Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

Powracają gracze z Hongkongu, Kanady i USA. RBA pełen optymizmu

Bieżący tydzień rozpoczął się pod nieobecność graczy z części Azji oraz z USA i Kanady. Handel kontraktami na amerykańskie indeksy i niektóre surowce odbywał się  na platformie Globex w skróconej poniedziałkowej sesji.
W nocy poznaliśmy protokół z posiedzenia RBA. Bankierzy centralni zauważyli, że warunki na światowych rynkach finansowych pozostawały bardzo sprzyjające i oczekuje się, że bodziec monetarny utrzyma się przez jakiś czas. W gospodarkach rozwiniętych kilka banków centralnych, w tym Rezerwa Federalna Stanów Zjednoczonych, Europejski Bank Centralny, Bank Japonii i szwedzki Riksbank zasygnalizowały niedawno, że zwiększą rozmiar lub wydłużą ramy czasowe programów skupu aktywów. Szereg banków centralnych wprowadziło również instrumenty pożyczkowe lub ulepszyło istniejące już instrumenty, aby wspierać przepływ kredytów do realnej gospodarki. Zwrócono uwagę, że bilans RBA w stosunku do PKB pozostaje niższy niż w przypadku większości innych banków centralnych. Rentowności długoterminowych obligacji skarbowych wzrosły w ciągu ostatnich kilku miesięcy w większości rozwiniętych gospodarkach, odzwierciedlając lepsze perspektywy wzrostu związane z wprowadzeniem szczepionek i spodziewanych środków stymulacyjnych, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych. Znaczna część wzrostu rentowności obligacji odzwierciedlała wzrost rekompensaty inflacji, do której dążyli inwestorzy. Członkowie zauważyli, że koszty pożyczki rządowej pozostawały niskie w gospodarkach rozwiniętych, a emisja była nadal zaspokajana przez silny popyt. Warunki finansowania przedsiębiorstw również pozostawały bardzo akomodacyjne, a koszty finansowania zewnętrznego pozostawały na rekordowo niskim poziomie. Rentowność 3-letnich obligacji rządu australijskiego osiągnęła docelowy poziom około 10 punktów bazowych, czemu sprzyjały kilkukrotne zakupy obligacji w połowie listopada i na początku grudnia. Bank był w połowie realizacji programu zakupu obligacji o wartości 100 miliardów dolarów. Chociaż rentowności długoterminowych obligacji rządu australijskiego wzrosły od początku grudnia, to w dużej mierze odzwierciedlało to sytuację międzynarodową, a różnica w rentowności amerykańskich obligacji skarbowych była w tym okresie zasadniczo stabilna. RBA utrzymał wszystkie dotychczasowe parametry polityki. Zarząd zgodził się na zakup obligacji rządowych za dodatkowe 100 miliardów dolarów, gdy istniejący program zakupu obligacji zostanie zakończony w połowie kwietnia 2021 roku.
Wzrostami zakończył się poniedziałkowy handel na głównych parkietach Europy. Inwestorom nie straszne były wprowadzane dalsze ograniczenie związane z pandemią. Wczoraj ponownie wyróżniał się Londyn ze wzrostem o 2,52%. Świetnie wypadły Madryt (1,84%), Paryż (1,45%) i Mediolan (0,83%). W tym towarzystwie najmniej, bo 0,42% zyskał DAX 30. Indeks Stoxx 600 zarobił 1,32%.
Chińskie giełdy w Szanghaju i Shenzhen są dziś jeszcze zamknięte. Za to do gry powrócili inwestorzy z Hongkongu. Księżycowy Nowy Rok sprzyja kupującym akcje w Japonii. Dobre dane o wzroście gospodarczym napędzały w poniedziałek indeks tokijskiej giełdy, który wystrzelił 1,91%, pokonując poziom 30 tys. punktów. Dziś dołożył kolejne 1,28%. W samej końcówce notowań oddał część zysku, cofając się z poziomu 30700 do 30470 pkt. Australijski S&P/ASX 200 wzrósł o 0,70%, a południowokoreański KOSPI zyskuje 0,47%. Indeks giełdy w Hongkongu zyskuje 1,77%. Indyjski Sensex rośnie o 0,17%. 
