Wczoraj po południu RPP odpaliła krajową wersję programu QE i na nadzwyczajnym posiedzeniu ścięła stopy procentowe. W komunikacie NBP podano, że zarząd banku wprowadza na nasz grunt rozwiązanie podobne do TLTRO oraz rekomenduje cięcie rezerwy obowiązkowej. KSF-M zarekomendował w poniedziałek niezwłoczne uchylenie obowiązku bufora ryzyka systemowego. NBP zadeklarował w ramach wsparcia dla gospodarki: przeprowadzanie operacji otwartego rynku (pierwsza z nich odbyła się w poniedziałek) oraz wdrożenie także na dużą skalę zakupu obligacji skarbowych na rynku wtórnym w ramach strukturalnych operacji otwartego rynku, co ma zmienić długoterminową strukturę płynności w sektorze bankowym. NBP wprowadzi także kredyt wekslowy dla banków, który - podobnie jak program TLTRO wprowadzony przez EBC - będzie umożliwiać refinansowanie kredytów udzielanych przez banki przedsiębiorstwom sektora niefinansowego. Zarząd NBP rekomenduje także Radzie Polityki Pieniężnej istotne obniżenie stopy rezerwy obowiązkowej oraz podniesienie oprocentowania rezerwy z 0,5 proc. do poziomu stopy referencyjnej. "Umożliwi to utworzenie dodatkowego bufora płynnościowego dla banków oraz obniży ich koszty z tytułu utrzymywania rezerwy" - dodano. W opinii NBP redukcja stopy bufora z 3 proc. do 0 proc. dałaby ok. 30 mld zł uwolnionego kapitału. 


Po niedzielnej decyzji Fed o ścięciu kosztu pieniądza do zera, nie należy spodziewać się kolejnego ruchu w kierunku ujemnych stóp. Fed, jak zapowiadał Jerome Powell, ciągle ma w dyspozycji narzędzia do reagowania na to, co dzieje się w gospodarce, a prognozy nie wyglądają dobrze. Czy FOMC zdecyduje się uruchomić je już dziś dowiemy się już o godz. 19. Pół godziny później zaplanowana jest konferencja prasowa.   


Zapowiedzi skomasowanych działań na rzecz ograniczenia negatywnych skutków pandemii na gospodarkę USA sprawiło, że tamtejsze indeksy zakończyły dzień sporymi wzrostami. W ostatecznym rozrachunku DJIA, S&P500 i Nasdaq Composite wzrosły odpowiednio 5,20%, 6% i 6,23%. Wzrosty objęły również małe spółki skupione w indeksie Russell2000. Indeks wzrósł o 6,66%. Handlowi  towarzyszył wysoki obrót, który na Wall Street wyniósł 8,597 mld USD.


Po spokojnym i dobrym początku handlu na rynkach z rejonu Azji i Pacyfiku inicjatywę przejęły niedźwiedzie. Czerwono w  Australii, dzisiaj S&P/ASX200 traci 6,42 proc. schodząc poniżej psychologicznego poziomu 5000 punktów. Nikkei poniżej bariery 17000 punktów (-1,67%). Czerwono jest w Hong Kongu -3,25%, w  Szanghaj -1,18% proc, Taiwanie -2,34%, Indonezja -3,03%. Południowokoreański KOSPI na minusie 4,86 proc. Indeks Asia Dow, skupiający największe firmy regionu, pod kreską 2,7 proc.


Mieszane nastroje w Azji, lekkie wzrosty na parkietach Europy i wczorajsza spora korekta w USA pozwoliły odetchnąć posiadaczom akcji na warszawskiej giełdzie. Wtorek przyniósł falę odreagowania, a  parkiety w Europie zyskały od ponad 2 proc. w przypadku Londynu, Frankfurtu i Paryża do ponad 6 proc. zysku w przypadku giełdy w Madrycie. Jeszcze lepiej wypadły jankeskie indeksy, które podrożały średnio o 6 proc. A jak było nad Wisłą? Przy handlowi na warszawskim parkiecie ciągle utrzymuje się wysoki obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,68 mld złotych. WIG zyskał o 5,8 proc. Podobnie jak WIG, w zielonej strefie wypadł WIG20. Indeks otworzył się luką wzrostową w ślad za rosnącymi futures na europejskie i amerykańskie indeksy. Na początku handlu sprzedający próbowali zepchnąć notowania na południe i po godzinie handlu utworzyli dzienne minimum na 1355,07. To było wszystko, na co mogła liczyć strona podażowa. Od tego poziomu rozpoczął się marsz na północ. Bykom pomagał zapowiadany pakiet stymulacyjny i w południe kupujący wspięli się na maksimum na 1446,74. Już do końca sesji handel przebiegał płasko. Zamknięcie nastąpiło w okolicach górnego zakresu wahań na poziomie 1429,28, co oznacza wzrost o 6,54 proc. Wzrosty nie ominęły WIG20fut, który zyskał 7,81 proc., a WIG20usd dodał do dorobku 3,91 proc. W zieleni zakończyła dzień druga i trzecia liga. mWIG40 odnotował wzrost o 4,32 proc., a sWIG80 zyskał 3,97 proc. W gronie blue chipów 18 spółek zakończyło dzień zyskiem, z tego aż 9 spółek wzrosło o ponad 10%, a tylko 2 odnotowało spadki. Najlepiej wypadły JSW (21,57%), PGE (18,50%) i mBank (17,76%). Powodów do zadowolenia nie mieli posiadacze akcji CCC i Lotosu. Walory te potaniały odpowiednio o 8,28% i 2,30%.


Wczorajsze wzrosty nie zmieniły jednak obrazu rynku. Na wykresie dziennym pojawiła się formacja gwiazdy porannej, a bykom nie udało się wyjść powyżej otwarcia czwartkowej świecy. W grze pozostaje ciągle próba domknięcia luki z czwartku w okolicach 1500 punktów. 


WIG20fu. otwiera się na poziomie wczorajszego otwarcia na 1382,50. W pierwszej fazie handlu indeks znajduje się pomiędzy wtorkowym otwarciem a zamknięciem, tracąc 1,95%. 


Złoty pozostaje pod presją. 


GBPPLN –  lokalny opór znajduje się na 4,97. Para znajduje się nad wsparciem na 4,8050. 


EURPLN – aktualny przebiła opór ma na poziomie 4,40, który stał się wsparciem. Kolejny opór jest na 4,50. 


USDPLN –  para znajduje się pod oporem na 4,19. Kolejny jest na 4,25. 


CHFPLN – cena wybiła opór na 4,19 i we wzrostach podąża w stronę kolejnego na 4,25. 


PLNJPY – para znajduje się dużo poniżej wsparcia na 28,00. Następne jest na 26,08.

 

Poprzedni artykuł >