Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 69% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Komentarz rynkowy

Spokojne otwarcie rynków przed raportami o inflacji i dochodach banków USA

Wczorajszy dzień pozwolił ustalić rekordy na wszystkich trzech głównych indeksach w USA, przy czym zmienność z zeszłego tygodnia wydawała się być odległym wspomnieniem, ponieważ inwestorzy postanowili skupić się na początku sezonu wyników za II kwartał, zaczynając od dzisiejszych publikacji najnowszych danych JPMorgan Chase i Goldman Sachs, do którego oczekiwania zostały złagodzone przez ostatnie komentarze prezesa JPMorgan, Jamiego Dimona. Przychody z handlu mogą być niższe niż konsensus szacowany na 6,5 mld USD, ponieważ niższe rentowności i zmienność wpływają na obroty. Dimon zmniejszył również oczekiwania dotyczące popytu na kredyty i dochodów po rekordowym I kwartale. Trend dotyczący popytu na kredyty był również zauważalny w danych liczbowych za I kw., które według banku prawdopodobnie pozostaną zakwestionowane, podczas gdy depozyty wzrosły o 24% r/r do 2,3 bln USD. Chociaż posiadanie tak dużej ilości gotówki w swoim bilansie jest miłym problemem, świadczy również o trudnym środowisku kredytowym. Wygląda na to, że wyższe stopy długoterminowe wpływają na popyt na kredyty mieszkaniowe, trend ten jest obecnie widoczny w najnowszych danych dotyczących mieszkań, podczas gdy kredyty dla małych firm spadły o 50% w porównaniu z tym samym kwartałem rok temu. Sugeruje to, że wytyczne banków mogą być istotnym motorem tego, dokąd zmierzamy po wzrostach z ostatnich kilku dni.

 

Rynki europejskie miały znacznie bardziej stonowaną sesję, chociaż nadal udało nam się odnotować marginalne nowe rekordy dla DAX i Stoxx 600, podczas gdy FTSE100 pozostawał w tyle z powodu słabszych wyników akcji spółek zajmujących się turystyką i rekreacją mimo że rząd Wielkiej Brytanii potwierdził zniesienie wszystkich ograniczeń Covid 19 lipca. Po podobnie pozytywnym otwarciu w poniedziałek, rynki azjatyckie kontynuowały wzrost. Najnowsze dane dotyczące handlu w Chinach za czerwiec pokazały spowolnienie importu, jednak eksport nieoczekiwanie wzrósł z majowych poziomów. W przypadku importu spowolnienie nie było zaskoczeniem, biorąc pod uwagę, że w maju odnotowaliśmy wzrost o 51,1% m/m, jednak należy również przyznać, że część tego wzrostu była spowodowana efektami bazy ze słabych danych z 2020 r., kiedy chińska gospodarka była pod wpływem lockdownu. Pozostała część wzrostu była spowodowana rosnącymi cenami surowców, a obawy o handel reflacyjny dodatkowo go napędzały. Eksport wzrósł o 27,9% w maju, nieco poniżej kwietniowego wyniku na poziomie 32,3%, co oznacza, że globalny popyt nadal był silny, chociaż zaczynał zwalniać. Dzisiejsze dane z czerwca były rzeczywiście lepsze niż oczekiwano, przy czym import wzrósł o 36,7%, a eksport o 32,2%, częściowo z powodu utrzymującego się wzrostu cen surowców wpływającego na obie strony księgi. Główne zyski po stronie eksportu wynikały przede wszystkim z wyższego popytu ze strony takich krajów jak Korea Południowa i Japonia, podczas gdy eksport z USA zwolnił do 17,8%.

