Zarówno europejskie jak i amerykańskie rynki akcji znacząco w dniu wczorajszym wzrosły, podobnie rynek w Azji kontynuował pozytywne nastroje ze względu na kombinację kilku czynników. Po pierwsze, obniżenie oczekiwań względem globalnego wzrostu gospodarczego przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy wspiera oczekiwania względem luźniejszej polityki pieniężnej banków centralnych w nadchodzących tygodniach i miesiącach, które miałaby wesprzeć światową gospodarkę. Po drugie, zyski spółek, które do tej pory opublikowały swoje wyniki okazały się znacznie lepsze od oczekiwań, a co najważniejsze dotyczy to różnych sektorów, w tym bankowości i technologii. Po trzecie, doniesienia na temat ponownego startu negocjacji między Chinami a USA w przyszłym tygodniu, po tym jak negocjatorzy USA zdecydowali się obniżyć niektóre z wymagań do osiągnięcia długoterminowego rozwiązania, także wsparły wzrosty.

 

W pewnym sensie, opóźnienie w negocjacjach może pasować Donaldowi Trumpowi w kontekście kampanii, która ma doprowadzić do jego ponownego wyboru w przyszłym roku. Perspektywa kolejnych ceł nakładanych na Chiny staje się mniej prawdopodobna, ponadto amerykański prezydent może skupić się przeprowadzeniu przez proces legislacyjny umowy między USA, Kanadą oraz Meksykiem, tak aby przynajmniej zostawić sobie szansę na zwycięstwo na froncie wojny handlowej z Chinami w roku wyborczym.

 

Dolar amerykański również zyskał w dniu wczorajszym po doniesieniach, że administracja Trumpa porozumiała się z ustawodawcami na temat podniesienia limitu zadłużenia USA w kolejnych dwóch latach. USD zyskiwał również dzięki podniesieniu oczekiwań MFW względem PKB USA za 2019 rok z poziomu 2,3% do 2,6%.

 

Funt stracił względem dolara, jednak radził sobie znacznie lepiej względem pozostałych walut. Wybór Borisa Johnsona na nowego lidera Partii Demokratycznej nie zaszkodził tak bardzo funtowi jak można było tego oczekiwać. W dniu dzisiejszym nastąpi zatwierdzenie Johnsona na Premiera Wielkiej Brytanii, po wcześniejszej rezygnacji aktualnej Premier May, która musi udać się do Pałacu Buckingham w celu jej złożenia na ręce Królowej.  Niedługo po tym, Johnson wygłosi swoje pierwsze przemówienie jako nowy premier na schodach Downing Street, w których przedstawi swój koncept na prowadzenie rządu. W swoich słowach prawdopodobnie będzie szukał dokończenia tematu Brexitu, zjednoczenia kraju, pokonania Jeremy'ego Corbyn'a oraz pobudzenia kraju. Podczas gdy Boris potrafi się wypowiadać, to teraz jeszcze musi zacząć dowozić swoje obietnice, a będzie to trudne, po tym jak pozostawił sobie niewiele miejsca deklarując wyjście Wielkiej Brytanii z Unii do 31 października. Jeżeli mu się to nie powiedzie, to będzie oznaczało pierwszą poważną porażkę i zawód elektoratu.

 

Euro z drugiej strony zaczęło tanieć dość dynamicznie w ostatnich dniach pod ciężarem niższych oczekiwań względem wzrostu gospodarczego przedstawionych przez MFW. Pamiętać należy, że jutro EBC będzie decydować na temat stóp procentowych.

 

Dzisiejsze wstępne odczyty na temat produkcyjnego i usługowego PMI z Francji i Niemiec powinny wskazać na dalszą słabość gospodarki, zwłaszcza jeżeli poprzednie słabe odczyty z sektora produkcyjnego zaczną przelewać się na sektor usługowy. Patrząc na sektor produkcyjny, Niemcy są w recesji przez cały bieżący rok, a lipiec nie powinien znacząco odbiegać od tej sytuacji. Oczekuje się lekkiej poprawy do 45 1, podczas gdy we Francji wartość PMI ma spaść z 51,9 do 51,6. Sektor usługowy radził sobie do tej pory bardzo dobrze, w czerwcu PMI dla tego sektora w Niemczech wyniosło 55,8. W lipcu oczekuje się lekkiego osłabienia do 55,3. We Francji wskaźnik ten ma w lipcu wynieść 52,7, podczas gdy w czerwcu wynosił 52,9.

 

EURUSD – pozostaje pod presją podażową kierując się w stronę wsparcia na 1,1110, wybicie otworzy drogę do 1,1000. Dopiero wzrosty powyżej 1,1280 otworzą drogę do 1,1400.

 

GBPUSD – wsparcie znajduje się na 1,2380. Musi wybić powyżej 1,2580, aby nastąpiła większa poprawa, utrzymanie poniżej tego poziomu zwiększa prawdopodobieństwo spadków do 1,2100.

 

EURGBP – opór aktualnie znajduje się na 0,9000. Załamanie trendu wzrostowego nastąpi wraz z wybiciem wsparcia na 0,8950, co otworzy drogę do 0,8870.

 

USDJPY – wsparcie znajduje się na 106,75, a opór na 50 dniowej prostej średniej kroczącej. Dopiero wybicie powyżej 108,80 da prawdopodobnie momentum wzrostowe z kierunkiem na 109,20/30.

 

FTSE100 - oczekuje się otwarcia 6 punktów wyżej na 7 561

 

DAX - oczekuje się otwarcia 40 punktów wyżej na 12 530

 

CAC40 - oczekuje się otwarcia 15 punktów wyżej na 5 633

 

Poprzedni artykuł >

 

Prezentowany materiał służy wyłącznie celom informacyjnym i nie ma na celu udzielania porad handlowych lub inwestycyjnych. Zastrzegamy sobie prawo do zmiany jakichkolwiek informacji zawartych w niniejszym materiale w dowolnym momencie, w przypadku wystąpienia błędu. CMC Markets nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek straty, które można ponieść, bezpośrednio lub pośrednio, wynikające z inwestycji opartych na jakichkolwiek informacjach tutaj zawartych.