Rozmowy handlowe między USA i Chinami wciąż pozostają najważniejszym tematem rynkowym.  Pozytywne informacje ze strony USA pomogły w zeszłym tygodniu wzmocnić europejskie i amerykańskie rynki akcji. Larry Kudlow, doradca ekonomiczny prezydenta Trumpa oraz Wilbur Ross, amerykański sekretarz biznesu, wyrazili optymizm, że negocjacje wkrótce się zakończą. Komentarz administracji Trumpa pomógł notowaniom Dow Jones, S&P 500 i NASDAQ 100 w osiągnięciu nowych rekordów w piątek. Komentarze napędzają byczy sentyment, chociaż wydaje się, że prezydent Trump nie chce wycofać taryf. Strona amerykańska chciałaby, aby poczyniono więcej ustępstw w odniesieniu do własności intelektualnej, podczas gdy strona chińska balansuje wokół wielkości zakupów rolnych, o które apelują USA.

 

W nocy Chiny obniżyły wskaźnik repo o pięć punktów do 2,5% - była to pierwsza obniżka od 2015 roku. Posunięcie to wywołało dyskusje na temat dalszych impulsów stymulacyjnych z Pekinu. Liu He, wicepremier Chin, przeprowadził w weekend konstruktywne rozmowy ze Stevem Mnuchinem i Robertem Lighthizerem. Dyskusje koncentrowały się na pierwszej fazie umowy handlowej. Fakt, że do nich doszło, jest pozytywnie oceniany przez przedsiębiorców.

 

W ubiegłym tygodniu ujawniono, że niemiecka gospodarka wzrosła o 0,1% w trzecim kwartale, zatem kraj ten zdołał uniknąć technicznej recesji. Wiadomość ta powinna zdjąć nieco presji z administracji w Berlinie, jednak traderzy nie stracili z oczu faktu, że potęga strefy euro ledwo wykazuje wzrost. Jens Weidman, szef Bundesbanku, powiedział, że Niemcy nie są w kryzysie gospodarczym, co jest zgodne z sentymentem wielu uczestników rynku, jednak obecna sytuacja dużo mówi o stanie gospodarki. Gdyby sytuacja Deutsche Banku nadal się pogarszała, mogłoby to utorować drogę kryzysowi w tym kraju.

 

Donald Trump nie podjął decyzji w sprawie taryf samochodowych w UE. Zgodnie z pogłoskami prezydent USA ma przełożyć ją o 6 miesięcy.

 

W USA w piątek opublikowane zostały mieszane wyniki ekonomiczne. Raport sprzedaży detalicznej wykazał wzrost o 0,3%, co nieznacznie przekroczyło prognozę 0,2%. Było to odbicie z -0,3% zanotowanych w poprzednim miesiącu. Produkcja przemysłowa wykazała wynik 0,8%, przy prognozie -0,4%.

 

Funt brytyjski dobrze sobie radzi na tle wyników sondaży, które stawiają Partię Konserwatywną na czele.

 

Na początku ubiegłego tygodnia złoto spadło do minimum z trzech miesięcy, ponieważ apetyt inwestorów na ryzyko zaostrzył się. Dolar notował w piątek spadki, co pomogło odreagować notowaniom kruszcu. Rezerwa Federalna zasugerowała, że w najbliższym czasie nie będzie zmieniać stóp procentowych, więc możemy oczekiwać, że dolar stanie się silniejszy w średnim okresie. Jeśli notowania amerykańskiej waluty wzrosną, prawdopodobnie utrzyma to presję na złocie.

 

EURUSD – notowania rosną od ponad miesiąca i dopóki utrzymujemy się powyżej 50-dniowej MA przy 1,1041, możliwy jest retest 1,1100. Spadek poniżej 1,1041 może oznaczać, że para przechodzi w szerszy trend spadkowy, dla którego celem może być 1,0879.

 

GBPUSD – para pozostaje w ruchu wzrostowym a wyraźne przełamanie w górę 1,3000 może poprowadzić kurs w kierunku 1,3178. Spadki mogą zatrzymać się w okolicy 200-dniowej MA przy  1,2702.          

 

EURGBP – para pozostaje w trendzie spadkowym, więc poziom 0,8471 może być kolejnym celem. Przełamanie powyżej 0,8760 może skierować kurs na 50-dniową MA przy 0,8750.  

 

USDJPY – dopóki utrzymujemy się powyżej 50-dniowej MA przy 108,21, celem może być 110,00. Powrót poniżej 50-dniowej MA może skierować notowania na 106,48.    

 

FTSE 100 - oczekiwany spadek na otwarcie o 2 punkty do 7,300.

 

DAX - oczekiwany spadek na otwarcie o 16 punktów do 13,225.

 

CAC 40 - oczekiwany spadek na otwarcie o 3 punkty do 5,936.

 

Poprzedni artykuł >

 

CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. 

Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji.

Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby.

Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.