Surowce energetyczne elektryzują kierowców

Rynek surowców energetycznych będzie wspominać poprzedni tydzień bardzo zielono. Towary te, jako grupa, podrożały bowiem w zeszłym tygodniu najmocniej, choć towarowy lider wzrostów jest zupełnie inny. Zacznijmy jednak od wspomnianych paliw. Olej napędowy zyskał na przestrzeni minionego tygodnia 6,13% i to on był paliwowym liderem zwyżek. Tuż za nim znalazła się benzyna, która podrożała o 6,07%. Trzecie miejsce na podium, po 5,67% wzroście, przypadło kontraktom na ropę typu brent. Barierę pięcioprocentowego wzrostu udało się także przekroczyć olejowi opałowemu, którego cena wzrosła o 5,27%. Na dalszych miejscach znalazły się ropa typu crude oraz gaz ziemny. Ropa crude podrożała o 3,97%, a gaz ziemny zyskał zaledwie 0,14%. Niemniej zdecydowanym liderem zeszłotygodniowych wzrostów na rynku towarowym były kontrakty na drewno, które poszybowały w górę o 8,09%. Na drugim końcu stawki znalazły się natomiast w zdecydowanej większości metale. Najwięcej straciła miedź, której cena spadła o 3,44%. Drugie miejsce w tym niechlubnym zestawieniu przypadło kontraktom na kakao, które straciły 3,38%. Dalsze pozycje zajęły kolejno platyna, pallad oraz srebro, które straciły odpowiednio 2,56%, 2,39% oraz 2,11%. Pisząc o rynku surowcowym warto także wspomnieć o rynku zbóż. Spośród kontraktów na ziarna najwięcej zyskała kukurydza, której cena wzrosła o 3,44%. Na drugim miejscu znalazła się soja, która podrożała o 3,1%. Bariery trzech procent nie udało się przekroczyć ryżowi oraz pszenicy. Ceny ich kontraktów wzrosły kolejno o 2,41% oraz 2,21%.