Niegdyś transport Odrą stanowił główny środek transportu. W latach 30. XIX wieku transportowano tą drogą około 11 mln ton towarów. Jednak w momencie natarcia Sowietów na Niemcy i końca wojny, cała infrastruktura została zniszczona lub zagrabiona i transport zamarł. Po wojnie, kiedy ukształtowano ponownie granice i była nieskrępowana możliwość żeglugi Odrą wznowiono ten kanał transportu i w 1950 r. przetransportowano ponad 1,2 mln ton ładunków. W latach 70. XIX wieku było to już 17 mln ton. Niestety zaniedbany kanał Gliwicki, brak możliwość transportu w niektórych miejscach na Odrze oraz rozwój transportu drogowego, spowodował ograniczenie znaczenia żeglugi śródlądowej i w 2015 roku przewieziono zaledwie 300 tys. ton produktów. 

 

Plan Morawieckiego zakłada wznowienie transportu kanałami wodnymi. Przeprowadzono już pierwsze próby, które się udały. Aktualnie Port Gliwicki walczy o kontrakt transportu 20 tys. ton węgla dziennie do Elektrociepłowni  we Wrocławiu. Należy pamiętać, że transport wodny niesie pewnie ograniczenia związane z lokalizacją odbiorców i na krótkich odcinkach jest mało opłacalny. Jednak ma tę ogromną zaletę, że jedna barka jest w stanie przenieść nawet 40 razy więcej niż jeden tir. Jednocześnie mniej zanieczyszcza środowisko. 

 

Podczas kongresu gospodarczego w Krynicy, minister Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Marek Gróbarczyk, zaznaczył, że korytarz łączący Bałtyk z Adriatykiem jest priorytetem rządu. Plan aktualnie zakłada modernizację i umożliwienie żeglugi na Polskich rzekach, a jest on rozpisany do 2030 roku. Starania by koszty w części były poniesione przez Unię Europejską dodatkowo zwiększają atrakcyjność pomysłu i planów. Miejmy nadzieję, że faktycznie rząd dopnie swego i odciążymy drogi w Polsce od tirów i zwiększymy potencjał Polski jako pośrednika transportującego materiały ze wschodu na zachód i z południa na północ. 

 

Na GPW panuje dziś umiarkowany optymizm, trwa wyczekiwanie na ruch EBC, który będzie dziś o 13:45, a następnie o 14:30 konferencja Mario Draghiego. DAX30 wydaje się nie czekać na politykę pieniężną EBC i atakuje właśnie kluczowe opory na poziomie 12 340 punktów. Patrząc na różnicę między WIG20 a DAX30, to miejmy nadzieje, że to właśnie niemiecki indeks dociągnie do WIGu, a nie będzie na niego czekał na dole.  

 

Mocno rośnie CD Projekt, który po opublikowaniu bardzo dobrych wyników rośnie o 6,7% względem wczorajszego zamknięcia. Jak tak dalej pójdzie, to jeszcze dziś zobaczymy go na nowych historycznych szczytach. 

 

Swoje wyniki podała również Amica, po początkowym optymizmie i wzrostach, teraz rynek zamknął poranną lukę i kurs jest w okolicach wczorajszego zamknięcia. Trend spadkowy na akcjach AMC wciąż jest widoczny i dopiero wzrost powyżej 170 zł za akcję pozwoli na odwrócenie tej tendencji. 

 

Na rynku walutowym obserwujemy umocnienie się euro i względną słabość dolara. 

 

USDPLN najbliższy opór znajduje się na 3,6100, natomiast silna strefa wsparcia między 3,5300, a 3,5550. Kolejny opór znajduje się na poziomie 3,6600 i jest to kluczowy punkt dla zachowania trendu spadkowego. W przypadku spadków poniżej 3,5340 otworzy się droga do 3,3800.

 

EURPLN wciąż nie potrafi zdecydowanie odbić od 4,2400, jednak ze względu na trend wzrostowy jaki panuje na tej parze walutowej, bazowy scenariusz zakłada wzrosty w kierunku 4,3200, dopiero wybicie wsparcia na 4,2300 pozwoli na zanegowanie trendu i powrót spadków w długim terminie. 

 

CHFPLN podobnie jak EURPLN próbuje odbić od wsparcia, jednak każdorazowo próba ta zostawia za sobą jedynie długi cień. Para ta ma aktualnie opór na 3,8000, w przypadku jego wybicia następną barierą jest poziom 3,8550. Najsilniejszym wsparciem jest strefa 3,7000 - 3,6800, która na początku sierpnia zatrzymała silne spadki. Po wybiciu dolnego ograniczenia będzie można oczekiwać spadków do 3,4900. 

 

GBPPLN pomimo silnego trendu spadkowego jaki panuje na tym instrumencie, cena daje sygnały do jego wyhamowania. Najbliższy opór znajduje się na 4,6800, natomiast dopiero wybicie w górę oporu na 4,7400 doprowadziłoby do odwrócenia trendu spadkowego. Najbliższe wsparcie zlokalizowane jest na 4,5500.