Ostatni dzień notowań na Warszawskim parkiecie w 2017 roku przebiega spokojnie, choć pod kreską. Warto pokusić się o krótkie podsumowanie mijającego już roku. Przede wszystkim negatywną informacją jest zaledwie 15 debiutów, poprzednio tak źle było w 2009 roku, kiedy zadebiutowało 13 spółek. Ponadto 20 podmiotów zostało z giełdy wycofanych. Pozytywna natomiast jest wartość ofert publicznych, która (głównie dzięki debiutowi Play Communications S.A. orz Dino S.A.) wyniosła aż 7,5 mld zł. 

Sektor telekomunikacyjny, pomimo, że był jednym z ciekawszych, praktycznie nie zmienił swojego miejsca. Względem poprzedniego roku wzrósł zaledwie o 2,1%. W skład tego indeksu wchodzą zaledwie cztery spółki, w tym Play zadebiutowało w tym roku, a Netia została wykupiona przez Cyfrowy Polsat. Po tej transakcji grupa pana Solorza wzmocniła swoją pozycję na fotelu lidera. Orange także nie oszczędził inwestorom emocji ogłaszając swój plan na kolejne lata, w którym postanowił nie wypłacać dywidendy.

Sektor odzieżowy podrożał w tym roku o 46%, czego ogromną zasługą są wzrosty na LPP, które wzrosło o 57% oraz CCC, która aktualnie może pochwalić się stopą zwrotu na poziomie 39%. Obie spółki stanowią 94% portfela WIG-Odzież. Inne spółki z tej branży wskazują na podobne wyniki, Vistula wzrosła o 31%, Bytom o 20%, Wittchen o 14,5. Nie każda jednak może pochwalić się wzrostami, np. Gino Rossi potaniało o 57%.

Dużo emocji było wokół sektora górniczego. Cały indeks WIG Górnictwo wzrósł r/r o 28%, natomiast JSW o 57%. KGHM dużo bardziej się wahał i ostatecznie jest an 21% plusie, a wszystko dzięki dwóm ostatnim tygodniom, kiedy to miedź wybiła się na najwyższe poziomy od lipca 2014 roku. 

Z pewnością dobry rok ma za sobą sektor finansowy, WIG-Banki wzrósł o 35% i co najważniejsze, nie wygląda na to, żeby był to koniec możliwości banków. Jednym z bardziej dynamicznych był Alior Bank ze wzrostem 46%, który z pewnością zyskał po inwestycji w niego przez PZU S.A., który kupując jednocześnie Pekao S.A. stał się największą instytucją finansową w Polsce. Najwięcej w tym roku zyskał Bank Millenium ze wzrostem 71,29%, a z wynikiem 57% na drugim miejscu uplasował się PKO BP. Pod kreską są zaledwie dwa banki, BOŚ oraz UniCredit. Sektor finansowy ma drogę otwartą do wzrostów, ze względu na rosnące zaangażowanie konsumentów na rynku kredytowym oraz na potencjalne podwyżki stóp procentowych w 2018 roku. 

Najlepszy czas ma natomiast za sobą prawdopodobnie branża energetyczna. Po porażkach związanych z pakietem klimatycznym i tym samym ograniczonych inwestycjach dokonywanych ze środków unijnych w wydobycie węgla, spółki energetyczne oddały większość swojego tegorocznego zysku. Najlepiej z branży poradziła sobie Energa, która utrzymuje ponad 40% zwrotu w ciągu tego roku, następnie jest Enea z wynikiem 21%. Na minusie są tylko Kogeneracja (-12%) oraz AB Inter Rao LT (-26%). Dużym wydarzeniem w branży było przejęcie przez PGE aktywów EDF Polska o wartości ponad 4 mld zł. 

W ciągu tego roku WIG wzrósł o 23%, WIG20 o 26,89%, mWIG40 o 14,79%. Od spadku uchronił się sWIG80, który zamyka rok w okolicach 2% na plusie. Co ważne, pod koniec roku nastąpiło wybicie ważnego poziomu 14 350 punktów, co otwiera możliwość wzrostów w dłuższym terminie. 

Polski złoty przez cały rok zyskiwał względem koszyka walut. Końcówka roku także potwierdza siłę polskiej gospodarki, która nierozerwalnie związana z Unią Europejską, pozytywnie reaguje na drożejące euro. 

USDPLN aktualnie kurs znajduje się poniżej wsparć na 3,5350 i tym samym powinien dążyć do 3,4000. Dopiero powrót ponad wsparcie na 3,5350 mógłby podważyć scenariusz spadkowy. 

EURPLN w krótkim terminie najważniejszym oporem jest 4,2300, natomiast średnioterminowa tendencja spadkowa odwróci się dopiero po wybiciu poziomu 4,2600. Wsparcia aktualnie znajdują się na 4,2000 i 4,16 - 4,18. 

GBPPLN kurs zatrzymał się poniżej poziomu 4,7300 i aktualnie jest to krótkoterminowy opór jego wybicie w górę pozwoli na wzrosty do 4,7700 a następnie 4,8400. Kluczowe wsparcie znajduje się na 4,6800. Dopiero ruch ponad 4,8400 pozwoli na rozwinięcie się większego impulsu wzrostowego, z celami na poziomach 4,9400 oraz 5,0600. 

CHFPLN trwający trend spadkowy dotarł do kluczowego wsparcia na 3,5500. Kolejna bariera znajduje się na 3,4900. Opory zlokalizowane są na poprzednich dnach, czyli 3,5850 oraz 3,6200, natomiast kluczowy poziom dla zachowania trendu spadkowego jest umiejscowiony na 3,6800. Dopiero jego wybicie otworzy możliwość większych wzrostów.