 

Rynki w Europie będą dzisiaj skupione na czerwcowych wskaźnikach CPI z Niemiec, Francji i Stanów Zjednoczonych. Czerwiec przyniósł duży wzrost wydatków na odzież i obuwie, a także telewizory oraz żywność i napoje wraz z rozpoczęciem Euro 2020. Wydatki na hotele i zakwaterowanie również wzrosły w wyniku złagodzenia restrykcji. Dziś rano oczekuje się potwierdzenia CPI w Niemczech na poziomie 2,1%, podczas gdy CPI we Francji ma wynieść 1,9%. Rynki obligacji wydają się być mniej zaniepokojone presją inflacyjną, po gwałtownym spadku rentowności w zeszłym tygodniu i spowolnieniu wzrostu cen surowców, ponowny wzrost może wystąpić po dzisiejszych danych o CPI z USA. To oczywiście zakłada, że rynki obligacji wyciągają właściwe wnioski z ostatnich wydarzeń. Rentowności amerykańskich obligacji 2-letnich nadal są wyższe niż miesiąc temu, podczas gdy rentowności 10-letnich są niższe, co sugeruje, że Fed ma rację sądząc, że ostatnie gwałtowne wzrosty cen mają charakter przejściowy. Z pewnością rosła liczba inwestorów, którzy obawiali się, że presja na wzrost cen może stać się bardziej trwała, choć obawy te nieco opadły w ostatnich dniach. W ciągu ostatnich kilku miesięcy obserwowaliśmy gwałtowny wzrost CPI USA z 1,4% pod koniec ubiegłego roku do 5% w maju, znacznie powyżej oczekiwań, z groźbą, że może być jeszcze wyższe, jeśli pójdą za PPI. Ceny bazowe również wzrosły do 3,8% z podobnie niskiego poziomu. Sporą część ostatnich wzrostów można wytłumaczyć rosnącymi cenami używanych samochodów osobowych i ciężarowych, z powodu zwiększających się kosztów energii. W następstwie tych zmian, a także wzrostu PPI, toczą się dyskusje na temat tego, jak wiele z tych podwyżek będzie przejściowych. Jeśli ostatnie majowe dane o PPI są jakimkolwiek przewodnikiem, nie wydaje się to zbyt prawdopodobne. Chociaż urzędnicy Fed przyznali, że inflacja jest wyższa niż początkowo oczekiwano, nadal są przekonani, że presja ta ustąpi i na razie rynki obligacji wydają się zgadzać. Przypominamy że majowy PPI podskoczył do 6,6%, najwyższego rocznego poziomu od ponad 10 lat. Oczekuje się, że główny CPI pozostanie na stałym poziomie 5%, a bazowy CPI, który wyklucza żywność i energię, ma wzrosnąć do 4% z 3,8%.

 

EURUSD – wciąż utrzymuje się poniżej szczytu z zeszłego tygodnia na 1,1895, najbliższe wsparcie mamy w okolicy 1,1780. Przebicie 1,1900 otworzy drogę do 1,1975 i 200-dniowego MA.

 

GBPUSD – obecnie ma opór na 1,3920, którego wybicie da szansę na ruch w kierunku 1,4000. Główne wsparcie utrzymuje się na poziomie 1,3670 oraz dołkach z marca i kwietnia, a także minimum z poprzedniego tygodnia na 1,3730.

 

EURGBP – nadal waha się pomiędzy 0,8530 a 0,8640. Nastawienie pozostaje na ruch w kierunku 0,8480.

 

USDJPY – przełamanie trendu wzrostowego w zeszłym tygodniu przyniosło dużą wyprzedaż po osiągnięciu szczytu 111,70 na początku tego miesiąca. Najbliższe wsparcie znajduje się na 109,20, zejście poniżej niego otworzy drogę do obszaru 108,60.

 

FTSE100 – prawdopodobnie otworzy się 2 punkty wyżej, na poziomie 7127.

 

DAX – oczekuje się otwarcia 5 punktów wyżej, na poziomie 15795.

 

CAC40 – możliwe otwarcie 5 punktów wyżej, na poziomie 6564.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 69% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.