Amerykańskie indeksy po raz kolejny osiągnęły wczoraj historyczne szczyty, po czym spadły na zamknięciu. Ruchy w górę wsparte były wynikami sprzedaży z sektora detalicznego. Za to presję spadkową wywierało oczekiwanie na głosowanie senatu w sprawie reform podatkowych.

 

Raporty dotyczące sprzedaży w trakcie Czarnego Piątku pokazały wzrost wielkości sprzedaży o 17% w stosunku do roku poprzedniego. Powstaje natomiast pytanie, czy obserwowany wzrost był rezultatem wykorzystania rezerw i oszczędności gospodarstw domowych. Jeżeli tak się stało, to wzrost wartości akcji spółek zajmujących się sprzedażą detaliczną będzie tylko przejściowy.

 

Wiele tradycyjnych firm detalicznych bardzo słabo radzi sobie w tym roku na rynku akcji. Ich akcje spadały od początku roku i choć ostatnie wzrosty są mile widziane to obecna wartość akcji takich spółek jak JC Penney, Nordstrom, Macy’s jest dalej o wiele niższa niż na początku roku.

 

Dolar po odnotowaniu dwumiesięcznego minimum odnalazł wczoraj wsparcie i zamknął dzień wzrostami po raz pierwszy od tygodnia. Inwestorzy chronią swoje pozycje przed dzisiejszymi zeznaniami przyszłego szefa FED Jerome Powella przed senacką komisją bankowości i nadchodzącym głosowaniem senatu w sprawie reform podatkowych.

 

Dzisiejsze wyniki stress testu BOE mogą spowodować zmiany w cenach akcji brytyjskiego sektora bankowego. Zeszłoroczne testy pokazały słabą stabilność Royal Bank of Scotland. Podobnie może być w tym roku, ponieważ dalej nie uregulowana została kwestia sporna opiewająca na wiele miliardów dolarów z amerykańskim Departamentem Sprawiedliwości. Pomimo słabych wyników podczas testu, bank osiągnął najlepszy roczny wzrost wartości akcji, ponad 20% rok do roku.

 

W ostatnich miesiącach pojawiało się wiele obaw o zbyt wysoki poziom kredytowania brytyjskich konsumentów. W konsekwencji BOE nalegał w lato, aby brytyjskie banki zwiększyły swoje rezerwy kapitałowe na wypadek zwiększenia niewypłacalności konsumentów.

 

Według BOE suma kredytów konsumenckich w kartach kredytowych opiewa na kwotę 67 miliardów funtów, natomiast kredytów samochodowych jest lekko poniżej 60 miliardów funtów. Oznacza to, że poza Royal Bank of Scotland również Lloyds Banking Group może nie mieć najlepszych wyników w stress teście, szczególnie, że bank przejął ostatnio gałąź kart kredytowych MBNA oraz bank Barclays.

 

Również dzisiejszego dnia przyszły szef FED Jerome Powell stanie przed senacką komisją. Prawdopodobnie będzie musiał odpowiedzieć na pytania dotyczące utrzymującego się wg oficjalnych danych niskiego poziomu inflacji i dlaczego w ostatnich miesiącach ciągle znajduje się poniżej prognozowanych wielkości.

 

W jednym z ostatnich komentarzy, ustępująca szefowa FED Janet Yellen przyznała, że członkowie Rady są podzieleni w kwestii tego, dlaczego presja cenowa jest na tak niskim poziomie w tym roku. Będzie to prawdopodobnie kolejny temat podniesiony na zebraniu Komisji, szczególnie, że wcześniej Yellen utrzymywała, że niska inflacja ma przejściowy charakter.

 

Powell prawdopodobnie zostanie zapytany czy podziela obawy Yellen i czy uważa, że coś innego działa negatywnie na inflację i powoduje jej utrzymanie na bardzo niskim poziomie.

 

Może również zostać zapytany o regulacje bankowe, ze względu na swoją przeszłość jako bankier inwestycyjny, szczególnie, że część członków Komisji chce wycofania niektórych z wprowadzonych po ostatnim kryzysie regulacji.

 

EURUSD - euro wzrosło do 1,1965, po czym spadło. Możliwe jest przetestowanie poziomu 1,2000, dopóki znajduje się powyżej 1,1870. Spadek poniżej 1,1850 stawia za kolejny cel 1,1720.

 

GBPUSD - dopóki znajduje się powyżej 1,3280, jest na dobrej drodze do przetestowania poziomu 1,3450. Jedynie spadek poniżej 1,3120 otwiera drogę do dalszych ruchów w dół w kierunku 1,3030.

 

EURGBP - potrzebne jest przebicie przez 0,8960, by myśleć o przetestowaniu 0,9020. Dopóki znajduje się poniżej, istnieje ryzyko spadku w kierunku 0,8820. Możliwy jest spadek i przetestowanie istotnego poziomu wsparcia blisko listopadowych minimów na 0,8735.

 

USDJPY - spadł poniżej 111,80 i 200-dniowej SMA. Zmierza w kierunku 110,30. Potrzebne jest przebicie powyżej 112,00 i 200-dniowej SMA, by ustabilizować sytuację.

 

FTSE100 – spodziewany wzrost na otwarcie o 3 punkty do 7 387

 

DAX - spodziewany wzrost na otwarcie o 8 punktów do 13 008

 

CAC40 - spodziewany wzrost na otwarcie o 2 punkty do 5 3622