Sesja europejska charakteryzowała się wczoraj małą zmiennością. Obserwowaliśmy ruchy w obu kierunkach i przez cały dzień żaden konkretny temat nie przeważał nastrojów na rynkach. FTSE 100, DAX i CAC 40 zakończyły niżej odpowiednio o 0,18%,0,22% i 0,43%. Nastroje na rynkach akcji zostały zaburzone przez komentarze Petera Navarro, doradcy handlowego administracji Trumpa. Navarro znany jest z krytycznego podejścia do władz Pekinu, a wczoraj stwierdził, że Chiny próbują ukraść amerykańskie szczepionki poprzez kradzież własności intelektualnej. Ostrzegł też, że chińskie władze mogą próbować wykorzystać pandemię jako sposób na zwiększenie swojego strategicznego i gospodarczego wpływu na arenie światowej. Navarro powiedział, że rząd USA musi być lepiej przygotowany na wypadek drugiej fali infekcji Covid-19. Prawdopodobnie miał tu na myśli zależność zachodnich krajów od dostaw osobistego wyposażenia ochronnego z Chin. Komentarz wpłynął na nastroje po obu stronach Atlantyku, ale negatywne ruchy nie trwały długo.

Ostatniej nocy Jerome Powell, szef Rezerwy Federalnej, określił strategię programu pożyczek na Main Street - powstał on w celu udzielania wsparcia małym i średnim przedsiębiorstwom. Minimalna kwota pożyczki spadła o połowę do 250 000 USD, podczas gdy maksymalna może wynieść 300 milionów USD. Poprzednie wytyczne wynosiły 200 milionów USD. Okres spłaty został obecnie ustalony na pięć lat, co oznacza, że został wydłużony względem okresu czteroletniego, który był planowany wcześniej. Zmiany wprowadzane zostały z myślą o możliwości zaoferowania pomocy większej liczbie firm, więc ostatecznie powinno to mieć lepszy wpływ na gospodarkę USA. O wiele lepszy niż oczekiwano raport o zatrudnieniu z USA, opublikowany w piątek odegrał znaczną rolę w kształtowaniu pozytywnych nastrojów obserwowanych wczoraj. Fakt, że amerykański rynek pracy przywrócił część stanowisk utraconych w kwietniu, dał traderom wiele nadziei, ponieważ sugeruje, że złagodzenie ograniczeń pomaga przedsiębiorstwom ponownie się otworzyć. Amerykańskie indeksy zakończyły wczoraj na plusie. S&P 500 zanotował wzrosty, a NASDAQ 100 ustanowił nowy rekord zamknięcia.

Giełdy w Chinach kontynentalnych, Hongkongu i Australii wzrosły ze względu na pozytywne ruchy obserwowane w Stanach Zjednoczonych. Rynek australijski nadrabiał zaległości, ponieważ pozostawał zamknięty w poniedziałek z powodu święta państwowego. Indeksy europejskie powinny się otworzyć na plusie.

WTI i ropa Brent spadły wczoraj o ponad 3% po tym, jak pojawiły się informacje, że Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Kuwejt nie podejmą dobrowolnych cięć produkcyjnych. W weekend OPEC+ potwierdził, że głębokie cięcia produkcji będą kontynuowane do lipca. To początkowo pomogło cenom ropy, ale informacja, że nie będzie dodatkowych cięć po stronie trzech wspomnianych krajów, wywiera presję na energię. Ropa naftowa uległa znacznemu odbiciu od kwietnia, więc wczorajszy spadek nie był wielkim szokiem.

Christine Lagarde, szef EBC, broniła ogromnego pakietu stymulacyjnego. Bankierka została zaatakowana przez niektórych prawodawców UE, którzy obawiają się rosnącego poziomu zadłużenia wielu krajów strefy euro. Lagarde twierdziła, że olbrzymi pakiet stymulacyjny był proporcjonalny do wielkości kryzysu, przed którym stoi blok walutowy. Informacja ta była dobrym przykładem gotowości EBC do kontynuowania programu za wszelką cenę.

Skorygowany odczyt PKB w pierwszym kwartale ze strefy euro zostanie opublikowany o godzinie 11:00. Oczekuje się, że wskaźnik kwartalny wyniesie 3,8%, podczas gdy roczny ma wynieść 3,2%. Raport US JOLTS za kwiecień ma wynieść 5,75 miliona. Publikacja zostanie ogłoszona o godzinie 16:00. W dniu dzisiejszym odbędzie się wideokonferencja między ministrami finansów i gospodarki UE.

EURUSD – para notowała wzrosty od początku maja i jeżeli tendencja się utrzyma, kolejnym celem może być poziom 1,1495. W przypadku odreagowania, wsparcie znajduje się w okolicy 1,1200. 
 
GBPUSD – znajdujemy się w trendzie wzrostowym powyżej 200-dniowej MA, przy 1,2667. Dalsze wzrosty mogą wyhamować przy oporze w okolicy 1,3000. Przełamanie poniżej 1,2667 może zatrzymać się na wsparciu na poziomie 1,2382. 
 
EURGBP – para pozostaje w trendzie wzrostowym przez ostatni miesiąc ponownie testując 0,9054. Możliwy jest cel przy 0,9239. Spadek może zostać wyhamowany na wsparciu przy 0,8826, gdzie znajduje się 50-dniowa MA.   
 
USDJPY – wczorajsza dzienna świeca może oznaczać niedźwiedzie odwrócenie i przełamać w dół 200-dniową MA przy 108,39, otwierając drogę na 107.65, gdzie znajduje się 50-dniowa MA. Jeżeli  If kurs przetestuje ponownie ostatni szczyt w okolicy 109,85, możliwym celem będzie 111,71. 
 
FTSE 100 - oczekiwany wzrost na otwarcie o 38 punktów do 6,480

DAX 30 - oczekiwany wzrost na otwarcie o 53 punkty do 12,872

CAC 40 - oczekiwany wzrost na otwarcie o 33 punkty do 5,208