Amerykańskie indeksy osiągnęły wczoraj kolejne rekordowe szczyty. Najlepiej radził sobie indeks Dow Jones, natomiast S&P500 i NASDAQ również osiągnęły rekordowe zamknięcia, mimo lekkiego spadku NASDAQ, po odbiciu dolara z trzyletnich minimów wspartego komentarzami Trumpa.

 

Europejskie indeksy znacznie trudniej osiągały jakiekolwiek wzrosty, stawiane pod presją przez wciąż rosnące euro, które przebiło się przez 1,2500 po raz pierwszy od grudnia 2014 roku. Indeks FTSE100 spadł gwałtownie zamykając na najniższym poziomie tego roku, ponieważ funt chwilowo znalazł się powyżej 1,4300, co jest najwyższym poziomem od referendum w sprawie Brexitu.

 

Dolar osiągnął wczoraj 3-letnie minimum. W międzyczasie odbyła się konferencja Mario Draghiego, który przedstawił pozytywny obraz stanu europejskiej gospodarki. Nie potrafił jednak swoją wypowiedzią spowodować spadku na euro, a wręcz przeciwnie skłonił inwestorów do dalszego podwyższenia wartości euro, które osiągnęło poziom powyżej 1,2500, najwyższy od grudnia 2014 roku.

 

Draghi mógł przypuszczać, że próby osłabienia euro będą bezcelowe, szczególnie po ostatnich komentarzach Sekretarza Skarbu USA, który stwierdził, że słabszy dolar jest dobry dla handlu.

 

Prezydent EBC zwrócił w swojej wypowiedzi uwagę na słowa Sekretarza Skarbu USA, podkreślając, że “ostatnio wypowiedziane słowa przez kogoś innego”, nie EBC, nie zgadzały się z przyjętymi normami postępowania w kwestii stóp procentowych i sposobów prowadzenia polityki pieniężnej.

 

W czasie, gdy swoją konferencję miał Mario Draghi, do Davos przybył prezydent Trump i w krótkim komentarzu zaprzeczył słowom swojego sekretarza mówiąc, że chce, by dolar był silną walutą na rynku międzynarodowym. Spowodowało to zatrzymanie wczorajszej wyprzedaży na dolarze.

 

Choć prezydent Trump zatrzymał spadek dolara w krótkim okresie, to nie rozwiał obaw inwestorów o ostrą retorykę władz USA w kwestiach handlu. Niezależnie od wydarzeń, zbliżamy się do weekendu, a to oznacza, że wiele otwartych krótkich pozycji na dolarze może zostać dziś zamkniętych, szczególnie patrząc na skalę spadków na dolarze w ostatnich dniach.

 

Dzisiejsza przemowa prezydenta Trumpa w Davos może spowodować duże zmiany na rynku. Część delegatów chce zbojkotować wystąpienie Trumpa przez jego ostatnie komentarze o krajach afrykańskich. Tak czy inaczej, inwestorzy będą słuchali wypowiedzi Trumpa w kontekście implementacji w tym tygodniu cła na stal i pralki. Ważne będzie dla słuchaczy, czy jest to rozpoczęcie nowego konfrontacyjnego podejścia do handlu, czy próba zmiany sposobu ustalania wzajemnych relacji handlowych.

 

Dziś poznamy poziom PKB za czwarty kwartał dla USA i Wielkiej Brytanii. Zaczynając od Wielkiej Brytanii, poznamy pierwsze dane wskazujące na to, jak gospodarka Wielkiej Brytanii zakończyła 2017 rok.

 

Wstępne prognozy wskazują na wzrost PKB o 0,4% w czwartym kwartale. Głównym czynnikiem wzrostu był sektor usług, sektor produkcyjny też radził sobie dobrze.

 

W Stanach Zjednoczonych spodziewane jest lekkie spowolnienie po bardzo silnym odczycie za trzeci kwartał. Prognozowany jest lekki spadek z 3,2% do 3%.

 

Dziś opublikowany będzie również poziom zamówień dóbr trwałego użytku w grudniu, który ma pokazać wzrost o 0,9%, lekko w dół w stosunku do listopadowego odczytu na poziomie 1,3%.

 

EURUSD - euro przebiło się wczoraj przez 1,2540 zbliżając się do poziomu 1,2600 i 61,8% korekty spadku z 1,3995 do 1,0340. Dopóki euro utrzymuje się powyżej 1,2320, sentyment powinien zostać utrzymany. Jedynie spadek poniżej 1,2160 oznaczałby zmianę trendu.

 

GBPUSD - wzrósł wczoraj do 1,4345, po czym gwałtownie spadł, odnajdując ostatecznie wsparcie na 1,4080. Jedynie ruch poniżej 1,4030 oznaczałby zmianę trendu i spadki w strone 1,3850. Poziom 1,4590, który jest 50% korektą spadku z 1,7190 do 1,1950 wciąż jest możliwy do osiągnięcia, przy utrzymaniu powyżej 1,400.

 

EURGBP - odnalazł wsparcie na poprzednich minimach z grudnia na 0,8690, po czym mocno odbił się do góry. Możliwe jest przetestowanie poziom 0,8800, ale dopóki znajduje się poniżej, ryzyko spadków jest duże. Wzrost powyżej 0,8800 stawia za kolejny cel 0,8850.

 

USDJPY - odnalazł wczoraj wsparcie na 108,50, ale potrzebne jest przebicie powyżej 110,10, by ustabilizować sytuację. Przebicie sugerowałoby powrót do 111,00.

 

FTSE100 – spodziewany wzrost na otwarcie o 22 punkty do 7 637

DAX - spodziewany wzrost na otwarcie o 45 punktów do 13 343

CAC40 - spodziewany wzrost na otwarcie o 19 punktów do 5 500