Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 73% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Market Outlook

Spokojna reakcja rynków na starcie sezonu wyników amerykańskich spółek

Opublikowane dziś  w nocy dane z australijskiego rynku pracy pozytywnie zaskoczyły dwukrotnie przewyższając przewidywania analityków. Rozpoczęty wczoraj sezon wyników amerykańskich spółek nie przyniósł podwyższonej zmienności na rynkach akcji. Być może powodem tego był fakt, że tradycyjnie sezon rozpoczął się od raportów największych banków inwestycyjnych, a inwestorzy wyczekują na dane z pozostałych sektorów gospodarki.   
Rynek ropy przez ostatnie dni pozostawał w trendzie bocznym. Ani raport Departamentu Energii o tygodniowej zmianie zapasów ropy, benzyny i destylatów, ani OPEC+, który zadeklarował zwiększenie wydobycia czarnego złota o 350 000 baryłek dziennie w maju, o kolejne 350 000 baryłek w czerwcu, a następnie o 450 000 baryłek dziennie w lipcu, nie wpłynęły znacząco na cenę surowca. Arabia Saudyjska, która jednostronnie ścięła w styczniu wydobycie, będzie stopniowo zwiększać produkcję o 250 000 baryłek dziennie w maju, 350 000 baryłek dziennie w czerwcu i 400 000 baryłek dziennie w lipcu. Cena ropy WTI stabilizowała się w okolicach 60 USD za baryłkę. Jednak wczorajszy dzień przyniósł silny wzrost cen ropy po tym, jak Departament Energii przedstawił prognozę zwiększonego popytu na surowiec. Cena baryłki WTI wzrosła do 63 USD.    
Na rynku długu, po wczorajszych silnych reakcjach w ciągu dnia, dziś widoczne jest uspokojenie.  Rentowności amerykańskich obligacji znajdują się w dolnym zakresie wahań wyznaczonym w ostatnich dwóch tygodniach. Oprocentowanie najpopularniejszych wśród inwestorów dziesięcioletnich bundów cofnęło sią spod poziomu 1,70% i dziś rano osiągnęło 1,628%. Oprocentowanie trzydziestoletnich papierów powraca do dołka 2,30%, osiągając dziś rano poziom 2,312%.
Po wtorkowym powiewie optymizmu w minionym tygodniu na głównych parkietach Europy, przez cały ten okres wieje nudą. Żadne dane, czy to dobre, czy złe, nie wpływają na zdecydowane ruchy. Również dobre kwartalne wyniki amerykańskich banków pokazane na rozpoczęcie sezonu kwartalnych rapotów przeszły bez echa. Prawdą jest, że większość głównych indeksów zyskało. Najlepiej radził sobie FTSE 100 rosnąc o 0,71%. Brytyjscy gracze dostali w prezencie impuls do wzrostów po zapowiedzi premiera Borisa Johnsona o stopniowym luzowaniu obostrzeń i szerszym otwarciu gospodarki. Jest to wynik masowej akcji szczepień. Londyńczykom wtórował IBEX 35 z zyskiem 0,74%. Zysk w wysokości 0,40% odnotował indeks CAC 40. Pod kreską znalazły się  Dax 30 (0,17%) i mediolański  FTSE MIB (0,10%). Indeks Stoxx 600 odnotował wzrost o 0,19% 
Wczorajsza sesja na Wall Street upłynęła w mieszanych nastrojach. Tylko jankeskim blue chipom udało się finiszować powyżej poziomu odniesienia, chociaż od połowy sesji to niedźwiedzie dyktowały warunki.  W ostatecznym rozrachunku Dow Jones zyskał 53 punkty, czyli 0,16%. S&P 500 finiszował z wynikiem -0,41%, zdecydowanie utrzymując się powyżej 4100 pkt. Najsłabiej radził sobie technologiczny Nasdaq, tracąc na zamknięciu 0,99%. W tym towarzystwie najlepiej wypadły  małe spółki. Russell 2000 wzrósł o 0,84%. 
Azjatycki rynek akcyjny jest dziś w mieszanych nastrojach po spadkach w wykonaniu S&P 500 i Nasdaq Composite. Pozytywnie zaskoczyły dane z rynku pracy w Australii gdzie powstało 40,4 tys. nowych miejsc pracy, przy oczekiwaniach 35,2 tys. Australijski S&P/ASX 200 rośnie o 0,51%. Główny benchmark giełdy w Tokio zyskuje skromne 0,07%, a południowokoreański KOSPI jest na plusie 0,45%. Na pozostałych giełdach: Hongkong (-0,60%), Szanghaj (-0,55%), Singapur (0,06%). Indyjski Sensex spada o 0,63%. Indeks Asia Dow jest nad kreską 0,26%.
