Globalnym tłem dla notowań na GPW pozostają obawy w skutki wojny celnej, które ciągną na dno wyceny złotego i polskich akcji. Dziś warszawskiemu parkietowi może jednak pomagać odreagowanie indeksu DAX, wspieranego przez wieści o uratowaniu niemieckiej koalicji rządzącej.

 

Po spadkowej sesji na GPW w poniedziałek, dobre dane z Europy i USA pomogły amerykańskim giełdom i atmosfera poprawiła się. To powinno wspierać dziś akcje notowane w Warszawie, szczególnie w sytuacji, gdyby DAX mocniej zwyżkował. Wzrosty na początku sesji są prawdopodobne, gdyż przez ostatnie pięć sesji niemiecki indeks wyraźnie „ubijał dno”. Pomóc powinno też uzgodnienie przez niemieckie partie CDU i CSU stanowiska w zakresie polityki imigracyjnej, co oddala widmo rozpadu tamtejszej koalicji politycznej. Wskazówek dotyczących porannych notowań na GPW nie dostarczy natomiast Nikkei, z powodu dnia bez sesji giełdowej w Japonii.

 

Zagrożeniem dla globalnych rynków pozostaje ryzyko eskalacji wojny handlowej. Niestety w tym względzie obserwujemy postępujący proces. Najnowsze doniesienia dotyczące ceł, które mogą zostać nałożone na branżę motoryzacyjną, uderzają szczególnie w waluty rynków wschodzących. Widać to wyraźnie po PLN, którego indeks przebił wczoraj dno z maja tego roku i potwierdził trend spadkowy. To prawda, że w długim terminie słaby złoty wspiera konkurencyjność polskiej gospodarki. Jednak w krótkim okresie zwyżka EUR/PLN straszy inwestorów na GPW. Ta para walutowa jest już w mocnym trendzie wzrostowym i będzie teraz bacznie obserwowana. Słaby złoty na pewno da impuls inflacyjny, którego boi się część inwestorów.

 

Indeksy WIG i WIG20 pozostają w trendzie spadkowym. Pewnym, krótkoterminowym wsparciem dla WIG20 jest poziom 2100 pkt. Jego siła jest jednak tylko psychologiczna. Z drugiej strony, dopiero wybicie powyżej 2150 pkt. może dać impuls do wyjścia ze spadków. Dlatego też zazwyczaj wysoce optymistyczni, najskuteczniejsi inwestorzy w CMC Markets, pozostają powściągliwi. Jedynie 63% z tych z nich, którzy działają na polskim rynku akcji poprzez kontrakty CFD Poland20, utrzymuje pozycje długie (na wzrost). Na rynku nie robią wrażenia nawet dobre odczyty z polskiej gospodarki, takie jak wczorajszy indeks PMI, który wzrósł z 53,3 do 54,2 pkt.

 

O ile GUS nie publikuje dziś żadnych informacji, o tyle warto śledzić doniesienia z zagranicy. O godz. 11:00 poznamy dane o inflacji producentów Unii, która ma przyspieszyć do 2,7% rok do roku. Odczyt dotyczący sprzedaży detalicznej w UE będzie również ważny, szczególnie, że europejska gospodarka wykazywała ostatnio pewną stagnację. Natomiast o 16:00 poznamy wartość zamówień fabrycznych w USA, która ma się nie zmienić w stosunku do poprzedniego miesiąca.

Poprzedni artykuł >