W pierwszej połowie dnia notowania na GPW będzie wspierać optymizm na światowych parkietach. W drugiej połowie dnia inwestorzy powinni śledzić dane z polskiej gospodarki.

Wyniki zagranicznych rynków akcyjnych powinny być dzisiaj paliwem do wzrostów na GPW. Amerykańskie indeksy Dow Jones i S&P500 osiągnęły historyczne szczyty, a niemiecki DAX „flirtował” z najwyższym poziomem. Dalej, w Japonii Nikkei odnotował kolejny silny wzrost i wielomiesięczny szczyt. To idealny scenariusz przynajmniej na pierwszą część sesji giełdowej w Warszawie. W perspektywie otwarcia amerykańskiej sesji warto jednak zwrócić uwagę, że Nasdaq nie był w stanie dorównać wzrostom „tradycyjnych” indeksów.

Dzisiaj inwestorzy zapomną już o wyborach we Francji, które uznano za dobre dla szeroko pojętej gospodarki europejskiej. Dobrą atmosferę zapewni jednak podniesienie prognozy tempa wzrostu gospodarczego dla Strefy euro przez Fitch, do 2% w tym roku. To znaczny wzrost prognozy o 0,3 pkt. proc. Gdyby się zmaterializował, wspierałby polskich eksporterów i akcje na warszawskiej giełdzie. Jednocześnie Fitch podniósł prognozę PKB dla Polski, jednak szacunek na poziomie 3,3% już dawno jest uwzględniony w cenach polskich akcji. Dalsze wzrosty na GPW wymagają jeszcze wyższego tempa wzrostu i świetnych perspektyw na 2018 r. Ważne jest jednak, że Europa rośnie w dobrym tempie.

Dla kupujących akcje WIG20 kluczowe będzie przebicie na dzisiejszym zamknięciu strefy 2355-2363 pkt. To najważniejszy krótkoterminowy opór, który może wynieść indeks na nowy, tegoroczny szczyt. Jest to związane z faktem, że „książkowy”, minimalny zasięg konsolidacji, z którą mamy do czynienia od połowy maja, wynosi około 100 punktów. Po zmianie serii kontraktów terminowych na GPW najskuteczniejsi inwestorzy zaangażowani w kontrakty CFD Poland20 za pośrednictwem platformy transakcyjnej CMC Markets pozostawili długie pozycje. 83% z nich utrzymuje pozycje na wzrost polskich akcji „blue chips”.

Jeśli chodzi o kalendarz ekonomiczny, po odczycie cen producentów w Niemczech (dzisiaj o 08:00), gdzie rok do roku PPI wzrosło o 2,8%, nie ma już danych z Europy i USA, które mogą zmienić obraz rynku. Dla GPW ważne będą jednak dane z godziny 14:00. Indeks cen dóbr produkcyjnych oczekiwany jest na poziomie 2,9% rok do roku, roczny odczyt produkcji przemysłowej ma wskazać wzrost o 8,6%, a sprzedaż detalicznie ma rosnąć aż o 9%.