Pomimo stosunkowo dobrych wyników spółek, zwłaszcza sektora bankowego, WIG20 ugina się pod ciężarem spadków na Eurocash, Asseco Poland czy spółkach energetycznych. Pod kreską jest też PZU. Na szerszym parkiecie mocno tracą akcje CDR, ze względu na wyciek informacji o potencjalnych opóźnieniach w publikacji produkcji Cyberpunk 2077.

 

PKO BP zarobiło 902 mln zł na czysto w III kwartale 2017 r. i jest to wzrost o ponad 17% r/r. Patrząc jednak na dane za wszystkie trzy kwartały w 2017 r. łączny zysk netto r/r wzrósł o zaledwie 3 mln zł z 2,281 mld do 2,284 mld zł. Wciąż PKO BP jest największym bankiem w Polsce pod względem obsługi osób indywidualnych. 

 

Ten tydzień jest niezwykle ciekawy pod względem danych z polskiej gospodarki. Wskaźnik przyszłej inflacji wg BIEC wyniósł 80,5 względem 79,9 miesiąc wcześniej (rewizja z 76,9). O godzinie 14:00 poznamy zrewidowane CPI, które ma potwierdzić dane wstępne z zeszłego tygodnia. O tej samej godzinie poznamy bilans płatniczy za wrzesień.

 

We wtorek podane zostaną dane nt. PKB za trzeci kwartał. Prognozuje się, że r/r wzrost gospodarczy osiągnął 4,5%. Byłoby to bardzo dobrą informacją. W poprzednim kwartale wzrost wyniósł 3,9%. Pojawiają się komentarze sugerujące, że możliwe jest osiągnięcie aż 5% wzrostu gospodarczego w 2017 roku. Także we wtorek podana zostanie inflacja bazowa, a oczekiwania względem inflacji bez energii i żywności wynosi 0,9% r/r.

 

W piątek poznamy przeciętne zatrudnienie oraz wynagrodzenie, oczekuje się głównie wzrostu wynagrodzenia r/r na poziomie 6,6%. Nadchodzi bardzo ciekawy okres dla rynku pracy, który pokaże jak głęboko trzeba poszukiwać pracowników. Okres przedświąteczny to wzmożone zakupy i ruch z nimi związany. Potrzeba jest więcej pracowników do obsługi sklepów, pakowania paczek czy też transportu. Pracownicy sezonowi, na których będzie wysoki popyt mogą zacząć wybrzydzać i nie zgadzać się na niskie wynagrodzenie. Jest to poważne ryzyko podwyższenia kosztów w grudniu. Wzrost wynagrodzeń już za październik i wrzesień będzie bardzo silnym ostrzeżeniem. 

 

Jeżeli dane się potwierdzą, to nie będzie podstaw ku temu, aby sprzedawać w długim terminie PLNa. Niestety wpływ danych gospodarczych na GPW jest w krótkim terminie ograniczony przez sentyment na rynku światowym. Jeżeli jednak się poprawi, to kontynuacja trendu wzrostowego na GPW jest jak najbardziej możliwa. Najgorętsze spółki będą z sektora sprzedaży detalicznej, które pokazały słabsze wyniki za III kwartał od oczekiwań. Zwiększenie dodatkowo kosztów może doprowadzić do dalszego osłabiania zysków netto. 

 

GBPPLN funt po przebiciu krótkoterminowego wsparcia na 4,8000 zmierza w kierunku 4,7300. Najważniejszym poziomem oporu jest 4,9500, a następnie 5,0600. 

 

USDPLN ma szansę odwrócić tendencję na wzrostową, aby tak się stało potrzeba wybicia ponad 3,7000. Kolejne opory znajdują się na 3,7500 oraz 3,8000. Wsparcia zlokalizowane są na 3,6100 oraz na 3,5500. 

 

EURPLN pomimo zachowania kluczowego wsparcia na poziomie 4,2300 w zeszłym tygodniu, wciąż nie potrafi wspiąć się na wyższe poziomy cenowe. Aktualnie kurs znajduje się w rejonie wsparcia między poziomami 4,2300 - 4,2400. Trwały spadek poniżej 4,2300 pozwoli cenie na pogłębienie przeceny i atak wsparcia na poziomie 4,1600.

 

CHFPLN najsilniejszy opór ma na poziomie 3,6840, test tej bariery od dołu może dać początek kolejnej fali spadkowej. Docelowo wsparcie na poziomie 3,4900 jest miejscem, do którego cena dąży w aktualnym trendzie spadkowym. Dopiero wzrosty powyżej 3,8000 zanegują bieżącą tendencję.