Amerykańskie indeksy wczoraj nadal rosły zamykając listopad nowymi historycznymi szczytami dla indeksów Dow Jones i S&P500. Oba indeksy były wsparte zwiększonymi oczekiwaniami inwestorów w kwestii przegłosowania pakietu reform podatkowych w najbliższych dniach.

 

Szanse na przegłosowanie reformy podatkowej wzrosły po tym, jak wpływowy amerykański senator John McCain zapowiedział, że wesprze projekt. Mimo to Republikanie przełożyli głosowanie w senacie sugerując, że nie mają jeszcze wystarczającego poparcia. Na ten moment opóźnienie w głosowaniu nie wpływa na sentyment na rynku, ale może się to zmienić jeżeli nie uda się przegłosować reformy, która będzie poddana pod głosowanie dzisiejszego dnia.

 

W Europie kolejne odczyty gospodarcze pozytywnie zaskakują, a mimo tego europejskie indeksy nie notują szczególnie dobrych wyników. DAX osiągnął historyczny szczyt na początku listopada i od tego czasu wszystkie europejskie indeksy nie radziły sobie najlepiej.

 

Słaby dolar, który dodatkowo umacnia euro i funta wydaje się być głównym powodem słabych notowań indeksów w Europie.

 

Zbliżamy się do końca 2017 roku, co stwarza szansę na odbudowę wartości niektórych indeksów, ponieważ tradycyjnie rynki spodziewają się wzrostów nazywanych “rajdem św. Mikołaja”.

 

Ceny akcji mają tendencję do wzrostu pod koniec roku, jednak tym razem może być inaczej, ponieważ cały rok był już bardzo pozytywny dla akcji.

 

Ropa naftowa zakończyła miesiąc na plusie, po tym jak kraje OPEC podpisały umowę o przedłużeniu porozumienia o cięciach produkcji do końca 2018 roku. Zostawiono jednak furtkę na prośbę Rosji i zapisano, że umowa zostanie ponownie przedyskutowana w czerwcu 2018 roku.

 

Wygląda na to, że Arabia Saudyjska i Rosja odłożyły na bok obawy o to, że zmniejszenie produkcji przez kraje OPEC i stworzenie luki w popycie zostanie wykorzystane przez amerykańskich producentów, którzy już teraz produkują na rekordowym poziomie. Jeżeli tak się stanie, to porozumienie OPEC niewiele wpłynie na cenę ropy naftowej, a zwiększona produkcja amerykańskich producentów wyrówna braki na rynku i obniży cenę.

 

Skupiając się na odczytach makroekonomicznych, dziś poznamy wiele danych, w szczególności produkcyjny PMI dla krajów z całego świata.

 

Zaczynamy od Japonii i Chin, gdzie odczyty były pozytywne dla obu krajów. Spadły jednak w stosunku do październikowych danych, co może sugerować rozpoczęcie zwyczajowego spowolnienia na koniec roku. Odczyt dla Japonii spadł z 53,8 do 53,6, a dla Chin 51,2 do 50,8, co jest najsłabszym wynikiem od pięciu miesięcy.

 

W zeszłym miesiącu dane dla wszystkich dużych gospodarek Europy były bardzo dobre. Odczyty z Hiszpanii były najbardziej zaskakujące ze względu na wydarzenia w Katalonii. Dla Hiszpanii prognozuje się wzrost z 55,8 do 56,6. Włochy również powinny odnotować wzrost z 57,8 do 58,4. Dla Francji i Niemiec odczyty powinny być na poziomie 57,5 oraz 62,5.

 

Listopad był dobrym miesiącem dla funta, który rósł wsparty podwyżką stóp procentowych oraz negocjacjami w sprawie Brexitu, które ruszyły naprzód.

 

Dzisiejszy odczyt PMI ma pokazać wzrost z 56,3 do 56,6, co oznaczałoby szesnasty pozytywny miesiąc z rzędu.

 

Krajowy rynek był silnym elementem dla sektora produkcyjnego i choć pojawiają się obawy o wzrastające ceny wejściowe, to ogólny trend nie wykazuje żadnych oznak spowolnienia.

 

Dzień zakończymy odczytem PMI dla USA i danymi ISM, które również mają być pozytywne.

 

EURUSD - wczorajszy powrót powyżej 1,1900 stawia za kolejny cel poziom 1,1965 i 1,2000. Wsparcie znajduje się na 1,1810.

 

GBPUSD - jest na dobrej drodze do przetestowania poziomu 1,3580 z kolejnym poziomem oporu na 1,3660 wyznaczonym przez wrześniowe szczyty. Spadki powinny znaleźć wsparcie na 1,3430 i 1,3320.

 

EURGBP - euro spadło poniżej 200-dniowej SMA na 0,8790, ale musi znaleźć się poniżej listopadowych minimów na 0,8735, by myśleć o dalszych ruchach w dół w kierunku 0,8600. Potrzebny jest powrót powyżej 0,8820, by postawić za kolejny cel 0,8900.

 

USDJPY - dalej rośnie, poziom 112,80 i 50-dniowa SMA są najbliższym poziomem oporu. Przebicie powyżej 113,20 stawia za kolejny cel poziom 114,00. Wsparcie znajduje się na 111,60.

 

FTSE100 – spodziewany spadek na otwarcie o 10 punktów do 7 316

 

DAX - spodziewany wzrost na otwarcie o 3 punkty do 13 027

 

CAC40 - spodziewany spadek na otwarcie o 7 punktó w do 5 365