Wczoraj odnotowano kolejny mieszany dzień na indeksach akcji. Indeks Dow Jones zamknął dzień kolejnym rekordowym maksimum, natomiast wszystkie inne istotne indeksy zamknęły dzień niżej.

Rynki bardzo spokojnie przyjęły do wiadomości kolejną próbę rakietową Północnej Korei. Ta wystrzeliła rakietę, która przeleciała nad Japonią i wpadła do Pacyfiku. Lot rakiety spowodował wszczęcie alarmu w Japonii i zwyczajowy już komentarz USA, które nawoływały Rosję i Chiny do bardziej stanowczych kroków.

Mimo spokojnej reakcji rynków na te wydarzenia, nie można oprzeć się wrażeniu, że prędzej czy później takie próby sił Północnej Korei zakończą się przekroczeniem czerwonej linii przez jedną albo drugą stronę. Dla przykładu, Południowa Korea w odpowiedzi na próbę balistyczną Północnej Korei wystrzeliła swoje pociski w ramach testów.

W Europie indeks FTSE100 spadał w wyniku publikacji słabych odczytów z Chin. Rósł za to funt, który osiągnął najwyższy poziom w stosunku do dolara od ponad roku. Funt jest również na dobrej drodze by odnotować najlepszy tydzień w tym roku w stosunku do euro.

Rentowność dwuletnich obligacji wzrosła do najwyższego poziomu w tym roku, wzrost o 20 punktów bazowych do 0,38%. Spadły za to ceny obligacji, ponieważ rynki wyceniały szansę na zacieśnienie polityki pieniężnej w najbliższych miesiącach.

Wprawdzie już wiele razy w przeszłości słuchaliśmy jak BOE sugeruje zmianę polityki pieniężnej, jednak tym razem ton oświadczenia był inny, co sugeruje, że w niedalekiej przyszłości może nastąpić zacieśnienie polityki pieniężnej.

Potwierdza to reakcja cen i rentowności obligacji. Jednak jeżeli bank centralny ponownie jak w przeszłości wycofa się za chwile ze swoich sugestii, to reakcja rynku może być bardzo bolesna.

Nic się nie zmieniło w kwestii głosowania. Dalej 7 członków głosowało za utrzymaniem obecnie prowadzonej polityki pieniężnej, natomiast Michael Sanders oraz Ian McCafferty głosowali za zacieśnieniem polityki pieniężnej. Największa zmiana dotyczyła prognozy inflacyjnej. BOE wskazało, że spodziewa się wzrostu inflacji powyżej 3%. Dodatkowo w oświadczeniu zapisano, że większość członków widzi szansę na redukcję stymulacji gospodarki w najbliższych miesiącach. Zostało to później podkreślone podczas konferencji przez szefa BOE Marka Carneya.

Wzrost funta zmniejszy obawy o wzrastające koszty importu i nadmierny wzrost inflacji. Wydaje się, że tolerancja BOE do wyższej inflacji osiąga swoje granice. Zresztą ciężko jest uzasadnić przyzwolenie na taki poziom inflacji przy bezrobociu na 42-letnim minimum. Wszystko to obrazuje rynek obligacji, który aktualnie wycenia szansę na podwyżkę stóp procentowych w grudniu na 55%.

Możliwe, że dziś poznamy więcej szczegółów dotyczących dyskusji między członkami BOE, ponieważ dziś przemawiać będzie jeden z członków Gertjan Vlieghe.

Dolar miał wczoraj mieszany dzień. Spadł po publikacji odczytu inflacji, który wskazał, że ceny rosły w sierpniu w wolniejszym tempie niż się spodziewano. W przyszłym tygodniu odbywa się spotkanie FEDu. W oczekiwaniu na nie, oczy inwestorów będą zwrócone na najnowsze odczyty sprzedaży detalicznej za sierpień, które mogą być niższe ze względu na huragan, który zniszczył wiele domów w USA.

Pomimo, że prognozowany jest spadek z 0,6% do 0,1%, to wątpliwe by to huragan miał duży udział w tym spadku. Huragan dotarł na ląd dopiero 25 sierpnia, a wcześniej ogłaszanych było wiele komunikatów ostrzegawczych, które równie dobrze mogą przyczynić się do wyższego wyniku, ponieważ ludzie mogli w panice wykupywać nadmiar zapasów w obawie o braki w dostawie po huraganie.

Indeks NY Empire State dla września ma wskazać na spowolnienie, choć dane dotyczące produkcji za sierpień mają wzrosnąć z -0,1% do 0,4%.

 

EURUSD - dopóki znajdujemy się powyżej 1,1820, możliwe są wzrosty w stronę 1,2000. Ważny poziom oporu znajduje się na 1,2170, który jest 50% korektą ruchu spadkowego z 1,3995 do 1,0340.

GBPUSD - wczorajszy wzrost powyżej 1,3320/30 spowodował dalsze wzrosty i przetestowanie poziomu 1,3400 i 100-dniowej SMA. Zamknięcie powyżej tego poziomu mogłoby stać się katalizatorem do dalszych ruchów w górę w stronę 1,3550. Wsparcie znajduje się na 1,3320 oraz 1,3225.

EURGBP - po zejściu poniżej 0,8980 spadki przyspieszyły osiągając okolice 100-dniowej SMA na 0,8845. Spadek poniżej 0,8845 zwiększałby szanse na dalsze ruchy w dół w stronę 0,8750 i 200-dniowej SMA. Poziom oporu znajduje się teraz na 0,8980.

USDJPY - dolar ponownie zatrzymał się na poziomie 111,00 po czym spadł. Przebicie powyżej stawiałoby za kolejny cel poziom 112,00. Dopóki znajdujemy się poniżej 111,00, poziomy wsparcia znajdują się na 109,80 i 109,20.

FTSE100 – spodziewane otwarcie bez zmian na 7 295

DAX - spodziewany wzrost na otwarcie o 3 punkty do 12 5443

CAC40 - spodziewany wzrost na otwarcie o 3 punkty do 5 228