Po nieco szorstkim starcie, rynki akcji zakończyły wczorajszy dzień na plusie. Nasdaq ponownie osiągnął rekordowe poziomy, ponieważ inwestorzy odłożyli na bok obawy dotyczące wojny handlowej i skupili się na prognozach stóp procentowych, nie tylko w USA, ale także w Europie przed posiedzeniami banku centralnego USA w przyszłym tygodniu, a także Europejskiego Banku Centralnego.

Wypowiedzi głównego ekonomisty EBC, Petera Praeta, na temat perspektywy inflacji, a także szefa Bundesbanku, Jensa Weidmanna, wyrażającego optymizm, że EBC będzie w stanie zakończyć program skupu obligacji w tym roku, przyczyniły się do wzrostu euro wraz z rentownościami obligacji w całym regionie. W komentarzach pojawiły się spekulacje, że termin podjęcia decyzji będzie przedmiotem dyskusji w przyszłym tygodniu, pomimo pewnych obaw, że ostatnie spowolnienie w danych może dać powody do wstrzymania się z działaniami.

W każdym razie wzrost rentowności pomógł sektorowi bankowemu, w tym bankom we Włoszech, które w ostatnich tygodniach były pod presją, w związku z obawą, że ekspansywna polityka nowego włoskiego rządu może doprowadzić do konfliktu z unijnymi regułami fiskalnymi.

Włoskie koszty zadłużenia znacznie wzrosły w ciągu ostatnich kilku dni. Rentowność 10-letnich papierów ponownie zbliża się do 3%, a rentowność 2-letnich obligacji rośnie 1,25%. Gwałtowny wzrost kosztów zadłużenia wywołał obawy o zdolność włoskiego rządu do sfinansowania ogromnego długu.

Pomimo tego, należy pamiętać, że nawet na tych poziomach włoskie stopy procentowe wciąż pozostają bardzo niskie i wciąż są znacznie niższe niż przed kryzysem finansowym, kiedy średnie długoterminowe stopy wyniosły około 4%, co oznacza że nawet przy obecnych poziomach stawki są nadal możliwe do zarządzania. Jak na razie rynki w Europie wydają się nieco przytłumione po ostatniej krótkoterminowej zmienności. Zarówno rynek hiszpański, jak i włoski wykazują oznaki stabilizacji, choć Włochy nadal stanowią poważny problem.

Rynki zlekceważyły wiadomość, że UE naciska w ramach odwetu by nałożyć cła na towary z USA o wartości około 2,8 mld euro od lipca tego roku. Opóźnienie we wdrażaniu może przyczynić się do braku reakcji rynku w tym zakresie, ponieważ środki muszą zostać poddane przeglądowi przez parlamenty narodowe.

Wygląda na to, że funt odrzuca obawy związane z politycznym zamieszaniem, podczas gdy premier Wielkiej Brytanii znajduje się pod ostrzałem ze względu na irlandzką kwestią graniczną, a także plany wiązania Wielkiej Brytanii z przepisami UE, podczas gdy kwestia ta została już rozwiązana. Mówi się, że nie pasuje to do Davida Davisa, sekretarza Brexitu, który coraz bardziej wykluczał się ze spekulacji wśród pogłosek o chęci swojej rezygnacji. Gdyby tak się stało, wysłało by to bardzo zły sygnał do UE na delikatnym etapie negocjacji, chociaż można powiedzieć, że obecnie każdy etap jest delikatny w tym coraz bardziej chaotycznym procesie. To prawie tak, jakby rząd robił wszystko, aby celowo wydawać się niekompetentnym.

EURUSD – przełamanie powyżej 1,1750 otwiera drogę na retest poziomu 1,1830 i możliwość dotarcia do 1,1930. Ruch powrotny poniżej 1,1720 zaneguj tę perspektywę i otworzy drogę na powrót do 1,1650.

GBPUSD – przełamanie 1,3460 może poprowadzić kurs na nowy cel w okolicy 1,3530. Wsparcie znajduje się przy 1,3370 oraz poniżej tego poziomu, przy 1,3270. Ponadto rolę wsparcie wciąż pełnią dołki z maja na 1,3200, a ich przełamanie może spowodować spadki w okolice 1,3110, gdzie wyznaczyć można linię trendu pod dołkach ze stycznia 2017.

EURGBP – opór znajduje się powyżej 0,8800, natomiast wsparcie powyżej 0,8700. Przełamanie poniżej 0,8690 nada kierunek na 0,8640. 200-dniowa MA przy 0,8850 powinna utrzymać ruch wzrostowy.

USDJPY – ruch na 200-dniową MA i 110,30, a dalej przełamanie 110,50 może poprowadzić cenę na poprzednie szczyty w okolicy 111,30. Wsparcie znajduje się przy 109,50.

FTSE100 - oczekiwany wzrost na otwarcie o 20 punktów do 7 732.

DAX - oczekiwany wzrost na otwarcie o 70 punktów do 12 900.

CAC40 - oczekiwany wzrost na otwarcie o 28 punktów do 5 485.

Poprzedni artykuł>