Najważniejszą kwestią dla dalszego rozwoju rynku kryptowalut jest oczywiście ich ostateczne używanie w codziennych transakcjach. Po długim okresie stagnacji w zakresie informacji związanych z realnym wykorzystaniem kryptowalut, w końcu pojawiają się dobre dane.

 

Jedna z nich napłynęła z Argentyny, gdzie Bitcoinem można płacić za transport publiczny. Możliwość taka powstała dzięki współpracy platformy Alto Viaje (zarządcy państwowej karty transportu publicznego SUBE) oraz firmy Bitex, która oferuje usługi blockchainowe. Dzięki temu, użytkownicy środków transportu mogą zasilać karty BTC. W Wielkiej Brytanii również są prowadzone prace nad wdrożeniem podobnego rozwiązania. 

 

Pojawiają się też ICO, które mają szansę nie tylko na powodzenie, ale przede wszystkim są podmiotów, które już istnieją. Problemem rynku ofert publicznych na rynku kryptowalut była mnogość oszustw. Teraz kiedy już ten rynek się nieco ustabilizował, ICO przeprowadzane są przez takie giełdy jak Binance i następuje też większa weryfikacja chcących wyemitować kryptowaluty. Co więcej, SEC opublikował przewodnich dla podmiotów chcących przeprowadzić ICO oraz dla inwestorów. Pokazuje to rozwój w sektorze, który jest niezwykle istotny dla rozwoju sieci kryptowalut, ponieważ dostarcza pieniądze z zewnątrz. 

 

Kolejną dobrą informacją jest potwierdzenie utworzenia stablecoina powiązanego z jenem przez Japonię. Pomimo spadku obrotu na rynku kryptowalut takie projekty wciąż są żywe i co więcej, potwierdza się chęć ich rozwoju. Mitsubishi UFJ Financial Group (MUFG), czyli jeden z największych banków na świecie, poinformował o chęci stworzenia kanału płatności z wykorzystaniem technologii blockchain, a to pokazuje brak bierności świata finansów w tym zakresie.

 

Na łamy serwisów informacyjnych wrócił temat ETFów na kryptowaluty, a dokładnie na Bitcoina. Póki co są to tylko komentarze, ale pojawiają się głosy, że ETFy na pewno zostaną stworzone, jest to tylko kwestia czasu. Patrząc na ostatnie działania SEC, np. opublikowanie przewodnika dla ICO, można odnieść wrażenie, że faktycznie jest to temat możliwy, ponieważ amerykańska komisja nadzoru finansowego stara się rynek unormować, a nie zbanować. 

 

Bitcoin mocne wybicie w miniony piątek doprowadziło do wybicia oporu na 3580 USD, który jest aktualnie testowany od góry jako wsparcie. Kolejne jest na poziomie 3400. Opory są aktualnie na 4000, 4392 oraz 5800 USD.

 

Ethereum odbił od 100 USD. Załamanie trendu spadkowego z przełomu roku tutaj posiada swój kluczowy poziom wsparcia. Opór natomiast jest na 120 i jest aktualnie testowany. W przypadku dalszych wzrostów, cenami docelowymi są 160 oraz 185 USD.

 

Bitcoin Cash pokonał kluczowy opór na poziomie 200 USD i tym samym stworzył miejsce do odwrócenia trendu na wzrostowy. Lokalny opór jest na 133 USD, jego wybicie powinno pomóc rozwinąć się wzrostom z powrotem do 200 USD. Po drodze jest opór na 150 USD. Wsparcie jest na 100 USD.

 

Litecoin piątkowe wzrosty doprowadziły do wybicia poprzedniego szczyt na 40,80 USD potwierdzając trend wzrostowy. Aktualnie wsparcia są na 40, 37 oraz 33 USD. Opór natomiast ulokowany jest na 50 USD.

 

Ripple dopóki kurs znajduje się powyżej 0,25 USD to można oczekiwać dalszych wzrostów. Wsparcia znajdują się na 0,30 USD, a opory w okolicy 0,45 oraz 0,50 USD

 

Poprzedni artykuł>