Po dobrych danych na temat zatrudnienia i wynagrodzeń, opublikowano dane na temat produkcji przemysłowej, budowlano-montażowej, cen produkcji oraz sprzedaży detalicznej.

 

Pomimo wzrostu płac większego od oczekiwanego, ceny produkcji sprzedanej w ujęciu m/m zmalały, a względem roku wcześniej wzrosły o 1,8%. Tym samym zmniejszyła się presja na wzrost stóp procentowych. Gorzej od oczekiwań wypadły także dane na temat sprzedaży detalicznej, która wzrosła r/r o 6%, względem oczekiwanych 6,9%. 

 

Pozytywnie natomiast zaskoczyły dane z sektora produkcji oraz budowlanego. Wzrost produkcji przemysłowej względem roku wcześniej wyniósł 4,5% i był lepszy od oczekiwań na poziomie 3,8%. W sektorze budowlano-montażowym wzrost r/r wyniósł aż 11,6%, względem oczekiwanych 9,7%. 

 

Sytuacja taka wydaje się być optymalna dla dalszego rozwoju oraz wzrostu na GPW. Bank centralny nie ma presji na podwyżkę stóp procentowych. Tani kredyt wspiera rozwój inwestycji, a te z kolei przekładają się na wzrosty wartości spółek notowane na giełdzie. Niestety jednak presja zewnętrzna jest zbyt duża i notowania GPW zamarły w oczekiwaniu na dalsze poczynania Europejskiego Banku Centralnego oraz pozostałych giełd w Europie. 

 

W oczekiwaniu na decyzję EBC lekko traci polski złoty. Najmocniej względem dolara, około 0,4%. EURPLN i CHFPLN rosną o około 0,2%, a GBPPLN waha się blisko poziomu otwarcia. W przypadku funta jest to ciekawa sytuacja, ponieważ dane na temat sprzedaży detalicznej były lepsze od oczekiwań i wyniosły 0,6% m/m. 

 

Wczorajsze spadki na EURUSD przełożyły się na odreagowanie na USDPLN, które dziś jest kontynuowane. Jeżeli po decyzji EBC, euro będzie tanieć, to istnieje duża szansa na test poziomu 3,7000 jeszcze w dniu dzisiejszym. Aktualnie wsparcie znajduje się na 3,6250 oraz niżej na 3,5500.

 

GBPPLN aktualnie trzyma się ponad 4,7450 - 4,7200. Przebicie tej bariery powinno dać spadki już w stronę minimów z października 2016 roku, do 4,6500. Dopóki jednak cena jest powyżej wsparcia, trwa konsolidacja, z górnym ograniczeniem na poziomie 4,8500.

 

Na CHFPLN próby wybicia oporu na 3,8000 się nie powiodły, co aktualnie stawia za prawdopodobny scenariusz pozostanie w trendzie bocznym między 3,8000 a 3,9000.

 

EURPLN utrzymuje swoją cenę powyżej 4,2000 w oczekiwaniu na decyzje EBC. Spadek poniżej 4,2000 powinien doprowadzić do testów minimów na 4,1600, wzrosty ograniczone są przez silny opór na 4,2400.

 

Rząd wycofał się z wprowadzenia opłaty paliwowej, jednak ani Lotos ani PKN Orlen, które w największym stopniu borykałby się z problemami wprowadzenia tych opłat w życie i jednocześnie zachowania swojego "pro społecznego" wizerunku, nie reagują na tę informację w znaczący sposób. Być może mało który inwestor wierzył, że opłata zostanie w ogóle wprowadzona. Pytaniem otwartym pozostaje kwestia skąd rząd weźmie pieniądze na drogi, które miały być wzięte właśnie z opłaty paliwowej.