Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.

Przegląd rynkowy

PKB Wielkiej Brytanii i USA w centrum uwagi

Po wtorkowych spadkach na rynkach akcyjnych, wczorajszy dzień przyniósł odbicie, jednak sesja ta była bez historii i nijaka. Ciągle nad ryzykownymi aktywami widoczne są ciemne chmury. Aż 25 proc. spółek z indeksu Nasdaq 100 znalazło się w strefie bessy, czyli od osiągniętych szczytów potaniały o ponad 20 proc., z tego trzy potaniały o ponad 50 proc.

Zakłócenia w chińskim przemyśle wytwórczym, związane z ograniczeniami dostaw prądu podczas jednego z najbardziej pracowitych sezonów, nie pomaga akcjom. Nad rynkami ciągle wisi prawdopodobieństwo upadku Evergrande. Chińskie problemy budzą obawy o spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego. Również perspektywa zbliżających się podwyżek stóp procentowych nie sprzyjają popytowi na akcje. 

Na rynku surowcowym cena uncji złota spadła poniżej wsparcia 1742 USD. Srebro nie obroniło wsparcia na 22 USD, tracąc 50 centów na uncji. Ropa WTI po danych o wzroście zapasów surowca spadła z 76 USD do krótkoterminowego wsparcia na poziomie 74,70 USD. 

Wysokie odbicie na rynku długu. Po długim okresie stabilizacji coś drgnęło. Rentowność trzydziestoletnich obligacji powróciła powyżej 2% i wyniosła dziś rano 2,062%, a oprocentowanie najpopularniejszych 10-latek, które jeszcze w ubiegły czwartek walczyły o utrzymanie się powyżej 1,3%, dziś rano osiągnęło poziom 1,520%.

Po wtorkowym tapnięciu na europejskich parkietach, środa upłynęła w odrabianiu strat. Od samego startu notowań wszystkie najważniejsze benchmarki zyskiwały na wartości, a niektórym udało się odrobić połowę przeceny: FTSE 100 (1,14%), DAX40 (0,77%), CAC40 (0,83%), FTSE MIB (0,64%), IBEX 35 (1 25%). Stoxx 600 wzrósł o 0,59%. Wśród inwestorów widoczne są obawy o wzrost gospodarczy w drugiej połowie roku, sytuację sektora mieszkaniowego w Chinach oraz politykę rządu Państwa Środka dotyczącą  ograniczenia przedsiębiorstwom dostępu do energii, co może skutkować głębszą korektą. 

Znacznie gorzej poradzili sobie gracze na Wall Street po tym jak poprzednia sesja upłynęła w kiepskich nastrojach. Technologiczny Nasdaq stracił 0,24%, S&P500 zyskał  0,16%, a Dow Jones podrożał o 91 pkt., czyli ,26%. Słabo wypadły małe spółki. Russell 2000 zameldował się pod kreską 0,20%.

Podczas ostatniej sesji września część azjatyckich rynków odrabia straty, jednak kilka czynników przemawia za pogłębieniem spadków. Kryzys energetyczny w niektórych częściach Chin spowodował zamknięcie fabryk, starając się osiągnąć oficjalne cele rządu dotyczące zużycia energii. Evergrande (-4,86%) wciąż jest dużym zagrożeniem dla stabilności finansowej w Chinach i nie tylko. Indeks giełdy w Tokio spada o 0,07%, australijski S&P/ASX 200 drożeje o 1,60%, a południowo-koreański KOSPI zyskuje 0,40%. Na pozostałych giełdach: Hong Kong (-0,51%), Szanghaj (0,71%), Singapur (0,54%), Tajwan (0,74%), Indonezja (1,03%). Indeks Asia Dow jest pod kreską 0,05%.

Od początku tygodnia na GPW widoczne jest pogorszenie nastrojów. Już w piątek  uwidoczniła się słabość byków. Wczorajsza sesja przyniosła wzrosty w ślad za wiodącymi parkietami Starego Kontynentu oraz udanym początkiem handlu na Wall Street. Martwić jednak może fakt, że wzrost był zdecydowanie niższy niż na pozostałych giełdach Europy, przy niewielkim zainteresowaniu graczy. Rodzi się pytanie, czy ostatni tydzień września przyniesie poprawę nastrojów, czy nadszedł czas na głębszą korektę ostatniej fali wzrostowej. Po otwarciu w okolicach poprzedniego zamknięcia WIG i WIG20 do startu handlu na Wall Street indeksy poruszały się dość płasko, aby od tego czasu przyjąć kierunek na południe.  

