Nie ustaje zainteresowanie kryptowalutą Facebooka - Librą. W zeszłym tygodniu więcej informacji o niej zażądało brytyjskie FCA oraz szef Nadzoru Rynku i Systemu Płatniczego, działającego w ramach Banku Włoch. Wciąż podnoszone są obiekcje co do prywatności użytkowników, prania brudnych pieniędzy czy finansowania terroryzmu. Eksperci z FinCEN - skrzydła Departamentu Skarbu USA przeciwdziałającego praniu pieniędzy - odpowiadali członkom Izby Reprezentantów na pytania o możliwe wykorzystanie coina w tym procederze. Podobno przedstawiane były aktualne badania nad możliwością wykorzystania sztucznej inteligencji do kontroli rynku kryptowalutowego. Tymczasem prezes Rezerwy Federalnej, Powell, kolejny raz zapewnił, że FED bacznie będzie przyglądać się nowej walucie cyfrowej, nawet dokładniej, niż regulatorzy z innych krajów. Wiarygodności Libry musiał bronić sam założyciel Facebooka - Zuckerberg. Jego zdaniem, korporacja odgrywa tutaj jedynie jedną z wielu ról, toteż nie ma ryzyka przejęcia pełnej kontroli przez jeden podmiot.

W Niemczech koalicja rządzących partii CSU i CDU wydała oświadczenie, w którym informuje o planach integracji blockchaina z usługami z zakresu administracji publicznej. Co więcej, pojawiają się także przesłanki utworzenia systemu cyfrowej, szyfrowanej e-tożsamości obywateli. Jakby tego było jeszcze mało, eksperci działający z ramienia partii widzieliby państwową kryptowalutę - stablecoina na miarę euro. Działania niemieckich władz są powiązane z przyjętą przez rząd federalny strategią wspierania blockchaina. Europejski Bank Centralny odmawia jak na razie komentarza w sprawie “e-euro”.

Indyjska giełda kryptowalutowa Koinex poinformowała o konieczności zamknięcia działalności ze względu na postępującą w kraju presję regulacyjną tej branży. Jak stwierdza dyrektor generalny giełdy, Indyjski Bank Centralny skutecznie utrudnia prowadzenie działalności firmom kryptowalutowym. Co więcej, w planach jest ustawa nakładająca karę nawet 10 lat więzienia na użytkowników kryptowalut.

Sytuacja nie wygląda także ciekawie w Iranie, gdzie lokalne władze skonfiskowały niedawno ponad tysiąc maszyn kopiących BTC. Tamtejszy rzecznik Ministerstwa Energii stwierdził, że wydobywanie kryptowalut negatywnie wpływa na sieć energetyczną, destabilizując ją i zakłócając dostawy prądu do gospodarstw domowych oraz przedsiębiorstw. Działania władz nie kończą się jednak jedynie na konfiskacie. Krypto-górnicy, podłączeni do krajowej sieci energetycznej, mają być wykrywani i odcinany ma być im prąd. Trwać ma to do czasu, aż rząd nie przyjmie nowych cen energii dla branży kryptowydobywczej.

W minionym tygodniu zhackowana została kolejna giełda kryptowalutowa. Tym razem okradziona została Bitrue, z której portfela zniknęło 9,3 mln Ripple oraz 2,5 mln Cardano. Łączna wartość środków w momencie kradzieży wyniosła niespełna 5 mln dolarów. Giełda poinformowała, że obecnie przeprowadza kontrolę bezpieczeństwa platformy, a wszystkie utracone środki zostaną przywrócone jej użytkownikom.

W zeszłą środę Europol poinformował o zatrzymaniu 6 osób, podejrzanych o stworzenie fałszywej giełdy kryptowalutowej, z której straty dla użytkowników miały sięgnąć 27 mln dolarów. Oszustwo polegało na sklonowaniu strony pewnej - jak to określono - “dobrze znanej giełdy”, pod podobnym adresem sieciowym. Wykorzystano więc literówki popełniane przez użytkowników przy wpisywaniu adresu strony w przeglądarkach. Z powodu scamu miało ucierpieć około 4 tysięcy osób z 12 krajów, przy czym skradzione zostały głównie Bitcoiny.

 

Bitcoin w minionym tygodniu zaatakował 14 000 USD, jednak dynamiczne się od niego odbił. Aktualnie za wsparcie działa okrągłe 10 000 USD z rozszerzeniem do 9 500 USD. Kolejna bariera dla wzrostów znajduje się na poziomie 15 000 USD. Warto zauważyć, że zwiększyła się zmienność, co świadczy o realizacji zysków przez część inwestorów. 

Ethereum podobnie jak BTC, także i tutaj w minionym tygodniu nastąpiła realizacja zysków na 360 USD. Wsparcie aktualnie znajduje się w przedziale 280 - 290 USD, a dopiero spadki poniżej 220 USD doprowadziłyby do załamania trendu wzrostowego.

Bitcoin Cash m problem z pokonaniem oporów w przedziale 480 - 500 USD, a kolejna bariera znajduje się na 580 USD. Wsparcie jest na 450 USD, a następnie na 360 USD.

Litecoin miał problemy z pokonaniem poziomu 140 USD, a wyprzedaż BTC spowodowała także spadki na tej kryptowalucie. Dla zachowania trendu wzrostowego kluczowe jest wsparcie na 100 USD. 


Ripple cena w dalszym ciągu nie może pokonać oporu na 0,45 USD. Wsparcie znajduje się na  0,36 USD.

Dash wybił poziomy oporu wynikające z poprzednich minimów na 140 - 150 USD, kolejny opór na 180 USD już zatrzymał cenę. Wsparcie jest na 140, 120 oraz 100 USD. Kształtowana aktualnie formacja podwójnego szczytu może doprowadzić do pogłębienia korekty.

 

CMC Markets rozpoczęło publikację swoich własnych indeksów kryptowalutowych. Od teraz na naszej platformie znajdziesz trzy indeksy - ogólny, Indeks Kryptowalut Głównych oraz Indeks Kryptowalut Alternatywnych. To bardzo przejrzysta forma prezentacji w jaką stronę podąża szerszy rynek walut cyfrowych niż tylko BTC. W naszych materiałach znajdziesz szczegółowe informacje na temat wyliczania indeksów.

 

Poprzedni artykuł >