Wydarzeniem weekendu było referendum we Włoszech oraz ponowne wybory w Austrii. Oba wydarzenia choć dotyczą innych krajów, mają wpływ na wycenę akcji na GPW oraz polskiego złotego ze względu na wzrost awersji do ryzyka. 

Ostatecznie włoski premier podał się do dymisji po wyniku referendum, w którym społeczeństwo nie zatwierdziło jego planów. W Austrii natomiast wygrał proeuropejski kandydat Alexander Van der Bellen. Zatem z jednej strony zwiększa się ryzyko związane z włoskimi bankami, z drugiej natomiast mamy nieco oddechu związanego z tym, że Austria na pewno nie będzie starać się wyjść z Unii Europejskiej. W jaki sposób przełoży się to na polski rynek finansowy?

Wpływ zapewne będzie bardzo umiarkowany. Nie należy przeceniać jednorazowych wydarzeń, za którymi nie idą konkretne działania. Rynki zareagowały bardzo nerwowo, otwarcie tygodnia na rynku walutowym dało przecenę euro oraz polskiego złotego, jednak aktualnie PLN już odrobił powstałe straty. Ponadto warto zauważyć, że USDPLN dotarł w nocy do ważnego oporu na poziomie 4,2660, od tego miejsca umocnił się już o 5 gr i aktualnie dąży do wsparć w okolicach 4,1300. Pamiętać jednak należy, że chwilowe umocnienie się polskiego złotego jest jedynie korektą bardzo silnego trendu. 

Rynki akcyjne na całym świecie także dość nerwowo zareagowały na wynik referendum, jednak bardzo szybko inwestorzy obrócili podażowe luki na silne sesje. Kontrakty na DJI30 zanotowały nawet nowy historyczny szczyt. 

Polski WIG20 atakuje bardzo ważny opór zlokalizowany na poziomie 1820. Gdyby wystarczyło siły inwestorom na trwałe pokonanie tego poziomu otworzyłoby to drogę do kolejnych oporów na 1850, a następnie dawno nie widziane 2000 punktów. Wsparcia zlokalizowane są na 1710 oraz 1660 punktów. 

Biorąc pod uwagę, że polski złoty oraz polska giełda są traktowane jako rynki wschodzące, warto spojrzeć także na rynek złota, gdzie ewidentnie widać brak chętnych do zakupu tego metalu. Świadczy to o popycie na ryzyko, które powinno wspierać, przynajmniej w najbliższych dniach, naszą walutę i rynek akcyjny. Dodatkowym impulsem wzrostowym jest silna miedź, która trzyma swoją cenę w okolicach 5800 USD za tonę. Wspiera to notowania KGHM Polska Miedź, który rośnie dziś o ponad 3%. Tutaj, podobnie jak na WIG20, inwestorzy walczą z bardzo ważnym poziomem oporu zlokalizowanym na 90 zł za akcję. Jego pokonanie powinno dać silny impuls z kolejnym celem na okrągłych 100 zł. 

Dobrze radzą sobie także spółki energetyczne, widocznie inwestorzy zaczynają wierzyć w zapowiedzi rządu, że nie będzie dalszego wspierania górnictwa przez spółki energetyczne. W zastępstwie pustego wsparcia pojawiają się konkretne pomysły inwestycyjne. Grupa Tauron ma zainwestować ponad 1 mld zł w wydobycie węgla. Dzięki czemu 70% ich zapotrzebowania na węgiel będzie pochodziło ze źródeł własnych. Pomysł spodobał się inwestorom, którzy wywindowali akcje o ponad 3% w górę. Kurs TPE porusza się w zakresie szerokiej konsolidacji między 2,40, a 3,10 zł. 

Kolejne dni pokażą jaki faktycznie miał wpływ na rynek wynik referendum we Włoszech, jednak prawdopodobnie większe znaczenie będą miały nadchodzące posiedzenia Europejskiego Banku Centralnego (czwartek) oraz banków centralnych Kanady i Australii. Oczekiwania względem ich działań pozostają niezmienne - dalsza luźna polityka pieniężna. Gdy faktycznie tak się stanie, to polski złoty wciąż będzie pod presją taniego euro.