Początek tygodnia zakończył się solidnymi wzrostami głównych indeksów. Wzrosty na WIG 20 po części możemy zawdzięczać udanemu handlowi na nielicznie działających parkietach Azji i przede wszystkim oczywiście w Europie. Niemniej, to co dzieje się w ostatnich tygodniach na GPW, przypomina raczej taniec w schemacie krok w przód, krok w tył.  I chociaż indeks zyskał, ogólny obraz rynku nie zmienił się.  Od początku trzeciej dekady stycznia zmienność na WIG 20 zamarła, a indeks jest przyklejony się do poziomu 1950 pkt. Każda próba odejścia górą lub dołem kończy się powrotem w to miejsce. Tak było i w piątek. Z technicznego punktu widzenia utknęliśmy w ruchu bocznym. Zatem każdy wariant rozwoju wypadków jest możliwy. Za spadkowym scenariuszem przemawia uformowana na wykresie dziennym formacja głowy z ramionami i jeśli ma się ona zmaterializować, to przed nami pogłębienie korekty, a teoretyczny zasięg formacji na kontraktach dla WIG 20 wskazuje poziom 1820 punktów. Kolejnym sygnałem do pogłębienia korekty jest przebita od góry strefa 2000 – 2060 punktów. Na chwilę obecną wygląda na to, że w krótkim terminie stała się ona oporem, co może spowodować spadek w stronę 1900 – 1850 punktów. Handlowi na GPW, ponownie jak w piątek, towarzyszył dawno nie widziany niski obrót, który na szerokim rynku wyniósł 974 miliona złotych. Z tego na blue chipy przypadło 669 milionów złotych. Indeks WIG zyskał 1,73 proc. Nieco większy wzrost zaliczył WIG 20. Podobnie jak na głównych parkietach Starego Kontynentu, notowania rozpoczęły się luką wzrostową, a sam początek handlu, jak się później okazało, był najniższą wartością dnia. Nie trudno zgadnąć że znów były to okolice 1950 pkt. Od pierwszych do ostatnich minut handlu dominowali kupujący, którzy wraz z upływem czasu wspinali się na coraz to wyższe poziomy, osiągając w końcówce notowań maksimum sesji na poziomie 1981 pkt. Zamknięcie nastąpiło w okolicach maksimum dziennego zakresu wahań, na poziomie 1974 pkt. Oznacza to wzrost wartości indeksu o 1,95%. WIG20 fut zyskał 1,91%, a WIG20usd dodał do dorobku 2,34% W zieleni zakończyły dzień druga i trzecia liga. mWIG 40 zyskał 1,25%. sWIG 80 wzrósł o 1,46%. W gronie blue chipów 18 spółek zakończyło dzień zyskami. Tylko kosmetyczną stratę zaliczyły Allegro (0,14%) i PGE (0,03%). Najwyższe stopy zwrotu osiągnęły JSW, Santander i PKO BP. Walory te podrożały odpowiednio o 6,69%, 6,27 % i 4,70%. 
WIG 20 fut otworzył się na poziomie wczorajszego zamknięcia. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje 0,45%.
Spokojnie odbywa się handel na rynku złotego. 
GBPPLN – para ponownie wychodzi powyżej 5,10 i walczy z oporem 5,14. Wsparcie jest na poziomie 4,79.  
EURPLN – para oscyluje wokół 4,50.
USDPLN – para powyżej wsparć na 3,64 i 3,59.
CHFPLN – para jest utrzymuje się w strefie 4,12 - 4,18.
PLNJPY – opór usytuowany nieco powyżej 28 skutecznie powstrzymuje marsz na północ. Umocnienie jena jako bezpiecznej przystani może doprowadzić do testu poziomów z maja bieżącego roku na 26,20 i 25,20.

 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.