy obserwowane na amerykańskich akcjach technologicznych pod koniec ubiegłego tygodnia mocno wpływały na europejskie giełdy. Sektor technologiczny w USA będzie dziś w centrum uwagi, ponieważ w ostatnim czasie był bardzo niestabilny. Tesla nie została przyjęta do indeksu S&P 500 podczas reorganizacji, która miała miejsce po zamknięciu handlu w piątek.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 79% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.