Ten kto oczekiwał fajerwerków po wczorajszym wdrożeniu Artykułu 50 jest na pewno rozczarowany. Funt po początkowym spadku utrzymywał się na dość dobrym poziomie przez resztę dnia.

Europejskie indeksy akcji ledwo co drgnęły w wyniku tego wydarzenia, zamykając się powyżej otwarcia. DAX zamknął dzień blisko swoich historycznych szczytów osiągniętych w 2015 roku, lekko poniżej poziomu 12 400.

Ton listu wystosowanego przez premier May był pojednawczy, podobnie jak odpowiedź Tuska, który powiedział, że Unia Europejska rozważy teraz list May i przygotuje odpowiedź z wytycznymi negocjacyjnymi.

Oznaką tego, że nie wszystko będzie przebiegało sprawnie, było zachowanie niemieckiej kanclerz Angeli Merkel, która nie była przygotowana do rozmów o negocjacjach z Wielką Brytanią i umowie handlowej pomiędzy tym krajem a UE. Podnosi to pytanie czy Niemcy lub nawet cała Unia Europejska chce być stroną konstruktywną czy pasywną w tych negocjacjach.

Dlatego rozsądnym jest, że Theresa May umieściła na stole wszystkie opcje, nawet kwestie bezpieczeństwa jako część negocjacji.

Pozytywnym faktem jest pozostawienie na stole wydłużenia czasu negocjacji, jednak wszystkie kraje UE musiałyby wyrazić na to zgodę. Niestety istnieje prawdopodobieństwo, że politycy nie będą zważali zbyt mocno na gospodarkę, co może doprowadzić do błędnych decyzji, które w konsekwencji spowodują szkody dla obu stron.

Na ten moment Wielka Brytania musi czekać na odpowiedź, która powinna być wysłana do końca tygodnia. Znacznie szersza wypowiedź z pewnością będzie uzyskana dopiero po szczycie Unii Europejskiej, który odbędzie się pod koniec kwietnia.

Oznacza to, że możemy spodziewać się dużej zmienności na funcie podczas gdy różne firmy i sektory gospodarki będą lobbować polityków by uzyskać jak najlepsze rozwiązania dla ich dziedzin gospodarki.

W Stanach Zjednoczonych akcje zakończyły dzień mieszanie. Indeks Dow Jones zamknął dzień niżej, natomiast S&P500 zamknął wyżej wsparty przez wzrost w cenach energii, po tym, jak zapasy benzyny spadły w większym stopniu niż się spodziewano.

Patrząc na obecne zmiany na rynku można wysunąć wniosek, że inwestorzy nie wiedzą jakie będą następne kroki amerykańskiej administracji: czy będą próbowali jakoś przepchnąć reformę Obamacare czy raczej porzucą ten temat i zajmą się trudną reformą podatków.

Patrząc na dane gospodarcze, uwaga dzisiejszego dnia będzie zwrócona w stronę odczytu wielkości amerykańskiego PKB za 4 kwartał. Prognozuje się wzrost na poziomie 2%.

Amerykański dolar otrzymał wczoraj wsparcie ze strony dwóch członków FED, Stanleya Fischera i Charlesa Evansa, którzy w swoich komentarzach zgodzili się, że dodatkowe jedna czy dwie podwyżki stóp procentowych w tym roku są bardzo prawdopodobne.

Euro spadło w wyniku niepewności względem następnych kroków EBC. Ostatnia konferencja EBC sugerowała, że będą chcieli zawężać swoją politykę i to prędzej niż później. Obecnie wydaje się, że EBC wycofuje się częściowo z tych słów, ze względu na osłabienie presji inflacyjnej w niektórych obszarach gospodarki.

EURUSD - po nieudanej próbie przebicia przez 200-dniową dzienną średnią kroczącą euro spadło w stronę 1,0750 z potencjałem na dalsze spadki w okolice 1,0680. Ruch powyżej 1,0900 stawia za kolejny cel 1,1000.

GBPUSD - niezdolność do ustabilizowania się powyżej 1,2600 spowodowała spadek funta po sygnałach sprzedaży w zeszłym tygodniu. Funt znalazł wsparcie na poziomie 1,2380. Spadek poniżej tego poziomu oznacza powrót na 1,2200.

EURGBP - euro po raz kolejny nie umiało się przebić przez poziom 0,8735 i w wyniku tego ponownie spadło znajdując poziom wsparcia na 0,8620. Przebicie w którąkolwiek stronę wskaże dalszy trend zmian. Ruchy w dół mogą zmierzać w stronę 0,8555, natomiast wzrosty powyżej 0,8730 będą oznaczały ruchy w górę w stronę 0,8800.

USDJPY - dopóki dolar znajduje się poniżej 111,60 prawdopodobne są spadki w stronę 110,00. Potrzebne jest przebicie przez poziom 111,60 by ustabilizować sytuację i móc myśleć o powrocie w okolice 112,50, inaczej istnieje ryzyko spadków w stronę poziomu 108,50.

FTSE100 – spodziewany spadek na otwarcie o 6 punktów do 7 367
DAX - spodziewany wzrost na otwarcie o 17 punktów do 12 220
CAC40 - spodziewany wzrost na otwarcie o 3 punkty do 5 072