Mniej więcej od połowy czerwca jesteśmy świadkami solidnej przeceny na rynku kontraktów na soję. W przeciągu miesiąca cena towaru zleciała z okolic 1200 centów za buszel do rejonów 1050 centów za buszel soi, czyli o blisko 10%. Obecnie kontrakty poruszają się w okolicy 1075 centów. Z punktu widzenia analizy technicznej najbliższym poziomem wsparcia dla rynku jest okrągła wartość 1050 centów. Zejście poniżej tego poziomu otworzyłoby kursowi drogę w kierunku kluczowego wsparcia, jakie stanowi psychologiczna wartość 1000 centów za buszel towaru. Z drugiej strony znajdują się natomiast poziomy 1100 centów i 1150 centów, które stanowią najbliższe bariery wzrostowe. Uporanie się z nimi otworzyłoby kontraktom drogę w kierunku poziomów widzianych ostatni raz dwa lata temu. Podobna fala przeceny przelała się przez rynek gazu ziemnego. Od początku lipca cena surowca spadła z 3 dolarów do 2,65 dolara. Drugi poziom jest też bardzo ważnym wsparciem, które broni dostępu do psychologicznej wartości 2,5 dolara. Natomiast poziom 2,8 dolara broni dostępu do wspomnianej psychologicznej wartości 3 dolarów. Ewentualne wybicie się ponad tę barierę podażową otworzyłoby rynkowi drogę w kierunku nawet 3,5 dolara. Poniekąd w opozycji do dwóch wcześniejszych towarów jest pallad, który od połowy czerwca znajduje się w bardzo dynamicznym trendzie wzrostowym. W omawianym okresie cena palladu wzrosła z rejonów 530 dolarów do 650 dolarów za uncję. Z punktu widzenia analizy technicznej najważniejszy opór stanowi psychologiczna wartość 700 dolarów za uncję kruszcu, której przebicie powinno otworzyć popytowi drogę w kierunku 750 dolarów za uncję. Natomiast poziom 620 dolarów za uncję broni dostępu do okolic 590 dolarów za uncję.