Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

Realny problem dla amerykańskiej gospodarki to brak chętnych do pracy.

Firmy mają rekordową liczbę wolnych miejsc pracy, ale mimo wciąż wysokiego bezrobocia związanego z pandemią, nie mogą znaleźć wystarczającej liczby osób do ich obsadzenia. W kwietniu liczba ofert pracy w USA wzrosła do 9,3 mln z 8,3 mln w poprzednim miesiącu, poinformował we wtorek Departament Pracy. We wczesnych stadiach pandemii liczba wakatów spadła w zeszłym roku do 4,6 miliona. Ogromna liczba dostępnych miejsc pracy nie jest jednak zapełniana bardzo szybko. Gospodarka dodała łącznie 837 000 nowych miejsc pracy w maju i kwietniu, ale nadal oznacza to, że USA brakuje ponad 7,6 miliona w porównaniu z ostatnim miesiącem przed wybuchem pandemii. Ożywienie gospodarcze jest dość silne, ale byłoby jeszcze silniejsze, gdyby firmy mogły zatrudniać więcej osób. Wiele firm twierdzi, że traci na sprzedaży, ponieważ nie ma wystarczającej liczby pracowników, aby produkować towary lub obsługiwać klientów. Nawet wyższe wynagrodzenie nie wystarczyło, aby załatwić sprawę. Ekonomiści twierdzą, że zaskakująca trudność w skłonieniu ludzi do powrotu do pracy jest powiązana z wieloma problemami. Obwiniają falę wcześniejszych emerytur, brak opcji opieki nad dziećmi, utrzymujący się strach przed koronawirusem i hojne zasiłki dla bezrobotnych.

 

Perspektywa oddalenia zmian w polityce Fed wpłynęła na spadek rentowności amerykańskich obligacji, które od kilku tygodni utrzymują się w ruchu bocznym z tendencją do lekkich spadków. Oprocentowanie najpopularniejszych wśród inwestorów dziesięcioletnich bundów osiągnęło dziś rano 1,525%. Oprocentowanie trzydziestoletnich papierów wynosi 2,206%.

 

Inwestorzy w Europie mogą jeszcze liczyć na wzrosty napędzane nadzieją na rychłe uruchomienie przez UE pieniędzy na odbudowę gospodarki po pandemii. Jednak wczorajsza sesja upłynęła w niskiej zmienności i mieszanych nastrojach. Mniej więcej od miesiąca widoczna jest nerwowość, a inwestorzy wahają się między optymizmem co do ożywienia gospodarczego, a rosnącą presją inflacyjną, która może skłonić rządy i banki centralne do wycofania środków stymulacyjnych. Trend wzrostowy jest utrzymany w mocy, ale rośnie ryzyko korekty. Na zamknięciu zyskały FTSE 100 (0,25%) i CAC 40 (0,11%). Pod kreską zakończyły dzień DAX 30, IBEX 35 i mediolański FTSE MIB. Indeks Stoxx 600 podrożał o 0,10%. 

 

Inwestorzy z Wall Street podobnie jak dzień wcześniej opuszczali parkiet w mieszanych nastrojach. Najlepiej spisały się akcje z sektora technologicznego, a Nasdaq który poddany był największej presji ze względu na obawę o wzrost inflacji wzrósł o 0,31%. Dow Jones, stracił 30 punktów, czyli 0,09%. S&P 500 podrożał o skromne 0,02%, utrzymując się powyżej poziomu 4200 pkt. Honoru byków broniły małe spółki. Russel 2000 wzrósł o 1,06%. Bykom przeszkadza ryzyko inflacji  i bardzo wysoki wskaźnik P/E. Z technicznego punktu widzenia wszystkie benchmarki zatrzymują spadki w okolicach dołka z 13 maja i jak na razie dołek ten jest krótkoterminowym wsparciem. Na ile to wsparcie wytrzyma? Inwestorzy wahają się między optymizmem co do wydatków konsumpcyjnych i ożywienia gospodarki, a rosnącą presją inflacyjną, która może skłonić rządy i banki centralne do wycofania środków stymulacyjnych. Może to być zarówno przystanek przed powstaniem głębszej korekty, jak i trampoliną do ataku na nowe szczyty.

