Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

Słabsze otwarcie w Europie, byki nabierają tchu

Rynki akcji pozytywnie rozpoczęły nowy miesiąc, ponieważ niższe rentowności obligacji w połączeniu z nadziejami na pakiet stymulacyjny ze strony USA poprawiły nastroje. W ubiegłym tygodniu akcje odnotowały presję sprzedażową, ponieważ wzrost rentowności obligacji był dla traderów pretekstem do redukcji pozycji.
 
Obawy, że czeka nas wyższa inflacja, były siłą napędową wzrostu rentowności. Ceny surowców rosną, ponieważ na rynkach panuje opinia, że popyt na nie wzrośnie w nadchodzących miesiącach, ponieważ gospodarki powinny poluzować ograniczenia. Wyższa inflacja wydaje się przesądzona, ponieważ od wielu lat notowaliśmy wzrosty cen metali i ropy, które w ostatnim czasie osiągnęły 13-miesięczne szczyty. Rezerwa Federalna nie wydaje się być zaniepokojona wzrostem inflacji lub rentowności obligacji, podczas gdy EBC zasugerował, że zmieni program skupu obligacji w celu utrzymania rentowności pod kontrolą.
 
Po tym jak rynki akcji straciły na wartości w zeszłym tygodniu, inwestorzy mieli szansę dokonać zakupów stosunkowo tanich akcji w dniu wczorajszym. Wzrosty notowało wiele sektorów, m.in. bankowość, handel detaliczny, podróże, transport, towary, czy nieruchomości. Główne europejskie indeksy zyskały co najmniej 1,5%, podczas gdy S&P 500 podskoczył o 2,38%.
 
W weekend Izba Reprezentantów poparła zaproponowany przez prezydenta Bidena pakiet stymulacyjny o wartości 1,9 biliona dolarów. Senatorowie debatują teraz nad planem wydatków, więc istnieje nadzieja, że zostanie on wkrótce zatwierdzony.
 
Byczy nastrój nie ograniczał się tylko do akcji, ponieważ metale i ropa również cieszyły się wzrostami, choć niektó re surowce zanotowały spadki pod koniec dnia.
 
W nocy RBA utrzymał stopy procentowe na poziomie 0,1%, wypełniając oczekiwania. Australijski bank centralny dał jasno do zrozumienia, że nie będzie podnosił stóp, dopóki inflacja nie osiągnie celu 2-3%. Indeks CMC AUD jest na minusie. W świetle niedawnego skoku rentowności obligacji, RBA chce pokazać, że w najbliższym czasie nie zaostrzy swojej polityki. Rynki akcji w Azji cieszyły się wzrostami na początku sesji, ale pozytywny nastrój ustąpił i obecnie obserwujemy spadki. Rynki europejskie są na dobrej drodze, aby oddać część wczorajszych silnych wzrostów.
 
Brytyjski program szczepień nadal przebiega pomyślnie, zaszczepiono już ponad 20 milionów ludzi. W miarę trwania programu Wielka Brytania zbliża się do złagodzenia niektórych ograniczeń. Indeks CMC GBP był wczoraj na plusie, ale wzrostowy ruch stracił na sile pod koniec sesji.
 
Sądząc po raportach PMI dla przemysłu opublikowanych wczoraj w Europie, wydaje się, że kryzys zdrowotny nie wpłynął zbytnio na aktywność w strefie euro i Wielkiej Brytanii. Odczyty z Hiszpanii, Włoch, Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii pokazały wzrosty w ciągu miesiąca, a raport z Niemiec zanotował najszybsze tempo wzrostu od trzech lat.    
 
Publikacja danych na temat kredytów konsumenckich Banku Anglii (BoE) w styczniu wyniosła -2,39 miliarda funtów, co stanowi duży spadek w porównaniu z -0,87 miliarda funtów zarejestrowanych w grudniu. Biorąc pod uwagę 8,2% spadek sprzedaży detalicznej w Wielkiej Brytanii w styczniu, wydaje się jasne, że konsumenci byli zadowoleni z ograniczenia swoich wydatków, prawdopodobnie z powodu niepewnego otoczenia gospodarczego. Wiele mówi się o uwolnieniu stłumionego popytu po złagodzeniu ograniczeń, ale w świetle tych danych może tak nie być.
 
