Dzisiejsze wyniki sprzedaży detalicznej za maj wykazały zdecydowany wzrost względem miesiąca i roku wcześniej. Dane m/m wskazały na 2,7%, natomiast r/r sprzedaż detaliczna wyniosła 7,6% zamiast oczekiwanych 6,6%. Dane te jednak nie wpłynęły na polskiego złotego, który tanieje ze względu na euro. 

 

WIG20 natomiast stale opiera się przed spadkami poniżej 2120 punktów, dziś rynek początkowo próbował zejść poniżej wsparcia, jednak popyt ponownie się uaktywnił. Kluczowy opór znajduje się aktualnie na 2160 oraz 2200 punktów. Z punktu widzenia trendu, rynek musi wybić 2280 pkt., aby można było mówić o załamaniu trendu spadkowego. Najmocniej rośnie dziś Cyfrowy Polsat z zyskiem ponad 4% oraz PZU, zyskując 2,4%. Opór znajduje się na 39,20 zł i dopiero wybicie tego poziomu pozwoli na załamanie trendu spadkowego. Kolejne opory znajdują się na 41 zł. 

 

Najwięcej traci natomiast CCC, które jest pod kreską 4,6%. Wybicie poziomu 230 zł potwierdziło trwanie trendu spadkowego. Kolejne wsparcie znajduje się na poziomie 200 zł. 

 

Jutro dowiemy się o ustaleniach OPEC odnośnie dalszych losów programu ograniczenia wydobycia wzbudzają już pomału emocje, a pogłoski o tym, że program ten zostanie zakończony lub ograniczony, wpływają negatywnie na cenę ropy. Prawdą jest, że wraz ze wzrostem cen ropy rośnie systematycznie wydobycie z USA. To powoduje, że cena ropy i tak jest z góry ograniczona, jeżeli do tego kraje zrzeszone w OPEC włączą pełną moc, to spadki mogą być bardzo dynamiczne. To powinno przenieść się na wzrost spółek paliwowych, ponieważ zwiększy się im pole do manipulacji marżą. Spadki cen ropy byłby z pewnością wykorzystane do zamortyzowania opłaty paliwowej, czyli krótko mówiąc, ceny na stacjach nie odzwierciedlą spadków na ropie od razu. Warto w tym wszystkim śledzić cenę ropy w PLN, która niestety przez ostatnie spadki polskiego złotego rosła jeszcze szybciej niż ropa w USD. 

 

Bank Anglii okazał się bardziej jastrzębi od tego czego spodziewali się analitycy. Trzech członków głosowało za podwyższeniem stóp, a 6 przeciwko. Rynek przygotowany był na stosunek 2-7. Pomimo tego, że stóp procentowych nie podniesiono, funt mocno zyskuje względem wszystkich walut. 

 

USDPLN zeszłotygodniowe wzrosty doprowadziły do ponowienia trendu wzrostowego, aktualnie najbliższym oporem jest poprzedni szczyt na poziomie 3,7600, a następnie szeroka strefa oporu w przedziale 3,7800 - 3,8000. Wsparcia znajdują się na 3,7100 oraz niżej na 3,6800 - 3,6700.

 

EURPLN oporem aktualnie jest strefa 4,3200 - 4,3300, wsparcia natomiast znajdują się na 4,2900 oraz 4,2600.

 

GBPPLN po decyzji Banku Anglii kurs wybił 4,9300 w  górę, otwierając sobie drogę do 5 zł oraz dalej do 5,0900. Wsparcia natomiast znajdują się na poziomie 4,8900 oraz 4,8650.

 

CHFPLN najbliższy opór znajduje się na poziomie 3,8000, wybicie w górę otworzy drogę do 3,8400 oraz dalej do 3,900. Wsparcia znajdują się na 3,7400 oraz 3,6900.