 

Dziś giełdy w Azji, po mieszanych nastrojach na Wall Street, w zdecydowanej większości tracą. Inwestorzy i ekonomiści obawiają się, że gwałtowny wzrost cen może zahamować ożywienie i skłonić Rezerwę Federalną do wycofania części wsparcia dla gospodarki, takiego jak utrzymywanie bardzo niskich stóp procentowych i kupowanie obligacji. Indeks tokijskiej giełdy traci 0,32%, australijski S&P/ASX 200 nieznacznie traci 0,06%, a południowokoreański KOSPI spada o 0,64%. Na pozostałych giełdach: Hongkong (-0,21%), Szanghaj (0,16%), Singapur (-0,26%). Indyjski Sensex zyskuje 0,16%. Indeks Asia Dow jest pod kreską 0,52%.

 

Od kilku dni na warszawskim parkiecie widoczne są pierwsze symptomy zadyszki, a możliwość realizacji zysków z długich pozycji na bankach może sprzyjać wystąpieniu korekty na indeksie blue chipów.  Również w Europie główne indeksy szukają kierunku, podobnie zresztą jak i w USA.  Wydaje się, że trend wzrostowy jest niezagrożony, jednak widoczne są na globalnych parkietach obawy o przyspieszenie inflacji w USA. Z drugiej strony, po trzech miesiącach wzrostów należy liczyć się z możliwością wystąpienia płytkiej korekty, choćby z chęci realizacji zysków przez część graczy. Tym bardziej, że na początku miesiąca wszystkie benchmarki utworzyły 52-tygodniowe maksima. Miejmy nadzieję, że byki nie złożą broni. A że na globalnych parkietach nie widać (na razie) chęci pozbywania się akcji, jest szansa na dalsze wzrosty na GPW. Korektę może wywołać realizacja zysków przez zagraniczny kapitał.  Fundusze ETF  wyceniane w USD korzystały w ostatnim czasie z umacniającego się złotego

 

Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł 1,26 miliarda złotych. Z tego na blue chipy przypadało 965 mln złotych. Indeks WIG stracił 0,41 proc. Niestety od samego otwarcia to niedźwiedzie nadawały ton. Na plus należy zapisać to, że utrzymał się ponad 500 pkt. powyżej 66000 pkt., więc nie ma powodów do paniki. Podobnej wielkości stratę odnotował WIG20. Po otwarciu luką spadkową WIG20 oscylował wokół poziomu otwarcia. Zamknięcie wypadło na poziomie 2237,61 pkt. Oznacza to spadek wartości benchmarku o 0,40%. WIG20 fut osiągnął wynik -0,62%, a WIG20usd oddał z dorobku 0,37%. W czerwieni zakończyła dzień druga i trzecia liga. mWIG40 stracił 0,73%, a sWIG80 spadł o 0,16%.

 

W gronie blue chipów 6 spółek przyniosło ich akcjonariuszom zyski. Najwyższe stopy zwrotu osiągnęły LPP (3,15%), CCC (2,08%) i Asseco (1,07%). Pozostałe 14 spółek zakończyło dzień stratami. Czerwonymi latarniami okazały się Santander, Orange, PGNiG i JSW. Walory te zostały przecenione odpowiednio o 3,31%, 2,66% i 2,65%.

 

WIG20fut otworzył się poniżej wczorajszego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks traci 0,24%.

Złoty stabilny przy ważnych wsparciach. 

GBPPLN – para aktualnie handlowana jest po 5,19.

EURPLN – para jest nieznacznie poniżej poziomu 4,60 i aktualnie handlowana jest po 4,46.

USDPLN – para znajduje się powyżej wsparć na 3,64 i 3,59. Dolar jest handlowany po 3,66.

CHFPLN – para jest w obszarze konsolidacji 4,02 - 4,18. Aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,08. 

PLNJPY – opór usytuowany jest na poziomie 30,40, do którego para systematycznie się zbliża. 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.