Handlowi na GPW towarzyszył obrót, który na szerokim rynku wyniósł zaledwie 739 mln złotych, z tego na blue chipy przypadało 521 mln złotych. Indeks WIG zyskał 0,62%. Podobnej wielkości zysk zanotował WIG20. Indeks otworzył w okolicach poprzedniego zamknięcia i podobnie jak szeroki WIG do południa wspinał się pod górkę i od tego czasu wzrost przerodził się w ruch boczny. Zamknięcie wypadło na poziomie 2290,97 pkt., w okolicach maksimum dziennego zakresu wahań. Oznacza to wzrost wartości indeksu o 0,67%. WIG20 fut osiągnął wynik 0,75%, a WIG20usd dodał do dorobku 0,24%. W zieleni zakończyła dzień druga i trzecia liga. mWIG40 wzrósł o 0,65%. sWIG80 zyskał  0,47%. 

W gronie blue chipów 16 spółek przyniosło ich akcjonariuszom zyski. Najwyższe stopy zwroty osiągnęły Asseco (3,79%), Dino (2,13%) i PGNiG (1,31%). Pozostałe 4 spółki zakończyły dzień stratami. Czerwonymi latarniami okazały się Tauron, PGE i KGHM. Walory te zostały przecenione odpowiednio o 1,32%, 0,59% i 0,55%. 

WIG20fut otworzył się luką wzrostową. W początkowej fazie handlu indeks zyskuje 0,34%.

Zła passa złotego trwa. Sierpniowy wzrost inflacji do 5,5% nie wpisał się w zapewnienia Glapińskiego, że inflacja ma tylko charakter przejściowy. Tendencja wzrostowa utrzymuje się i nie widać przesłanek by chciała spowalniać. Decyzja NBP o pozostawieniu stóp bez zmian oraz trwający konflikt z Komisją Europejską skutecznie szkodzi złotemu.  

GBPPLNutrzymał wsparcie 5,1350, pokonując opór na 5,2180. Para aktualnie handlowana jest po 5,35.

EURPLNutrzymuje się ponad poziomem 4,50.  Dziś euro wycenione jest na 4,62.

USDPLNodbił się od poziomu 3,65 i pokonał opór wynikający ze szczytów z końca maja i początku czerwca. Dolar jest handlowany po 3,98.

CHFPLN po odbiciu od wsparcia na 4,0320, podobnie jak pozostałe pary, wyszedł powyżej majowego oporu. Aktualnie za franka trzeba zapłacić 4,26. 

PLNJPY – para zbliża się do wsparcia na poziomie 27,50, które na chwilę obecną jest kluczowe dla dalszych losów pary. 


CMC Markets świadczy usługi na zasadzie wyłącznie realizacji zleceń (execution only). Prezentowany materiał (niezależnie od tego, czy zawiera jakiekolwiek opinie) ma charakter informacyjny i nie uwzględnia osobistych okoliczności ani celów. Żadna informacja w tym materiale nie jest, ani nie powinna być uważana, za poradę finansową, inwestycyjną lub inną poradę, na której należy polegać przy podejmowaniu decyzji. Żadna z opinii wyrażonych w materiale nie stanowi rekomendacji CMC Markets lub autora materiału, że jakakolwiek inwestycja, instrument, strategia transakcyjna lub inwestycyjna, jest odpowiednia dla konkretnej osoby. Materiał nie został przygotowany zgodnie z wymogami prawnymi zapewniającymi niezależność badań inwestycyjnych. CMC Markets nie podlega żadnym zakazom w zakresie rozpowszechniania tego materiału, jednak nie wykorzystuje zawartych w nim informacji przed jego publikacją.

Kontrakty CFD są złożonymi instrumentami i wiążą się z dużym ryzykiem szybkiej utraty środków pieniężnych z powodu dźwigni finansowej. 72% rachunków inwestorów detalicznych odnotowuje straty pieniężne w wyniku handlu kontraktami CFD u niniejszego dostawcy CFD. Zastanów się, czy rozumiesz, jak działają kontrakty CFD i czy możesz pozwolić sobie na wysokie ryzyko utraty pieniędzy.