Wczorajszy dzień był kolejnym słabym dniem w wykonaniu indeksów zarówno amerykańskich jak i europejskich. Stało się tak pomimo dużo lepszych od spodziewanych danych gospodarczych Stanów Zjednoczonych i gołębiego tonu Mario Draghiego, szefa EBC, który mówił w spokojnym tonie o ostatnich gwałtownych wzrostach presji inflacyjnej w strefie euro.

Tak naprawdę jedyne co przyniosła konferencja EBC to potwierdzenie znacznie zwiększającej się rozbieżności w polityce pieniężnej banków centralnych strefy euro i Stanów Zjednoczonych.

Ostrożny ton prezydenta EBC sugerował, że wszelkie polepszenia w danych gospodarczych są zbudowane na glinianych nogach.

Wydaje się jakby minęły wieki odkąd Trump został wybrany na prezydenta Stanów Zjednoczonych, a rynki miały czas żeby się do tego przyzwyczaić. 73 dni temu Trump wygrał wybory w Stanach, a dziś świat przygotowuje się na inaugurację jego prezydentury.

Rynki finansowe, które notowały wzrosty od 8 listopada od kilku dni pokazują pierwsze oznaki nerwowości. Inwestorzy przystosowują się do rzeczywistości, a Dow Jones 5-ty dzień z rzędu notuje spadek.
Wydaje się, że rynki zbyt entuzjastycznie podeszły do obietnic w sprawie obcięcia podatków i inwestycji infrastrukturalnych, a teraz pojawia się pytanie kiedy i czy nowy prezydent będzie w stanie zrealizować swoje obietnice.

Jednego można być pewnym, nowy prezydent nie boi się wypowiadać swojego zdania. Szereg dyrektorów różnych spółek odczuło to na swoich skórach, gdy Trump poprzez Twittera wyrażał dosadnie co myśli.

Wszyscy oczekują i będą się uważnie przysłuchiwać przemowie inaguracyjnej, ze względu na to, że zeszłotygodnia konferencja Trumpa wniosła bardzo niewiele. Ton wypowiedzi Trumpa także będzie ważny w kontekście tego jak “prezydencko” Trump jest w stanie brzmieć.

Przed tym mamy kilka ogłoszeń danych gospodarczych z Chin i Wielkiej Brytanii, w których obserwowaliśmy poprawę w ostatnim kwartale 2016 roku.

Gospodarka Chin rozrosła się w tempie 6,8% w ostatnim kwartale. Największy udział w tym wzroście miał bardzo dobry wynik w sprzedaży detalicznej. Wzrost na poziomie 10,9% był powyżej oczekiwań, spodziewano się wyniku 10,8%. Jest to największy wzrost od grudnia 2015 roku kiedy zanotowano wzrost na poziomie 11,1%.

Przemysł wzrósł o 6%, spadek z 6,2%, dosyć zaskakujący gdy popatrzymy na najnowszy PMI, który wskazywał na wzrastający popyt na rudę żelaza i inne materiały.

W Wielkiej Brytanii funt zanotował silny tydzień. Utrzymuje się nadzieja, że dobre wyniki będą utrzymane wraz z ogłoszeniem ostatecznych danych dotyczących sprzedaży detalicznej za 2016 rok.

Ostatnie aktualizacje danych od różnych sprzedawców detalicznych pokazują, że grudzień był miesiącem ekspansji sprzedaży detalicznej. Nie widać tego jednak po wyniku, którego rynek się spodziewa. Spodziewany jest spadek na poziomie 0,3% po wyłączeniu paliw, jednak gdy zobaczymy na rokroczne dane to spodziewa się wzrostu z 6,6% do 7,6%.

EURUSD - euro dalej utrzymuje linię wsparcia na 1,0550, poziomie minimów z tego roku. Tak długo jak to się utrzymuje, krótkoterminowy trend zwyżkowy dalej występuje, dając nadzieję na wzrosty w stronę 1,0800. Ruch poniżej 1,0540 zwiększałby szansę na spadek do 1,0450.

GBPUSD - funt odnalazł wsparcie na 1,2250 oraz opór na 1,2430. Istnieje potencjał dalszych wzrostów ze względu na fakt, że funt ma bardzo silne wsparcie na 1,1980. Przebicie przez 1,2440 otwiera szansę na ruchy w stronę grudniowych maksimów na 1,2800.

EURGBP - euro osiągnęło minimum na 0,8609, po czym odbił się do góry, jednak dalej wygląda niestabilnie. Możliwy jest spadek w stronę 0,8480. Potrzebne jest przebicie przez 0,8750, by móc mówić o powrocie do ostatnich maksimów. Spadek poniżej 0,8580 mógłby być początkiem dalszych spadków.

USDJPY - wczorajszy gwałtowny wzrost odbił się od oporu na 115,80 i spadł poniżej 115,00. Ruch poniżej 114,30 oznaczałby duże prawdopodobieństwo spadków w stronę 112,55, podczas gdy wzrost powyżej 116,00 stawiałby za cel poziom 117,00.

FTSE100 – spodziewany wzrost na otwarcie o 9 punktów do 7 217
DAX - spodziewany spadek na otwarcie o 5 punktów do 11 592
CAC40 - spodziewane otwarcie bez zmian na 4 841