Na obecnych poziomach inwestorzy na GPW obawiają się kupowania akcji widząc ryzyko kolejnej fali korekty. Dobre sygnały płyną jednak z rynku złotego. Startu dzisiejszej sesji, po dniu wolnym w USA, nie ułatwi słaba sesja w Japonii.

 

Dzisiaj inwestorzy poznają wiele ważnych danych ekonomicznych z kraju. GUS poda zarówno te związane z inflacją jak i dynamiką gospodarki. Pakiet jest na tyle obszerny, że można oczekiwać dużej aktywności na giełdzie. Dane te zostaną opublikowane o godz. 10:00. Indeks cen dóbr produkcyjnych (PPI) ma według prognoz wynieść 0,1%. Poznamy też odczyty dotyczące cen produktów rolnych, produkcji sprzedanej przemysłu i produkcji budowlano-montażowej w styczniu. Jednocześnie spłyną informacje dotyczące dynamiki produkcji przemysłowej i budowlano-montażowej oraz dynamiki sprzedaży detalicznej w styczniu (prognoza 7,3% r/r).

 

Wczoraj japoński Nikkei wreszcie znacząco odbił i dał sygnał do powstrzymania spadków. Tamtejszy indeks ostatnimi spadkami wrócił do przebitych wcześniej poziomów, które stanowiły maksima w 2015 r. W tak szerokiej perspektywie ostatnie ruchy spadkowe mogą więc być widziane przez inwestorów długoterminowych jako klasyczna korekta. W krótkim terminie jest jednak więcej strachu i po dobrej, poniedziałkowej sesji, gdy Nikkei oddalił się od wskazanego wyżej wsparcia, dzisiaj doświadczyliśmy bardzo nieprzyjemnej, słabej, spadkowej sesji. To nie pomoże warszawskiej giełdzie, przynajmniej na początku notowań.

 

Wczoraj w USA i Kanadzie główne rynki akcyjne nie działały z uwagi na święta państwowe. W Warszawie nikt nie chciał się jednak „wychylać” i byliśmy świadkami słabej sesji. By dać sygnał zakończenia obecnej korekty, WIG20 powinien przebić strefę 2482-2500 pkt. Tu znajduje się obecnie kluczowy poziom oporu. Podczas ostatnich trzech sesji obroty wyraźnie spadły, co mogłoby potwierdzać tezę o coraz mniejszej presji sprzedażowej. Jednak gdy ten fakt zestawimy z jednoczesnymi wzrostami na rynku amerykańskim, widać że na GPW cały czas inwestorzy nie mają chęci do kupowania akcji.

 

Dzisiaj warto obserwować notowania PLN. Niewątpliwie jego siła to bardzo dobry sygnał. Nie widać odwrotu od naszej waluty. Wczoraj zanotowaliśmy znaczne umocnienie się indeksu złotego. Dzisiaj już samo utrzymanie się na poziomach z wczorajszego zamknięcia notowań będzie korzystne dla atmosfery na rynkach akcji.

 

Z innych danych, o godz. 11:00 poznamy dane dotyczące nastrojów w niemieckim biznesie. Wskaźniki ZEW oczekiwane są na poziomach 93,9 i 16 (bieżące warunki i indeks nastrojów). Z kolei o 16:00 unijny wskaźnik zaufania konsumentów ma według prognoz wynieść 1.