Spadkowy początek tygodnia

Jak do tej pory obecny tydzień nie układa się zbyt dobrze dla rodzimych inwestorów giełdowych. Indeks szerokiego rynku, jakim jest WIG, stracił od poniedziałku 1,92%, a flagowy indeks rodzimej giełdy, czyli WIG 20, spadł już o 2,6%. Nieco lepiej radziły sobie małe i średnie spółki. Indeks tzw. drugiej linii stracił 1,21%, a na symbolicznym plusie znalazł się sWIG80, który wzrósł o 0,14%. Wśród subindeksów najlepiej radził sobie WIG Central Eastern Europe, który podskoczył o 2,14%. Tuż za nim z 2,1% wzrostem znalazł się WIG Ukraina. Trzecie miejsce na podium przypadło natomiast WIG Telekomunikacja. W tym przypadku wzrosty są znacznie skromniejsze, gdyż subindeks zyskał jedynie 0,45%. Najgorzej natomiast wypadają w tym tygodniu indeksy grupujące banki, spółki chemiczne oraz spółki surowcowe. WIG Banki stracił od poniedziałku 3,13%, WIG Chemia 3,06%, a WIG Surowce równe 3%. W przypadku spółek wchodzących w skład indeksu WIG 20 od poniedziałku na wartości zyskało jedynie sześć spółek. Najwięcej spośród nich zarobił Tauron, którego kurs akcji podskoczył o 2,77%. Nieco mniej, gdyż 1,99%, zyskał mBank, a tuż za nim uplasowała się Enea, która może pochwalić się wzrostem o 1,74%. Wzrostowe zestawienie uzupełniają Lotos, Orange Polska oraz Cyfrowy Polsat, które zyskały odpowiednio 1,39%, 1,26% i 0,04%. Na drugim końcu stawki znalazły się głównie banki, choć zdecydowanym liderem spadków zostało LPP, które w przeciągu trzech sesji przeceniono aż o 7,91%. Następne miejsca zajęły PKO BP, BZ WBK oraz PeKaO, które straciły kolejno 4,54%, 3,98% i 3,8%.