CCC poinformowało, że w październiku wzrost przychodów r/r wyniósł 1,2%, co jest wartością niższą niż rynek się spodziewał. LPP także zawiodło wzrostem sprzedaży, które r/r urosły o 7%. Natomiast najlepiej spisał się Bytom, który podał, że r/r jego przychody wzrosły o 20%. Z tego grona traci aktualnie tylko CCC, pozostałe dwie spółki są lekko na plusie. 

Warto pamiętać, że dziś o 13:30 zostaną podane dane na temat sytuacji na rynku pracy w USA. Oczekiwania na poziomie 310 tys. nowych miejsc pracy są mocno wygórowane, choć i tak najważniejsza będzie stawka godzinowa oraz wskaźnik partycypacji w rynku pracy. Wprawdzie bezpośrednio Polski te dane nie dotyczą, jednak zawsze wywołują one ogromne wahania na rynku walutowym, a także często są impulsem do silnych ruchów na giełdzie w USA, które następnie przekładają się na inne rynki. 

Warto zwrócić uwagę na notowania Lotosu, który podał wczoraj modelową marżę rafineryjną, która spadła do 8,55 USD na baryłce, co jest blisko 18% spadkiem względem miesiąca wcześniej. Nie jest to zły wynik, choć z pewnością oczekiwania inwestorów już przywiązały się do marży 10,4 USD na baryłce. Sam kurs zareagował dość spokojnie, jednak impet wzrostowy wyraźnie się osłabił. W ciągu roku kurs wzrósł o około 140%, co jest wystarczającym powodem dla niektórych inwestorów do realizacji zysków. Warto być czujnym, ponieważ może nastąpić okres konsolidacyjny. Podobnie sytuacja wygląda z notowaniami PKN Orlen. 

Na rynku walutowym polski złoty zachowuje się stabilnie choć dziś lekko traci względem wszystkich głównych walut. W przyszłym tygodniu zaplanowana jest decyzja RPP w sprawie stóp procentowych NBP oraz komunikat po posiedzeniu Rady. Jednak nie należy się spodziewać rewelacji w tym temacie.

 

GBPPLN wczoraj mocno potaniał po tym jak Bank Anglii podwyższył stopę procentową z 0,25% do 0,5% jednocześnie nakreślając dalsze swoje plany. Zostały one odebrane jako gołębie, dlatego pomimo podwyżki stóp, funt potaniał. Z technicznego punktu widzenia, najbliższym wsparciem jest poziom 4,7000, natomiast opór znajduje się na 4,7700, a następnie 4,8000. Wybicie ponad 4,8700 otworzy drogę do wzrostów na nowe szczyty. 

USDPLN ma szansę odwrócić tendencję na wzrostową, aby tak się stało potrzeba wybicia ponad 3,7000. Kolejne opory znajdują się na 3,7500 oraz 3,8000. Wsparcia zlokalizowane są na 3,6100 oraz na 3,5500. 

EURPLN pomimo zachowania kluczowego wsparcia na poziomie 4,2300 w zeszłym tygodniu, wciąż nie potrafi wspiąć się na wyższe poziomy cenowe. Aktualnie kurs ponownie wszedł w rejon wsparcia między poziomami 4,2300 - 4,2400. Trwały spadek poniżej 4,2300 pozwoli cenie na pogłębienie przeceny i atak wsparcia na poziomie 4,1600.

CHFPLN jako jedyna para walutowa z polskim złotym stale wybija nowe dna. Test poziomu 3,6800 od dołu sugeruje powrót spadków. Docelowo wsparcie na poziomie 3,4900 jest miejscem, do którego cena dąży w aktualnym trendzie spadkowym. Dopiero wzrosty powyżej 3,8000 zanegują bieżącą tendencję.