Raport PMI dla przemysłu z USA za luty wyniósł 60,8 i wykazał najszybszy wzrost od dwóch i pół roku, więc dodaje wagi argumentowi, że ożywienie gospodarcze w USA jest nadal silne. Składniki zatrudnienia i nowych zamówień wyniosły odpowiednio 54,4 i 64,8, przy czym oba te elementy wzrosły w ciągu miesiąca. Wskaźnik płaconych cen podskoczył z 82,1 do 86, więc jest zgodny z szerszym poglądem, że inflacja ma wzrosnąć. Jeszcze w tym tygodniu zostanie ogłoszony raport o zatrudnieniu poza rolnictwem w USA, a solidny odczyt dotyczący zatrudnienia z aktualizacji ISM może być wczesną wskazówką co do raportu o zmianie zatrudnienia.
 
Stopa bezrobocia w Niemczech ma się utrzymać na stałym poziomie 6%, bez zmian od stycznia. Odczyt zmiany bezrobocia ma wynieść -13 000, należy pamiętać, że poprzednia aktualizacja wyniosła -41 000. Dane zostaną opublikowane o godzinie 9:55.
 
O 11:00 zostanie opublikowany odczyt CPI w strefie euro, ekonomiści spodziewają się, że raport ten utrzyma się na stabilnym poziomie 0,9%, podczas gdy odczyt bazowy ma spaść z 1,4% do 1,1%. W zeszłym tygodniu odnotowaliśmy wzrost rentowności niemieckich i francuskich obligacji skarbowych, ponieważ pojawiły się obawy o wyższą inflację, więc dzisiejsze aktualizacje powinny dać nam miernik popytu w obszarze walutowym.
 
Przewiduje się, że kanadyjski PKB w czwartym kwartale wyniesie 7,5% w ujęciu kwartalnym. Byłby to znaczny spadek z odczytu 40,5% zarejestrowanego w trzecim kwartale, choć wysoki jednocyfrowy wzrost procentowy byłby imponujący. Warto pamiętać, że w ostatnim kwartale 2020 roku gospodarka USA wzrosła o 4,1%. Szczegóły poznamy o godzinie 14:30.
 
EUR/USD – dopóki utrzymujemy się poniżej 50-dniowej MA przy 1,2147, ostatnie spadki mogą być kontynuowane. Spadek poniżej 1,1952 może skierować kurs na 1,1800. Wybicie powyżej 1,2242 niesie perspektywę wzrostu do 1,2349.
 
GBP/USD – od końca września para pozostaje w trendzie wzrostowym, docierając w zeszłym tygodniu do 34-miesięcznego szczytu. Jeżeli wzrosty się utrzymają, kolejnym celem może być 1,4000.Wsparcie znajduje się przy 1,3715 i 50-dniowej MA.   
EUR/GBP – kurs znajduje się w trendzie spadkowym od połowy grudnia, a w zeszłym tygodniu zanotował spadek do 11-miesięcznego dołka. Kolejne spadki mogą prowadzić w okolice 0,8400. Wzrosty powyżej 0,8730 powinny z kolei skierować kurs na 0,8800.   
USD/JPY – para pozostaje w ruchu spadkowym od początku stycznia. Wczoraj kurs dotarł do 6-miesięcznego szczytu. Jeżeli pozytywna tendencja utrzyma się, celem może być 108,00. Odreagowanie z tego miejsca może dotrzeć do wsparcia przy 105,49, gdzie znajduje się 200-dniowa MA.    
FTSE 100 oczekiwany spadek na otwarcie o 24 punkty, przy 6,564
DAX 30 oczekiwany spadek na otwarcie o 44 punkty, przy 13,968
CAC 40 oczekiwany spadek na otwarcie o 6 punktów, przy 5,786 

 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.