Tym razem nasza giełda wyróżniła się pozytywnie na tle pozostałych parkietów Europy. MSCI Poland oraz WIG20USD wyłamały już linie tegorocznego trendu spadkowego, co jest dobrą prognozą dla WIG20. Najbliższe sesje pokażą, czy byki wreszcie wyjdą z marazmu czteromiesięcznego boczniaka. Z drugiej strony optymizmem nie napawają wyniki spółek z udziałem Skarbu Państwa. Aż 19 z nich pokazało straty. Nadzieja na udaną końcówkę tygodnia odeszła w zapomnienie. WIG 20 z górnego ograniczenia konsolidacji kieruje się w stronę poziomu 1950, czyli jej środka. Póki co wygląda na to, że boczniak może pozostać z nami na dłużej. Po obronie wsparcia nieco poniżej 1900 pkt. pozostajemy jeszcze w trendzie bocznym. Od połowy grudnia indeks blue chipów utknął w nim i na razie nic nie wskazuje, żeby chciał go opuścić. Zapędy byków, o czym niejednokrotnie wspominaliśmy, powstrzymywane są w strefie 2000 – 2060 punktów. Dolne ograniczenie na poziomie dołka z 28 stycznia potwierdziło na koniec lutego swoją ważność. Na chwilę obecną okolice 1890 punktów są dobrym miejscem do zakupu akcji. Jeszcze jest nadzieja na wzrosty marcowych kontraktów na WIG20. Na razie sytuacja techniczna na indeksie blue chipów niewiele się zmieniła. Czy teraz magiczny poziom 1950 z powrotem przyciągnie indeks? Tak dzieje się już od prawie czterech miesięcy, kiedy WIG20 zbytnio się od niego oddali. Patrząc optymistycznie kolejnym posunięciem byków powinien być powrót do tej strefy i atak na 2100 pkt., czyli maksimum wzrostów rozpoczętych wiosną ubiegłego roku. Z drugiej strony wspomniany pułap jest tym poziomem, na którym swój przyczółek zbudował obóz sprzedających. Jeśli miałby się pojawić słabnący sentyment na globalnych parkietach, a dynamika wzrostów ostatnio wyraźnie osłabła, to scenariusz głębszej korekty wydaje się prawdopodobny. Gdyby to on miał się zmaterializować, to celem dla niedźwiedzi będzie poziom 1820 pkt.
Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł tylko 983 miliony złotych. Z tego na blue chipy przypadło 635 mln złotych. Indeks WIG zyskał 1,23 proc. Tym samym WIG powrócił ponad poziom 60000 punktów. Znacznie większy zysk zaliczył WIG20. Już samo otwarcie znacznych rozmiarów luką wzrostową napawało optymizmem, a poziom luki, czyli 1986,19 pkt., okazał się wsparciem intraday. Przez całą sesję indeks poruszał się płasko, nie dając szans na kontrę obozu sprzedających. W ostatniej godzinie handlu byki pokazały pazur.  Zamknięcie nastąpiło na poziomie 2011,36 pkt, czyli maksimum dziennego zakresu wahań. Oznacza to wzrost wartości indeksu o 1,89%. WIG20 fut osiągnął wynik 2,24%, a WIG20usd dodał z dorobku 2,41% za sprawą osłabienia dolara do złotego. mWIG40 zyskał 0,15%. Sztuka wyjścia powyżej zera nie udała się małym spółkom, a sWIG80 spadł o 0,58%. W gronie blue chipów 15 spółek przyniosło ich akcjonariuszom zyski. Najwyższe stopy zwrotu osiągnęły KGHM (4,96%), Lotos (3,33%) i Allegro (3,26%). Dino nie zmienił ceny. Pozostałe 4 spółki odnotowały spadki. Czerwonymi latarniami okazały się Mercator, Asseco i CD Projekt. Walory te zostały przecenione odpowiednio o 2,11%, 1,40% i 0,40%. 
WIG20fut otworzył się na poziomie wczorajszego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje 0,34%.
Złoty pozostaje stabilny do głównych walut z tendencją do lekkiego umocnienia.
GBPPLN – para wyszła ponad opór 5,14, pokonując szczyty z kwietnia 2020 r. Aktualnie handlowana jest po 5,23.
EURPLN – para jest nieznacznie poniżej poziomu 4,60 i aktualnie handlowana jest po 4,55.
USDPLN – para znajduje się powyżej wsparć na 3,64 i 3,59. Dolar jest handlowany po 3,79.
CHFPLN – para powróciła do obszaru konsolidacji 4,08 - 4,18. Aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,11. 
PLNJPY – opór usytuowany nieco powyżej 28 skutecznie powstrzymuje marsz na północ. Umocnienie jena jako bezpiecznej przystani może doprowadzić do testu poziomów z maja ubiegłego roku na 26,20 i 25,20.

 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 73% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.