EURUSD, najważniejsza para walutowa na rynku, pokonuje kolejne opory testując górne ograniczenie kanału cenowego. Siła tej pary walutowej wynika z ogromnej słabości dolara. Ten z kolei traci ze względu na serię słabych danych makroekonomicznych oraz polityczne zawirowania sprowadzające się do tego, że zapowiadane zmiany w podatkach i innych sektorach finansów publicznych są coraz mniej prawdopodobne do wdrożenia. 

 

Euro natomiast jest stosunkowo silne, ponieważ inwestorzy wyczekują tego co powie Mario Draghi w czwartek, po ogłoszeniu dalszej polityki pieniężnej przez EBC. Siła EURUSD przekłada się głównie na spadki na USDPLN, który kontynuuje rajd przebijając kolejny opór na 3,6500. Tym samym, kolejna bariera znajduje się dopiero na 3,5500. 

 

W ślad za USDPLN podążył GBPPLN, który po słabszych od oczekiwań danych na temat inflacji w Wielkiej Brytanii spadł do dolnego ograniczenia kanału, na poziomie 4,7400. Przebicie tej bariery powinno dać spadki już w stronę minimów z października 2016 roku, do 4,6500.

 

Zarówno CHFPLN jak i EURPLN dziś lekko zyskują, głównie na fali umacniania się franka i euro. EURPLN potrzebuje trwale pokonać 4,2000 by mógł kierować się na niższe poziomy, natomiast CHFPLN odbija dziś od wsparcia na 3,7950 - 3,8000, który stanowi także podwójne dno. Jeżeli ten poziom zostanie pokonany, to otworzy się droga do spadków aż do 3,6800. 

 

Należy pamiętać, że dziś o 14:00 opublikowane zostaną dane na temat sytuacji na rynku pracy w Polsce. Oczekuje się zmniejszenia tempa wzrostu wynagrodzeń z 5,4% do 5% w czerwcu (w ujęciu r/r). W środę natomiast będzie wysyp danych na temat produkcji przemysłowej oraz sprzedaży detalicznej. Podane zostaną również ceny produkcji, które wskażą aktualną presję na wzrost cen detalicznych. 

 

Giełda radzi sobie bardzo dobrze, utrzymaniu wysokich poziomów nie przeszkadzają nawet spadki DAX30. Aktualnie WIG20 rośnie o 0,14%, a po przebiciu w dniu wczorajszym oporu na 2350 pkt, nasz flagowy indeks powinien dążyć do wybicia ostatnich szczytów na 2420 pkt. 

 

KGHM ostatecznie pokonał opór na 115 zł zdecydowanym ruchem, tym samym zanegował trwający trend spadkowy i  zwiększył prawdopodobieństwo wzrostów na nowe szczyty. Aktualnie oporem jest poziom w okolicach 122 zł, następnie 128-130 zł. Do silnych wzrostów potrzeba będzie także wybicia oporów przez miedź, która męczy się z poziomem 270 USD.

 

Tauron zyskał kontrakt na dostawę energii do administracji publicznej za ponad 60 mln zł. Informacja ta wspiera wzrosty, które przebijają silny poziom oporu na 3,75 - 3,80 zł. Kolejną barierą dla wzrostów jest strefa 4,15 - 4,20 zł.