Indeks Dow Jones zakończył dzień na plusie po raz dwunasty z rzędu osiągając kolejny rekordowy poziom na zamknięciu, podobnie jak dwa inne główne indeksy amerykańskie. Takie wyniki powinny przełożyć się na pozytywne otwarcie rynków w Europie dzisiejszego poranka.

Przyczyną wzrostów Dow Jones było ogłoszenie przez Trumpa planów wydatkowania ogromnych sum na infrastrukturę i obronę narodową. Szczegóły dotyczące tych planów będą prawdopodobnie podane podczas wspólnego posiedzenia Kongresu dziś po zamknięciu amerykańskich rynków.

Plan Trumpa opiewający na 54 miliardy dolarów spowodował wzrost cen akcji spółek konstrukcyjnych i obronnych zarówno w Europie jak i w Stanach Zjednoczonych. Akcje spółki CRH rosną w oczekiwaniu na większe wydatki na drogi i transport infrastrukturalny. Amerykańskie spółki Lockheed Martin, Boeing i Northrop Grumman zakończyły dzień na plusie.

Prezydent powiedział, że planuje pokryć dziesięcioprocentowe zwiększenie wydatków na obronę i infrastrukturę zmniejszając budżet w innych miejscach. Przewiduje się, że cięcia będą dokonane w Departamencie Stanu i w środkach przeznaczonych na pomoc dla obcokrajowców.

Trump ostudził także oczekiwania względem ogłoszenia szczegółów dotyczących zmian w podatkach mówiąc, że nie może niczego wyjawić, dopóki nie będzie przygotowana gotowa propozycja systemu opieki medycznej, który zastąpiłby Obamacare. A przygotowanie takiego systemu może zająć kilka miesięcy.

Rynki bez wątpienia są zadowolone z tego, co zostało powiedziane. Jednak teraz Trump musi wprowadzić to, co ogłosił. W przeciwnym razie trendy na rynkach mogą się zmienić.

Wydaje się, że Trump jako republikański prezydent ma ułatwione zadanie, ponieważ jego partia kontroluje obie izby Kongresu. Problemem jednak pozostaje limit zadłużenia, który musi zostać rozwiązany do 15 marca. W wyniku zbiegu okoliczności, jest to ten sam dzień, w którym zaplanowane jest spotkanie FEDu.

W październiku 2015 roku limit zadłużenia został zawieszony przez prezydenta Obamę i Johna Boehnera właśnie do 15 marca. Potrzebna jest nowa regulacja, a w Partii Republikanów znajdą się tacy, którzy nie są do tej sprawy pozytywnie nastawieni.

Patrząc na publikowane dane, wczoraj ogłoszone zostały mieszane wyniki za styczeń dla dóbr trwałego użytku i oczekujących umów sprzedaży domów. Dzisiaj opublikowana zostanie najnowsza rewizja PKB Stanów Zjednoczonych za czwarty kwartał, która ma pokazać poprawę z 1,9% do 2,1%.

Deficyt handlowy Stanów Zjednoczonych ma powiększyć się do 66 miliardów dolarów w styczniu. Najnowszy chicagoski PMI ma pokazać poprawę w lutym z 50,3 do 53.

Wczorajszy dzień był ciężki dla funta ze względu na weekendowe doniesienia o potencjalnym referendum w Szkocji. Zostały one zdementowane przez brytyjski rząd. Najważniejszymi wydarzeniami będzie ogłoszenie najnowszych PMI za luty, które zaczną być publikowane jutro oraz możliwa próba zmiany ustawy o Brexicie w Izbie Lordów, która spowoduje cofnięcie tej ustawy do Izby Gmin i wprowadzenie impasu między dwiema izbami brytyjskiego parlamentu.

EURUSD - euro dalej utrzymuje się na podobnym poziomie pomimo nowego minimum w zeszłym tygodniu na 1,0493. Dalej prawdopodobne są spadki w stronę tegorocznych minimów na 1,0340. Potrzebne jest przebicie przez 1,0680 by przetestować maksima na 1,0800.

GBPUSD - funt dalej znajduje wsparcie w okolicy 1,2380/1,2400 i 50-dniowej dziennej średniej kroczącej. W zeszłym tygodniu nie udało mu się przebić przez poziom 1,2580, który dalej stanowi poziom oporu przed dalszymi wzrostami. Kolejnym krokiem jest przebicie przez 1,2600, które za następny cel postawi poziom 1,2700. Jedynie spadek poniżej 1,2400 oznaczałby dalsze ruchy w stronę 1,2250.

EURGBP - euro przebiło się przez poziom 0,8520 do 0,8540, ale nie było w stanie kontynuować trendu do 0,8570. Dopóki znajduje się poniżej tego poziomu istnieje duże prawdopodobieństwo spadków w stronę grudniowych minimów na 0,8300.

USDJPY - dolar zaczyna być pod presją spadkową z poziomem wsparcia na podwójnym dnie na 111,60. Spadek poniżej 111,50 stawiałby za kolejny cel 110,00. Potrzebne jest przebicie przez 113,20, by móc mówić o dalszych wzrostach w stronę 115,00.

FTSE100 – spodziewany wzrost na otwarcie o 17 punktów do  7 270
DAX - spodziewany wzrost na otwarcie o 30 punktów do 11 852
CAC40 - spodziewany wzrost na otwarcie o 12 punktów do  4 857