Amerykańskie indeksy odbiły się wczoraj i zanotowały wzrost o 0,6%. Powodem takiego wzrostu był dużo lepszy od spodziewanego raport mierzący pewność siebie konsumentów oraz dobre informacje na temat inwestycji produkcyjnych w firmie Ford w Michigan, a także silny raport Richmond Fed.

Większość sektorów wczorajszego dnia notowało wzrosty. Był to między innymi sektor finansowy, materiałów, energii i przemysłowy. Ropa WTI zanotowała wzrost o 1,4%, jednak cena ta może się zmieniać w wyniku odczytów zapasów API i DOE. Wzrost ceny ropy naftowej spowodował wzrost o 0,7% indeksów S&P/TSX oraz FTSE. Niemiecki DAX wzrósł nawet bardziej bo o 1,3% i zamknął dzień na najwyższym poziomie od dwóch lat. Odbiła się również cena miedzi, na której widać wzrost o 1,3%, a cena złota skonsolidowała poniedziałkowe wzrosty na poziomie $1 250.

Kanadyjskie akcje mogą notować wzrosty w wyniku przemowy szefa Banku Kanady Poloza. Stwierdził, że kurczenie się sektora ropy naftowej jest już za nimi. Dodatkowo powiedział, że widzi wzrost gospodarki w rejonie Toronto, który przełoży się na gwałtowny wzrost cen budynków mieszkalnych. Sugerował również, że dla Kanady dalej istnieje zagrożenie spowolnienia dopóki polityka handlowa Stanów Zjednoczonych nie stanie się bardziej klarowna. Kanadyjski dolar w wyniku tej przemowy nie wykazywał większych ruchów, głównie ze względu na brak zmiany polityki pieniężnej.

Dobre dane gospodarcze oraz komentarze członków FEDu pomogły dolarowi w odbiciu po ostatnich dużych spadkach, jednak indeks dolara dalej pozostaje poniżej kluczowego poziomu 100 00. Szefowa FEDu Janet Yellen nie powiedziała wiele o polityce pieniężnej, natomiast jej zastępca Fischer sugerował, że jeszcze dwie podwyżki w tym roku byłyby optymalnym rozwiązaniem. Dzisiejszego dnia przemawiał będzie gubernator FEDu Powell.

Przez następne 24 godziny uwaga skupiona będzie na Wielkiej Brytanii i jej planach wdrożenia Artykułu 50. Może to spowodować więcej ruchów na parach z funtem oraz na indeksie FTSE. W dniu wczorajszym funt spadł po tym, jak szkocki parlament wezwał do kolejnego referendum niepodległościowego. Jednak był to spodziewany ruch, a rząd brytyjski nie jest zobligowany do zgodzenia się na referendum. Inwestorzy mogą skupić się na informacjach względem negocjacji pomiędzy Wielką Brytanią, a Unią Europejską czekając na odpowiedź UE, która ma być opublikowana w piątek.

Wygląda na to, że może to był to mieszany dzień na rynku Azji i Pacyfiku. Odbicie w indeksach amerykańskich i cenach towarów zwiększyło zainteresowanie względem australijskich akcji. Jednak indeks Nikkei, po słabszych odczytach na temat sprzedaży detalicznej w Japonii wzrósł tylko nieznacznie. Jak dotąd nie było reakcji na raport API, ale sektor energii może pozostać aktywny w sytuacji odbicia na cenie ropy naftowej.