Po wczorajszym oficjalnym oświadczeniu Europejskiego Banku Centralnego, w którym zastrzeżono, że działania względem programu skupu aktywów powinny być zrewidowane w kontekście napływających pozytywnych danych gospodarczych. Program QE może być zakończony w 2018 roku, czego nie chciał deklarować Mario Draghi na konferencji w grudniu. Zmiana stanowiska popchała Euro już o 2% w górę względem dolara. Ruch wydaje się być stosunkowo silny względem informacji, ponieważ nie są to konkretne działania, a jedynie niejasne zapowiedzi. W każdym razie dolar dalej traci na wartości, co popycha euro jeszcze wyżej. Najsilniej polski złoty zyskał w ostatnich dwóch dniach względem dolara. Euro opiera się spadkom ze względu na wzrost swojej wartości natomiast funt i frank szwajcarski dziś po początkowych spadkach odrabiają lekko straty. 

 

Giełdy w USA notują nowe szczyty, podczas gdy DAX30 wczoraj zamknął się na czerwono. Dzisiejsze próby wybicia w górę muszą zmierzyć się z oporem na poziomie 13 300 pkt, dopiero wtedy może nastąpić większy wzrost. W takim środowisku nasz WIG20 dziś próbuje ponownie przetestować opór na poziomie 2 560 punktów, gdyby udało się przebić przez tę barierę, to kolejna będzie na 2 620 pkt. 

 

Najwięcej z Blue Chipów zyskuje dziś Alior Bank, który ma za sobą burzliwą wczorajszą sesję. Najwięcej traci mBank oraz Eurocash. KGHM pomału dobija do poziomu 115 zł, którego przebicie jest warunkiem dalszych wzrostów na spółce. 

 

Zakończenie tygodnia będzie zdecydowanie pod wpływem danych ze Stanów Zjednoczonych na temat inflacji oraz sprzedaży detalicznej. Wczorajsze dane na temat PPI zawiodły inwestorów, ponieważ inflacja wśród producentów wyniosła 2,6% r/r zamiast oczekiwanych 3%. Dziś rynek spodziewa się, że CPI wyniesie 2,1%, podczas gdy miesiąc temu było to 2,2% r/r. Sprzedaż detaliczna ma wzrosnąć względem miesiąca wcześniej o 0,4%. 

 

USDPLN kurs testuje aktualnie poziom wsparć wynikających z poprzednich den na poziomie 3,4280. Wybicie tego poziomu powinno skierować cenę w stronę 3,4000. Najbliższy opór znajduje się ponownie na strefie 3,5150 - 3,5350. Dopiero powrót ponad wsparcie na 3,5350 mógłby podważyć scenariusz spadkowy. 

 

EURPLN póki co strefa oporu w przedziale 4,1850 - 4,1900 zatrzymała korektę wzrostową. Natomiast kluczowym oporem jest 4,2300, którego przebicie może doprowadzić do odwrócenia tendencji spadkowej na wzrostową. Wsparcia znajdują się na 4,1600 oraz następnie na 4,1000. 

 

GBPPLN w zeszłym tygodniu kurs ostatecznie przebił wsparcie na 4,6800 i zatrzymał się blisko kolejnego wsparcia  na 4,6400. Kolejne wsparcie znajduje się na poprzednim dnie na 4,5800. Kurs zareagował na opór na 4,7400, kolejnym jest 4,8400 i dopiero przebicie tej bariery pozwoli na rozwinięcie się większego impulsu wzrostowego, z celami na poziomach 4,9400 oraz 5,0600.

 

CHFPLN spadek poniżej 3,5500 spowodował powrót kursu do stref sprzed decyzji SNB o uwolnieniu kursu EURCHF. Kolejna bariera znajduje się na 3,4900. Opory zlokalizowane są na poprzednich dnach, czyli 3,5850 oraz 3,6200, natomiast kluczowy poziom dla zachowania trendu spadkowego jest umiejscowiony na 3,6800. Dopiero jego wybicie otworzy możliwość większych wzrostów.