Wczoraj na rynkach w Europie mieliśmy dość mieszany dzień. Powoli wygasał entuzjazm związany z odroczeniem terminu wprowadzenia nowych ceł przez Trumpa. Inwestorzy byli zadowoleni, że konflikt handlowy między USA i Chinami nie będzie się zaostrzał w najbliższym czasie, ale wciąż czeka nas długa droga, a niepewność nie ustępuje. Giełdy w strefie euro odrobiły po południu wcześniejsze spadki, a DAX, CAC 40 i FTSEMIB zakończyły dzień na plusie. Z drugiej strony FTSE 100 stracił na wartości przez umocnienie funta i zamknął się na czerwono. Azjatyckie rynki akcji odnotowały niewielkie zyski  w nocy, gdy traderzy czekali na spotkanie między prezydentem Trumpem a Kim Jong Un. Prezydent USA spróbuje przekonać przywódcę Korei Północnej, by porzucił ambicje związane z bronią nuklearną. Inwestorzy w regionie pozytywnie odnoszą się do tego spotkania.

 

Sterling zwyżkował na bazie informacji ze strony Theresy May. Premier ma nadzieję na dalsze ustępstwa ze strony UE w ciągu najbliższych kilku tygodni, a następnie odbędzie się głosowanie nad umową. Biorąc pod uwagę, jak niepopularna była pierwotna umowa i niechęć UE do ponownych negocjacji, moglibyśmy oczekiwać kolejnej porażki jej propozycji. Jeśli jej umowa zostanie odrzucona, będzie to głosowanie nad tym, czy posłowie chcą Brexitu bez umowy, czy nie. Możliwe jest nawet głosowanie nad przedłużeniem artykułu 50, w zależności od tego, jak przebiegną inne głosowania. Funt zyskiwał na wartości, ponieważ inwestorzy czuli, że Brexit może zostać odsunięty.

 

Akcje amerykańskie zamknęły się nieco niżej zeszłej nocy. Jerome Powell, szef Rezerwy Federalnej, przemawiał wczoraj przed komisją senacką ds. bankowości, spraw mieszkaniowych i spraw miejskich. Szef Fed był optymistą i określił gospodarkę amerykańską jako "zdrową" i "korzystną". Powiedział również, że warunki finansowe są mniej korzystne, niż miało to miejsce w zeszłym roku, ale jasno dał do zrozumienia, że jest gotów zmienić swoją politykę, jeśli będzie potrzebna. Powell wystąpi ponownie dzisiaj o 16:00.

 

USA opublikowały wczoraj mieszane dane. Pozwolenia na budowę wzrosły do 1,32 miliona, wyprzedzając prognozę 1,29 miliona, podczas gdy liczba rozpoczętych domów zaczęła spadać do 1,07 miliona, poniżej szacunków na poziomie 1,25 miliona. Raport Case Schiller wykazał, że ceny rosły w grudniu o 4,2% w ujęciu rocznym - najwolniej od 2014 r. Raport o zaufaniu konsumentów za luty wzrósł do 131,4, wyprzedzając prognozę 124,7.

 

O 11:00 opublikowany zostanie raport zaufania konsumentów strefy euro, a traderzy oczekują odczytu na poziomie -7,4. Raport dotyczący zamówień fabryk w USA napłynie o godzinie 16:00, a ekonomiści spodziewają się wzrostu o 0,5%, po spadku o 0,6% w listopadzie.

 

EURUSD – kurs spadał od początku stycznia i jeśli negatywny scenariusz się utrzyma, wówczas możliwy jest retest poziomu 1,1216. Opór znajduje się przy 1,1400 lub 1,1500.

 

GBPUSD – kurs notował wzrosty od początku grudnia i jeżeli utrzyma się powyżej 200-dniowej MA przy 1,3000, wówczas możliwy będzie retest poziomu 1,3360. Poziom 1,2775 może stanowić wsparcie.

 

EURGBP – dopóki znajdujemy się poniżej 200-dniowej MA przy 0,8860, perspektywa jest spadkowa. Poziom 0,8500 może stanowić wsparcie. Opór znajduje się przy 0,8700.

 

USDJPY – para rośnie od stycznia i jeżeli trend ten utrzyma się, wkrótce możemy dotrzeć do  112,00. Przełamanie poziomu 109,55 w dół może spowodować ruch w kierunku 108,50.

 

FTSE 100 - oczekiwany spadek na otwarcie o 9 punktów do 7,142.

 

DAX - oczekiwany wzrost na otwarcie o 1 punkt do 11,541.

 

CAC 40 - oczekiwany spadek na otwarcie o 4 punkty do 5,234.

 

Poprzedni artykuł>