Optymizm panujący na rynku akcji w USA miał swoje odbicie podczas wczorajszej sesji za oceanem, utrzymując umiarkowane wzrosty. Jednak podczas notowań widać było, że inwestorzy z dużo większa ostrożnością podchodzą do zakupów przed zbliżającym się długim weekendem. Impulsem do przewagi byków mogła mieć wypowiedź Donalda Trumpa, który odniósł się do przebytej rozmowy z prezydentem Chin. Obaj przywódcy stwierdzili, że negocjacje dotyczące warunków porozumienia handlowego będą kontynuowane. Jednym słowem słyszymy tą samą śpiewkę bez żadnych konkretów, a kwestii spornych jest znacznie więcej niż tylko zniesienie ceł i zakup produktów rolnych przez Chiny. Należy odnotować, że główne benchmarki ciągle tworzą nowe szczyty. Apetyt na ryzykowne aktywa sprawił, że wszystkie główne indeksy zakończyły dzień w zieleni. Dow Jones, S&P500 i  Nasdaq Composite zyskały odpowiednio o 0,20%, 0,22% i 0,18%. Indeks amerykańskich blue chipów wskazywać może na pewną równowagę, bowiem 15 spółek odnotowało wzrosty, a tyle samo spadki. W obraz rynku wpisały się spółki o małej kapitalizacji skupione w indeksie Russell2000, a sam indeks wzrósł o 0,14%. Wzrostom towarzyszył ponadprzeciętny, jak na ostatnie tygodnie obrót, który na Wall Street wyniósł 4,900 mld USD. 


W opozycji do wzrostów na amerykańskim rynku akcji stoi rynek obligacji. Amerykańskie trzydziestolatki wybiły się z konsolidacji, co oznacza, że kapitał płynie waśnie w tą stronę. Również wzrostowe momentum pojawiło się na dziesięcioletnich obligacjach. Historia pokazuje, że w takich momentach należy być niezwykle ostrożnym kupując kontrakty na indeksy. Podobną sytuację mieliśmy na przełomie września i października  2018 roku, kiedy po ustanowieniu historycznych szczytów, przyszła kolej na sporą korektę. Do tego należy dołożyć fakt, że rynek akcji jest mocno wykupiony, a na oscylatorach pojawiła się dywergencja.  


Dzisiejsza sesja w Azji przebiega w zmniejszonej zmienności, co jest „normą” kiedy jankescy gracze wybierają się na wolne. Nikkei zyskał 0,28%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (0,05%), Szanghaj (-0,13%), Singapur (0,14%), a połączony indeks giełd w Shenzen i Szanghaju traci około 0,5%.


Wczorajsza sesja na GPW zakończyła się niewielkim sukcesem niedźwiedzi. Przy bardzo wysokim obrocie na szerokim rynku, który wyniósł 2190 mln złotych, WIG stracił 0,17 proc. Mieszane nastroje na parkietach Azji i słaby start w Europie przełożył się na niskie otwarcie i po godzinie spadków, notowania ustabilizowały się bez obrania określonego kierunku. Ostatnia godzina handlu przyniosła zawirowania na rynku i znacznie podwyższoną zmienność. Najpierw indeksy mocno zanurkowały by po chwili wykonać ruch w górę całkowicie negujący niedawny zrzut. W samej końcówce ponownie notowania zawróciły na południe. Podobny przebieg notowań obserwowaliśmy na indeksie blue chipów. Tym samym niedźwiedzie drugi dzień z rzędu obroniły strefę 2200 – 2005 punktów, która na chwile obecna jest krótkoterminowym  oporem. Zamkniecie nastąpiło w okolicach środkowego zakresu wahań, a indeks stracił 0,32 proc. Podobnie jak WIG i WIG20 w czerwonej strefie wypadły benchmarki WIG20fut, który oddał 0,14 proc., a WIG20USD spadł o 0,44 proc., Znacznie lepiej poradziły sobie średnie i małe spółki. mWIG40 wzrósł o 0,24 proc., a sWIG80 o 0,19 proc. W gronie blue chipów 9 spółek zakończyło dzień zyskiem, a 13 odnotowało spadki. Najlepiej wypadły JSW (3,86%), PGE (2,86%) i PZU (1,76%). Powodów do zadowolenia nie mieli posiadacze akcji CCC, PKO BP i mBank. Papiery te przyniosły stratę odpowiednio 3,41%, 2,06% i 1,75%. 


Początek sesji nie przynosi większych zmian w obrazie rynku. WIG20fut oscyluje niewiele poniżej wczorajszego zamknięcia tuż pod krótkoterminową strefa oporu. 


Rodzima waluta zakończyła trwające pięć tygodni umocnienie i aktualnie traci do głównych walut.


GBPPLN – Para ustabilizowała się powyżej 5 PLN i aktualnie handlowana jest po 5,03. 


EURPLN –Para znajduje się pomiędzy 4,40 a 4,2450. Para jest handlowana po 4,31.


USDPLN – W ciągu ostatnich dni złoty traci do dolara. Para handlowana jest dzisiaj po 3,9150.


CHFPLN – Para obecnie handlowana jest po 3,92.


PLNJPY – Para oscyluje wokół 28,00. 

 

Poprzedni artykuł >