Dobre dane na temat PKB za I kwartał wspierają silnego złotego. PKB r/r wyniosło ostatecznie 4,2%, rynek oczekiwał 4,1%. Pomimo dotarcia do kluczowych wsparć na głównych parach walutowych popyt na PLN nie odpuszcza. Spadki na GBPPLN dodatkowo wspierane słabym funtem. Dziś jeszcze czekają nas wstępne odczyty inflacji za maj. Spodziewane jest utrzymanie się CPI na poziomie 2% względem roku wcześniej. 

W dniu jutrzejszym, o godz. 9:00, podane zostaną wyprzedzające dane PMI dla przemysłu. Analitycy spodziewają się odczytu na poziomie 54,5, co byłoby poprawą względem kwietnia, kiedy PMI wyniosło 54,1. Lepsze dane na pewno wesprą giełdę, która dziś boryka się ze spadkami. 

WIG20 traci dziś 0,3% i testuje po raz kolejny wsparcia w rejonie 2280 punktów. Ponad 1,6% traci KGHM, który dotarł w rejon wsparcia na poziomie 108 zł. Miedź utrzymuje się wprawdzie powyżej 254 USD, jednak wygląda wciąż podażowo. Potrzeba z pewnością mocniejszego odreagowania na miedzi, by także KGHM ruszył w górę. Drożejący polski złoty dodatkowo zmniejsza wyniki finansowe grupy w przeliczeniu na PLN. Nie mniej jednak rejon w jakim znalazły się notowania spółki są z pewnością ciekawe. 

Na giełdzie w USA niemalże zamarł handel, po poniedziałkowym wolnym, wczoraj inwestorzy niczego znaczącego nie dokonali. Kursy DJI30 oraz SP500 utrzymują się wysoko. Niemiecki DAX30, który ma większą korelację z GPW także stoi w miejscu. Rynki potrzebują jakiejś informacji, która popcha je w górę. 

Wczoraj po rynku rozeszła się informacja jakoby EBC miało rozważyć na najbliższym posiedzeniu możliwość zamknięcia programu skupu aktywów. Jest to obrót komunikatu o 180 stopni względem tego, co jeszcze w poniedziałek powiedział Mario Draghi. Rynki zareagowały kupnem euro, jednak brak dalszych informacji zatrzymał wzrosty. 

Scenariusze jednak wciąż się nie zmieniły. USDPLN zatrzymał się powyżej 3,7000. Przedział 3,7000 - 3,8000 może stanowić w najbliższym czasie okres konsolidacji. Trend spadkowy na USDPLN trwa już pół roku oraz cena dotarła do ważnych wsparć z 2015 roku, gdzie właśnie w tym przedziale rynek trwał także pół roku. Wybicie dołem poziomu 3,7000 otwiera drogę do 3,5500 z przystankiem po drodze na 3,6500. Odwrócenie trendu spadkowego będzie miało miejsce po przebiciu poziomu 3,8000 w górę.

Aktualnie kluczowym poziomem z punktu widzenia trendu spadkowego na EURPLN jest 4,2400. Dopóki cena znajduje się poniżej tego wsparcia, można oczekiwać dalszych spadków. W przypadku przebicia 4,1550, otwiera się droga do poziomu 4,1000. Jest to poziom wielokrotnie testowany na przestrzeni ostatnich lat.

Dopóki cena CHFPLN jest poniżej 3,9000, można oczekiwać kontynuacji trendu spadkowego. Na niższym interwale czasowym wyrysowana została potencjalna formacja odwrócenia trendu. Jednak by można było oczekiwać rozwinięcia prowzrostowego scenariusza potrzeba wybicia ponad 3,8420. W przypadku faktycznego odbicia, cena powinna dążyć do poziomu 3,9600, by zamknąć lukę cenową z końca kwietnia. Wybicie dołem przez 3,8000 otworzy drogę do spadków nawet do 3,6820. 

GBPPLN przetestował od dołu wcześniejszą strefę wsparcia w rejonie 4,8070 Aktualnie cena powinna dożyć do 4,7400. Poziomami oporu są 4,8600, 4,9300 oraz 4,9700. Następnie 5,02 oraz 5,06.