Niepewność geopolityczna nie jest niczym nowym na Bliskim Wschodzie, jednak wczorajszy gwałtowny wzrost cen ropy po ataku na infrastrukturę produkcyjną w Arabii Saudyjskiej, był historycznym wydarzeniem. Wielkość tego ruchu wzbudziła obawy, że jeśli utrzyma się wzrost cen, może to spowodować dalsze osłabienie w globalnej gospodarce, już i tak podatnej na obawy o spowolnienie popytu.

 

Chociaż patrząc na poziomy ostatnio obserwowane w maju tego roku, wzrost ten jest największy w historii cen ropy naftowej, sam w sobie niekoniecznie jest w stanie doprowadzić globalną gospodarkę do recesji. Wiele zależy od tego, czy w najbliższych dniach zobaczymy dalsze wzrosty, ponieważ inwestorzy oczekują możliwego odwetu, a także od perspektyw zdolności produkcyjnej. Na razie reakcja wydaje się mało prawdopodobna, biorąc pod uwagę, że Arabia Saudyjska zadzwoniła do ONZ, a ceny mogą znów zacząć spadać. Utrata wydobycia (około 5% globalnej zdolności produkcyjnej) skłoniła USA do otwarcia perspektywy uwolnienia części strategicznych rezerw ropy naftowej, jeśli ceny będą nadal rosły, jednak należy pamiętać, że ceny są nadal o ponad 20% niższe niż w ubiegłym roku.

 

Wzrost cen spowodował jednak realizację zysków na rynkach akcji, które wyraźnie odbijały w ciągu ostatnich trzech tygodni. Rynki europejskie i amerykańskie zakończyły dzień na minusie. Wzrost cen ropy może również dać do myślenia bankierom centralnym w czasie, gdy presja inflacyjna jest wyjątkowo niska. Rezerwa Federalna USA rozpocznie dziś dwudniowe spotkanie, po którym może ogłosić kolejną obniżkę stóp o 25 pb. Cięcie, jeśli nastąpi, raczej nie wystarczy, by zadowolić prezydenta Trumpa, który wczoraj ponownie nazwał Rezerwę Federalną “nieświadomym”, jednak siła dolara była jednym z niewielu czynników, które pomogły utrzymać kontrolę cen w ostatnich tygodniach.

 

Niemiecka gospodarka po raz kolejny będzie w centrum uwagi, z powodu publikacji odczytu nastrojów gospodarczych ZEW. W ubiegłym miesiącu badanie wykazało najniższy poziom od grudnia 2011 r. -44,1 i prawdopodobnie pozostanie na ujemnym terytorium jeszcze dziś rano. Ostatnie odbicie na DAX i perspektywa luzowania przez EBC w tym miesiącu mogą spowodować spadek do -38, jednak jakakolwiek poprawa zostanie zniwelowana przez fakt, że EBC w ubiegłym tygodniu nie pokazał nic nadzwyczajnego. Obniżenie stopy depozytowej do -0,5% było mniejsze niż to wycenione przez rynki, a rosnący sprzeciw wobec rady zarządzającej oznacza, że wszelkie dalsze działania będą prawdopodobnie w najlepszym razie dość ograniczone.

 

Funt znalazł się wczoraj pod niewielką presją po tym, gdy stało się jasne, że UE i Wielka Brytania były bardzo dalekie od osiągnięcia jakiegokolwiek porozumienia w sprawie Brexitu.

 

EURUSD – notowania znalazły wsparcie przy 1,0925, jednak odbicie musi przełamać 50-dniową MA przy 1,1130, aby skierować kurs na szczyty przy 1,1250. Poniżej 1,0920, celem jest poziom 1,0800. 

 

GBPUSD – zeszłotygodniowe wybicie powyżej 50-dniowej MA przy 1,2280 może otworzyć drogę do dalszych wzrostów w kierunku 200-dniowej MA przy 1,2740. Dopóki utrzymujemy się powyżej 1,2280, wzrosty w okolice 1,3000 są prawdopodobne.

 

EURGBP – pięć tygodni spadków z rzędu spowodowało spadek euro w kierunku 200-dniowej MA przy 0,8840. Przełamanie tego poziomu otworzy perspektywę dalszych spadków w okolice  0,8795, a następnie 0,8720. Dopóki znajdujemy się powyżej 0,8840, możliwe jest odbicie w kierunku 0,8980.

 

USDJPY – słabość jedna utrzymywała się, a dolar wzrósł w okolice 108,20. Kurs nie utrzymał się jednak powyżej tego poziomu. Przełamanie 108,30 otworzy drogę na 109,20. Dopóki znajdujemy się poniżej 108,30, istnieje ryzyko spadku w okolice 107,50.

 

FTSE100 - otwarcie oczekiwane na niezmienionym poziomie 7,321.

 

DAX - oczekiwany wzrost na otwarcie o 15 punktów do 12,395.

 

CAC40 - oczekiwany wzrost na otwarcie o 5 punktów do 5,607.

 

Poprzedni artykuł >

 

CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. 

Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji.

Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby.

Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału,jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.