Pomimo nowych szczytów na amerykańskim indeksie DJIA i nowym maksimum trendu wzrostowego w Japonii, początek notowań w Europie może być dziś spokojny. Nadal jesteśmy świadkami relatywnej słabości europejskich indeksów w stosunku do DJIA, S&P500 i Nasdaq. Układ na wykresie WIG20 i WIG jest jednak korzystny, pomimo umiarkowanej aktywności inwestorów. Podstawowym tematem dyskusji i analiz w pierwszej części dnia będzie inflacja.

 

Dzisiaj GUS opublikuje dane o przeciętnym zatrudnieniu i wynagrodzeniach w sektorze przedsiębiorstw we wrześniu br. Podana wartość może zaskoczyć rynki i potwierdzić rosnącą presję inflacyjną, mającą swe źródło m.in. we wzroście kosztów pracy. Rynek oczekuje istotnego spadku wynagrodzeń o 0,6% na przestrzeni miesiąca i tym samym o 6,2% rok do roku. Trzeba uważać na niespodziankę w postaci ewentualnego, wyższego odczytu. Inwestorzy zaczynają nerwowo reagować na doniesienia o inflacji. Kolejne dane dot. tempa wzrostu cen w Polsce poznamy jutro.

 

O inflację martwią się również inwestorzy za granicą. Dziś o godz. 10:30 w Wielkiej Brytanii oczekuje się rocznego odczytu CPI na poziomie 3%, czyli już istotnie powyżej celu inflacyjnego 2%. Taka wartość zostanie zinterpretowana  przez inwestorów akcyjnych jako sygnał do pewnej podwyżki stóp procentowych. Zresztą rynek brytyjskich obligacji już ją wycenił, podczas gdy Bank Anglii został „w tyle” za rozpędzającą się inflacją. Z kolei w Strefie euro inflacja rośnie najwolniej i wydaje się być pod kontrolą. O godz. 12:00 opublikowane zostaną dane o tamtejszej inflacji konsumenckiej. Rynek oczekuje miesięcznej dynamiki 0,4%, co odpowiada rocznej wartości 1 5%.

 

Notowania WIG20 utrzymują się powyżej szczytów z przełomu sierpnia i września, co jest zdecydowanie pozytywne. Jednocześnie obrót w czasie środowej sesji (gdy WIG20 przełamywał wcześniejsze opory) był drugim najwyższym wolumenem od 3 miesięcy. To pokazuje, że hossa ma cały czas potencjał. Zadaniem na dzisiaj jest niedopuszczenie do zejścia indeksu na zakończenie notowań poniżej wczorajszego minimum lub, w gorszym scenariuszu, poniżej 2500 pkt. Gdyby tak się jednak stało, byłby to wstępny sygnał sprzedaży dla najbardziej krótkoterminowo nastawionych inwestorów. Najskuteczniejsi inwestorzy w CMC Markets działający na polskim rynku poprzez kontrakty CFD Poland20 zdecydowanie stawiają na wzrosty - 88% z nich po zamknięciu wczorajszej sesji miało otwarte pozycje długie.

 

Z pozostałych danych, które mogą dzisiaj wpłynąć na rynki, o godz. 11:00 poznamy odczyt niemieckiego indeksu nastrojów w gospodarce/zaufania biznesu – ZEW. Konsensus rynkowy wskazuje na odczyt na poziomie 20. Warto również śledzić notowania o 15:15, gdy w USA opublikowana zostanie wartość produkcji przemysłowej za ostatni miesiąc, która ma wzrosnąć o 0,3%.