79% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Market Outlook

Rynki w oczekiwaniu na program stymulacyjny w USA

CMC Markets

Poza wstępnymi danymi o zamówieniach na środki trwałe w stanach Zjednoczonych, dzisiejsze kalendarium makroekonomiczne świeci pustkami. Za to wczorajsze dane z USA pokazały, że ilość składanych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych utrzymuje się na wysokim poziomie, a tendencja spadkowa zatrzymała się, a nawet nieznacznie zaczyna rosnąć. Nie wygląda to optymistycznie, szczególnie, że nowa fala zachorowań na COVID-19 przybiera na sile. W USA dzienna ilość zgonów przekroczyła 1000 przypadków. Poszczególne kraje  z powrotem nakładają ograniczenia. Popyt na nieruchomości nie maleje i cały czas widzimy tendencję wzrostową. Sprzyjają temu historycznie niskie stopy oprocentowania kredytów hipotecznych. Ostatnie dane pokazały, że w sierpniu sprzedaż nowych domów  przekroczona magiczną liczbę miliona. To pierwszy taki wynik od 2006 roku. W porównaniu z rokiem ubiegłym sprzedaż nowych domów wzrosła o 43%. To zarówno dobra, jak i niepokojąca wiadomość dlatego, że to boom na rynku nieruchomości doprowadził do kryzysu finansowego.         
Dobra wiadomość dla producentów samochodów elektrycznych nadeszła z Kalifornii, stanu który na olbrzymie kłopoty ze smogiem. Decyzją władz, Kalifornia wprowadziła zakaz. sprzedaży nowych pojazdów napędzanych konwencjonalnymi paliwami począwszy od 2035 r. Działania regulatorów dotyczące emisji wymuszają przekształcenia branży, która chcąc nie chcąc, musi utrzymać swoich amerykańskich klientów. USA do tej pory wspólnie z Chinami są największymi „trucicielami”, podejmują działania dotyczące ochrony środowiska w związku ze zmianami klimatycznymi. Według wielu ekspertów, już za kilka lat to właśnie kryzys klimatyczny spustoszy gospodarki.      
Czwartek nie przyniósł przełomu na europejskich i amerykańskich giełdach, w oczekiwaniu na przełamanie impasu w Kongresie w sprawie pakietu stymulacyjnego. Wszystkie główne europejskie indeksy rozpoczęły dzień pod kreską. Do południa popyt próbował powrócić na zieloną stronę rynku. Próba ta spełzła się niczym. Strona podażowa do końca notowań zepchnęła benchmarki w okolice otwarcia. Największa przecena dotknęła londyński FTSE 100. Indeks stracił 1,3%. Ponad 0,8% przeceniono paryski CAC 40. Również nie było chętnych na największe spółki Europy. Stoxx 600 spadł o 1,02%. Na DAX30 przez cały dzień trwała walka, a raczej przepychanka wokół poziomu 12600 punktów.
Również nic ciekawego nie działo się za oceanem. Po spokojnym otwarciu byki próbowały wyciągnąć benchmarki na wyższe poziomy i podobnie jak w Europie, animuszu wystarczyło tylko na połowę sesji. Żaden z istotnych poziomów nie został wybity, a dzisiejsza sesja może potoczyć się o wygląd tygodniowej świecy. Dow Jones (0,20%) pozostał poniżej 27000 pkt. S&P 500 (0,30%) zamknął się poniżej 3250 pkt. Nasdaq Composite zyskał 0,37%. Wzrosty te są tyko małym ułamkiem środowej przeceny, która wyniosła od 2 do 3 procent. Russell 2000 zyskał symboliczne 0,02%.
Dzisiejszy handel na runkach Azji i Pacyfiku przebiega w mieszanych nastrojach, a nieznaczne wzrosty są tylko próbą odreagowania przeceny z poprzedniej sesji. Nikkei zyskuje 0,51%, australijski S&P/ASX200 notuje wzrost o 1,28%, a południowokoreański KOSPI jest nad kreską 0,56% po wczorajszym spadku o 2,55%. Na pozostałych giełdach regionu: Hong Kong (-0,25%), Szanghaj (-0,05%), Singapur (0,71%). Indyjski Sensex zyskuje 1,82%. Indeks Asia Dow, skupiający największe firmy regionu, jest na plusie 0,64%.  
Wczorajszej sesja w Warszawie po raz kolejny pokazała, że nasz rynek wygląda słabo na tle głównych parkietów Europy. Inwestorzy, którzy liczyli na odbicie serii spadków zapoczątkowanych w poniedziałek, muszą czuć się mocno rozczarowani. Dodatkowym czynnikiem niesprzyjającym bykom jest słaba postawa złotego. Może to świadczyć o  wzroście awersji do ryzykownych aktywów. Handlowi na GPW towarzyszył wysoki obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,03 mld złotych. Z tego na blue chipy przypadło 694 mln PLN. Indeks WIG spadł o 0,98% proc. Nieco większej wielkości spadek odnotował WIG 20. Po spadkowej sesji w Azji, otwarcie sporych rozmiarów luką spadkową zepchnęło indeks poniżej poziomu 1680 punktów. Spokojny handel w Europie nie dał impulsu dla żadnej ze stron. Notowania przebiegały w zakresie pomiędzy 1657,57 a  1679,59. Zamknięcie nastąpiło w okolicach środka dziennego zakresu wahań na poziomie 1665,96 pkt., co oznacza spadek o 1,15 proc. WIG20 fut. stracił 1,25%, a WIG20usd oddał z dorobku 2,40 proc. za sprawą umacniającego się dolara. Spadkami zakończyły dzień druga i trzecia liga. mWIG40 stracił 0,28 proc., sWIG80 finiszował na minusie 1,34 proc. W gronie blue chipów 5 spółek zakończyło dzień zyskami, a 15 przyniosło posiadaczom ich akcji stratę. Największe stopy zwrotu osiągnęły PGNiG (2,82%), Cyfrowy Polsat (2,40%) i JSW (1,46%). Największe straty ponieśli posiadacze papierów CCC, Lotosu i PGE. Walory te potaniały odpowiednio o 4,34%, 4,23% i 4,21%.
WIG20 fut otwiera się nieco powyżej wczorajszego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje 0,18%. 
Kiepskie nastroje na rynku akcji przyniosły odwrót od rodzimej waluty. 
GBPPLN –  Już tylko 2 grosze brakuje oporu w strefie 5,00 – 5,0150. 
EURPLN – para z marszu pokonała opór na 4,50. Kolejnym jest poziom 4,57.
USDPLN –  para wyszła powyżej poziomu 3,75. Jego pokonanie otwarło drogę do kolejnego na 3,97.
CHFPLN – Para z marszu pokonała opór na poziomie 4,15. Para dotarła do kolejnego oporu na poziomie 4,21.  
PLNJPY – opór usytuowany na 28,90 skutecznie powstrzymał marsz na północ i podąża do wsparcia na 25,88. 

 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 79% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.