Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 78% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Rynki w oczekiwaniu na NFP

Wczorajszy dzień przyniósł cofnięcia na europejskich parkietach i na Wall Street, jednak raport ADP, wskazujący na siłę amerykańskiego rynku pracy, nie wystraszył inwestorów, więc możliwość silniejszego odbicia wciąż jest w grze. Po słabym starcie za oceanem wszystkie benchmarki zyskiwały, a dzisiejsze wzrosty w Azji oraz kontrakty na indeksy sugerują dalsze umocnienie.  

Dziś widoczne jest uspokojenie na rentownościach obligacji, ale obawy o kondycję globalnej gospodarki sprawiają, że ciągle utrzymują się na wysokich poziomach. Po publikacji danych o CPI USA sprzed dwóch tygodni, rentowności obligacji wystrzeliły i nic nie wskazuje na to, by ponownie miały spadać. Trzydziestolatki osiągnęły dziś rano rentowność 3,741%, najpopularniejsze wśród inwestorów T-Note mają rentowność 3,740%, Największe wzrosty rentowności widać na papierach o krótszym terminie zapadalności. Dwuletnie obligacje mają oprocentowanie 4,1,50% najwyższe od 15 lat. Należy zwrócić uwagę na utrzymujące się od dłuższego czasu odwrócenie na krótkiej krzywej dochodowości 2/10. Rentowność dziesięcioletnich niemieckich papierów powróciła powyżej 2% Po tym jak kanclerz Niemiec zaproponował pakiet 200 mld EUR na wsparcie sektora energetycznego, co przyjęto sprzeciwem w pozostałych krajach UE.

Giełda w Szanghaju ponownie jest zamknięta z powodu święta. Rynki akcyjne w rejonie Azji i Pacyfiku rosną w ślad za wzrostami na kontraktach na amerykańskie indeksy. Inwestorzy chcąc nie chcąc muszą się zmierzyć z perspektywą możliwej recesji. Indeks giełdy w Tokio zyskuje 0,92%, australijski S&P/ASX 200 podrożał o 0,10%, a południowokoreański KOSPI rośnie o 1,42%. Na pozostałych rynkach: Hong Kong (-0,51%), Singapur (0 36%), Nowa Zelandia (-0,55%) Indonezja (0,33%). Indeks Azja Dow zyskuje 0,74%.

Po dwóch dniach wzrostów i bardzo udanym początku miesiąca i kwartału, wczorajsza sesja na GPW obnażyła słabość byków, gdzie wszystkie indeksy poza sWIG 80 zakończyła się silną przeceną. Decyzja RPP o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie musiała wpłynąć na osłabienie złotego, co przełożyło się na spadek WIG20USD o 3,61%. Fakt, że jednodniowe cofnięcia nie musi automatycznie oznaczać do spadków, jednak wygląda na to, że krótkotrwała poprawa sentymentu nie napawa optymizmem przed następnymi sesjami, a szczególnie kiedy w piątek dane z amerykańskiego rynku pracy wskażą na dobra jego kondycję.

Po tym jak podczas dwóch poprzednich sesji WIG jak i WIG20 odrabiały straty, odbicie wyglądało całkiem optymistycznie z szansą na wygenerowanie większej korekty. Czy gracze znaleźli tymczasowe dno, czy może ostatnie odbicie było pułapką na byki?

Inwestorzy pozycjonują się pod NFP z USA. Oczekiwania ekonomistów wskazują, że zobaczymy wciąż napięty rynek pracy. Jeśli tak się stanie, Fed będzie mógł kontynuować swoją aktualną politykę.

Od czasu rozpoczęcia wojny w Ukrainie, kapitał inwestycyjny szerokim łukiem omija naszą giełdę. Do tego dołożył się jastrzębi Fed,  inflacja i dane napływające nie tylko z amerykańskiej gospodarki dane, które nie napawają optymizmem, toteż nie tylko nasza giełda, ale globalne rynki akcyjne w następnych dniach mogą być pod presją. Dolar, który w ostatnich dniach tracił, może powrócić do umocnienia, a to będzie zwiastować dalsze kłopoty. Zatem nasuwa się pytanie, czy odbicie po fatalnym wrześniu będzie krótkotrwałe? Od samego otwarcia, do końca dnia, WIG20 pozostawał pod kreską, a słaby początek w USA przyspieszył marsz na południe. Z technicznego punktu widzenia wczorajsza sesja nie wniosła wiele nowego. Pierwsza przeszkodą jest krótkoterminowy opór w okolicach 1500 pkt. i dopiero jego przełamanie otworzy drogą do poziomów 1550 i 1600 punktów. To, co musi niepokoić rodzimych inwestorów, to wciąż niepewność związana z oczekiwaniami na przyszłe działania Fed oraz zagrożenia związane z bezpieczeństwem energetycznym w Europie, a przede wszystkim rosnąca presja inflacyjna w kraju i niespójne działania rządu i NBP.

Ponownie spadł obrót, który na na szerokim rynku, który wyniósł raptem 912 mln złotych. WIG stracił 1,89%, a WIG20 oddał do dorobku 2,12%. Kontrakt na WIG20 spadł o 2,29%, meldując się na poziomie 1467 pkt. W obraz rynku wpisały się średnie spółki tracąc 2,36% i 0,51%. Rodzynkiem okazał się sWIG80 z symbolicznym wzrostem o 0,10%.   

Decyzja RPP o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie przy wciąż galopującej inflacji zaskoczyła uczestników rynku. W pierwszej reakcji złoty tracił, jednak jak się okazało, była to reakcja krótkoterminowa. Po decyzji RPP wartość złotego do głównych walut stabilizuje się na poziomach z początku tygodnia. Presja na osłabienie PLN wciąż jest w grze. 

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 5,52.

EURPLN – dziś euro wycenione jest na 4,82.

USDPLN – dolar jest handlowany po 4 86.

CHFPLN – aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,95. 

PLNJPY – para handlowana jest 29,80.


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.